Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 16 gru 2017, o 18:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 kwi 2012, o 23:08 
Offline
Don't Go
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012, o 23:00
Posty: 3
Jest wieczór, choć północ dawno minęła. Dla większości mieszkańców tego miasta, zmęczonych codziennością, to środek nocy. Dla mnie to jednak wieczór. Dla mnie i mojej zwierzyny. Bo jestem łowcą, polującym drapieżnikiem. Ten dzień skończy się dopiero, gdy dopnę swego. Kiedy o tym pomyślę, moje zmysły wyostrzają się jeszcze bardziej.

Idę ulicą tej brudnej dzielnicy, unikając kręgów światła rzucanych przez latarnie. Mam ręce w kieszeniach i opuszczoną głowę z narzuconym kapturem bluzy. Z pozoru, jestem tylko pasującym do tej scenerii, podchmielonym śmieciem wracającym z libacji. Tak naprawdę widzę każdy ruch zasłon w oknach, słyszę szczury buszujące w śmietnikach, i przede wszystkim - czuję zapach zwierzyny. Ten jedyny w swoim rodzaju zapach młodości, tanich perfum, przetrawionego piwa, potu i jeszcze dziesiątek innych, zmieszanych składników. Idę za dobiegającymi z sąsiedniej ulicy, przytłumionymi dźwiękami muzyki, jak drapieżnik węszący trop rannego jelenia. Tuż za rogiem jest dyskoteka. Słyszę też przekleństwa stojących na zewnątrz dyskotekowych macho i chichoty panienek. Nie mają pojęcia, jak jestem blisko. Są już prawie na wyciągnięcie ręki. Uśmiecham się do swoich fantazji.

Stoję w bramie. Stąd można obserwować wszystkich wchodzących do dyskoteki. A przede wszystkim wychodzących – to oni interesują mnie przecież najbardziej. Cholernie podnieca mnie widok wyzywająco ubranych nastolatek, uwieszonych na ramionach swoich chłopaków. Czują się przy nich takie bezpieczne. A przecież te gnojki nie mogą ich obronić. Nie przede mną. Ta ich pewność siebie mnie drażni.

Jestem już pokręcony na maksa. Nie kalkuluję, nie wybieram. Działam na żywioł, jak zawsze. Tak lubię najbardziej.
Widzę laseczkę w niebieskiej miniówce z tatuażem, który razi mnie z mojego miejsca, choć dzieli nas jeszcze spora odległość. Panienka prawie wybiegła z klubu i przebiega na moją stronę ulicy, nawet nie rozejrzawszy się, czy nie nadjeżdża jakiś samochód. Spieszy jej się. Za kilka sekund będzie na mojej wysokości. Nie ma czasu na kalkulacje. To ona. Moja zwierzyna.

Szczęście sprzyja najlepszym. Panienka wpadła w bramę, w której czekałem tak szybko, że ledwie zdołałem usunąć jej się z drogi. Chowam się we wnęce prowadzącej do klatki schodowej. Wnętrze bramy jest dość ciemne, ale stoję tu dość długo, by mój wzrok zdążył się przyzwyczaić. Widzę, jak laska opiera się o ścianę i wymiotuje. Pozwalam jej skończyć. Dopiero wtedy staję przed nią, wynurzając się z wnęki. Celowo staję tak, by patrzyła na mnie w stronę wyjścia na ulicę. Dzięki temu mogę widzieć jej oczy. A w nich najpierw zaskoczenie, po chwili dopiero przeradzające się w strach. Czas na reakcję, zanim zdąży krzyknąć.

Wychodzę z bramy sam. Naciągam kaptur bluzy jeszcze głębiej na oczy i stawiam kołnierz kurtki. Zapalam papierosa i ruszam w swoją stronę. Pewnie kiedyś tu jeszcze wrócę. Na samą myśl o tym znowu się uśmiecham, a moje rozluźnione chwilowo zmysły znów się budzą. W końcu jestem łowcą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 kwi 2012, o 17:51 
Offline
Don't Go
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 kwi 2012, o 07:51
Posty: 3
Lokalizacja: Ligota
Aha.

_________________
Jestem za, a nawet przeciw.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL