Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 22 cze 2017, o 13:55

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 424 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22

KTO??
Bruce Dickinson 19%  19%  [ 15 ]
Rob Halford 81%  81%  [ 66 ]
Liczba głosów : 81
Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 kwi 2011, o 11:50 
Offline
Devil Digger
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2011, o 16:11
Posty: 827
Wiadomo, że ważniejszy wokalista to nie ten, co ma super technikę, a ten co chwyta za serce.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 kwi 2011, o 11:57 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
Mi ciężko szeregować takich wokalistów jak Halford,Dickinson,Dio czy Gillan ,typu co lepsze wokale Bruce'a na Numberze czy Roba na Defenders of the Faith ,albo Gillana na Made in Japan czy Dio na Rising,to bez sensu

Moim ostatnim odkryciem jest Tony Martin,ten gość też ma niesamowity głos ,oczywiście także Freddie Mercury,który paradoksalnie najlepiej brzmiał w latach 80,kiedy Queen nagrywali tylko dobre utwory a także David Byron,który zaskakuje mnie im bardziej zagłębiam się we wczesne płyty Uriah Heep


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lip 2013, o 19:33 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
W 2000 r. był pomysł płyty stylizowanej na metalowe trzech tenorów, pamiętacie taki projekt z Pavarottim, Domingo i Carerassem. Mieli tam brać udział właśnie Halford , Dickinson oraz Tate.
W 2000 r. to był zabiło, bo panowie Halford i Dickinson byli w mega-formie, Rob zaraz po świetnym Resurection, Bruce po Chemical Wedding i Brave New World. Wszystkie te albumy są zaśpiewane rewelacyjnie. Dziś niestety byłaby to klapa, smutna konstatacja, 13 lat to ogromny czas bo głosy tych panów w niczym już nie przypominają dawnych mistrzowskich wokali.
Oczywiśćie koncertowo jest magia, bo widzi się ich i nie patrzy na kwestie techniczne ale obiektywnie Ci panowie stracili już z 80% ze swoich możliwości głosowych, w przypadku Roba nawet więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 24 paź 2015, o 16:47 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 25 sie 2015, o 23:25
Posty: 96
W średnim rejestrze obu panów na pewno deklasował Dio - miał głos bardzo melodyjny, pełny, mocny, "drapieżny", a jednocześnie czysty - Halford nie mógł się z nim równać w tej materii, Bruce zresztą też. Z czasem też Bruce dorobił się takiej "recytatorskiej", "aktorskiej" maniery, która jest strasznie denerwująca - on brzmi czasem jak śpiewający aktor.
Wracając do głównego wątku - biorąc pod uwagę pełne spektrum kariery, Rob zdecydowanie wygrywa. Bruce jest dobrym wokalistą metalowym, ale cudów to on nie wyczynia.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 424 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL