Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 28 cze 2017, o 10:59

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 21:07 
Offline
Don't Go

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 20:40
Posty: 5
Czego oczekujecie po najnowszej i chyba niestety ostatniej płyty Tiptona i spółki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 21:16 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Takiego lepszego Made of Metal 8)

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 21:21 
Offline
Dreamer Deceiver
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 kwi 2009, o 12:39
Posty: 1643
Angel Of Retribution 2.0 z większą ilością pierdolnięcia i szybszymi solówkami i sabbatowskim epickim utworem na koniec.

_________________
BadTaste napisał(a):
Świat się skończy, ale pierdolony spodenki w moro ściągnie tylko do srania. Klasa ! Lubię takie fundamenty muzykowania, AC/DC łowi ryby czy gra koncert w koszulkach polo. Ł.Y.D.K.A umrze w gatkach moro !

Petersen napisał(a):
Jedzie... chuj po torpedzie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 21:27 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Angel of Retribution 2.0 i byłbym wniebowzięty :twisted: . Oby mniej tego mało kreatywnego naparzania na perkusji a la Demonizer, Hellrider i Judas Rising, a więcej zajebistych wokali z chórkami z kosmosu + parę potężnych krzyków na płycie :twisted: .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 21:39 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
pięknych melodii, klawiszy i melancholii.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 21:55 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Nierealne :roll: .

Biorę w ciemno AoR 2, co z tego, że odgrzewany i bezpieczny kotlet. Boję się, że jak zaczną eksperymentować, to im Nostradamus 2 wyjdzie, a tego wolałbym uniknąć :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 22:24 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
magister napisał(a):
Nierealne :roll: .


co ty powiesz :P

w sumie też bym chciał AOR2, z dokładnie takim wyważeniem proporcji pomiędzy oldschoolem, nowoczesnym brzmieniem i klimatem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 22:45 
Offline
Don't Go

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 20:40
Posty: 5
Ja bym wolał powrotu do korzeni, do dźwięków lat 80. Bez tych technicznych naleciałość współczesnych czasów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 23:05 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Szkoda, że nikt nie odtwarza takiego brzmienia jak dawniej, to właśnie przez to nowoczesne brzmienie większość muzyki jest tak zjebana

ale np Dokken na ostatniej płycie potrafił w ten sposób zagrać

Cytuj:
co z tego, że odgrzewany i bezpieczny kotlet.


No właśnie nic z tego, to tylko takie Tyranty są zdania, że trzeba w muzyce szukać ciągle czegoś nowego :P

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 wrz 2012, o 23:29 
Offline
Don't Go

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 20:40
Posty: 5
taffer napisał(a):
No właśnie nic z tego, to tylko takie Tyranty są zdania, że trzeba w muzyce szukać ciągle czegoś nowego :P


Czasami warto stworzyć coś nowego, ale powinno się do tych starych brzmień wracać. Inaczej według mnie wychodzi w tedy przerost formy nad treścią.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 10:03 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2338
Lokalizacja: Katowice
Priest, ideał heavy metalowego brzmienia osiągnęli na British Steel (co nie zmienia, że wolę płyty z lat 70 przy tym, że to nie był jeszcze heavy metal). Potem już nic nie zabrzmiało tak mocno, szczerze i naturalnie. Jeśli chodzi o klasycznego rocka czy heavy to jakiekolwiek próby unowocześniania trochę zabijają tę muzykę i przycinają pazurki. Co z tego jak coś brzmi nowocześnie, nisko i przy zastosowaniu wszelkich nowinek nagrywania, skoro polotu, naturalności i takiego autentycznego pędu do przodu w tym brak, a muzyka jest jakby dalej od słuchacza. Po co spędzać długie miesiące na obróbkach cyfrowych skoro to nagrane w 2 tygodnie albumy do dziś cieszą się kultem i szacunkiem.
Raczej nie słyszałem opinii, że albumy Iron Maiden takie jak "The Number of the Beast" czy "Piece of Mind" brzmią gorzej od tych z XXI wieku. Dla mnie brzmią tysiąc razy lepiej niż te dzisiejsze. Podobnie z krążkami Saxon z lat 80-83. I wieloma innymi produkcjami z tamtych lat. Tam na prawdę czuć było, że ktoś gra na gitarze i wali w perkusję. To był "rockandroll" ! W dzisiejszym świceie heavy nawet jak coś brzmi mocno, to brakuje w tym takiej swoistej dynamiki, energii. Wszystko brzmi trochę podobnie do siebie.
Oczywiście nie mówię, że cały metal skończył się na latach 80, zawsze znajdą się fantastyczne wyjątki pokazujące, że można zrobić coś klasycznego, a zarazem świeżego (vide "Chemical Wedding" Dickinsona) ale w większości współczesne płyty heavy metalowe zupełnie mnie nie pociągają.
Wogóle to myślę, że po okresie zachłyśnięcia się współczesnymi nowinkami, nową technologią nagrywania itp. muzyka wróci do swoich korzeni bo ludzie chyba są zmęczeniu chłamem jaki teraz się produkuje i sprzedaje. Znowu na pierwszy plan zacznie się wysuwać melodia. Myślicie, że skąd bierze się popularność takich artystów jak Adele czy Lana Del rey? Bo ludzie chcą sobie posłuchać w końcu czegoś co można zanucić, a dziwactwa Madonny czy Lady Ga Ga zaczynają zwyczajnie męczyć. Nie może być tak, że brzmienie całkowicie przesłania melodię. Właśnie dlatego milion razy bardziej wolę wracać do lat 80. Tam coś mogło być kiczowate czy tandetne nawet ale zawsze można było sobie pośpiewać razem z wykonawcą :wink: .

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 10:32 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2003, o 08:19
Posty: 1110
Lokalizacja: Dolny Śląsk
blood red skies napisał(a):
Ja bym wolał powrotu do korzeni, do dźwięków lat 80. Bez tych technicznych naleciałość współczesnych czasów.


+10 :D

_________________
Teściowa do Dominiki: " Nie słuchaj ich, to są diabły


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 13:31 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
taffer napisał(a):
Szkoda, że nikt nie odtwarza takiego brzmienia jak dawniej, to właśnie przez to nowoczesne brzmienie większość muzyki jest tak zjebana

ale np Dokken na ostatniej płycie potrafił w ten sposób zagrać

Cytuj:
co z tego, że odgrzewany i bezpieczny kotlet.


No właśnie nic z tego, to tylko takie Tyranty są zdania, że trzeba w muzyce szukać ciągle czegoś nowego :P


ale nie rozumiem, wolałbyś żeby JP nagrali album wyprodukowany jak RiD albo Turbo, z tą plastikową perkusją i nienaturalnym pogłosem? (nie mam na myśli kompozycji tylko brzmienie). Co jak co, ale dla mnie AOR ma świetne brzmienie - mięsiste, selektywne, dużo dołów, a jednocześnie bez przesadnego "pompowania".


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 13:39 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Turbo to mój ideał brzmienia, Out in the cold np, nie wiem gdzie ty tam masz plastik, nawet i perkusja, a co do RiD się zgadzam oczywiście

Natomiast brzmienie AoR jest nierówne, Demonizer i Judas is Rising to przedstawiciele tego, czego nie cierpię w nowocześnie brzmiącym heavy metalu, ale np Deal with the devil czy Wheels of fire dają radę

Powtórzę się po raz kolejny, idealnie brzmi Hellrazor z MoM i chciałbym żeby w tym klimacie była utrzymana płyta

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 20:10 
Offline
Devil Digger
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2011, o 16:11
Posty: 827
Na ostatniej trasie Robert zasoczył chyba wszystich. Mam nadzieję, że w przypadku nowej płyty będzie tak samo. Ma zajebiste możliwości - chciałbym, żeby to wykorzystał.

Gdybym na dzisiaj miał w skrócie napisać czego bym chciał, to wyszedłby British Steel połączony z Turbo, Painkillerem i Nostradamusem

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 21:04 
Offline
Don't Go

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 20:40
Posty: 5
W wiele osób krytykuje płytę Turbo uważając ją za zbyt komercyjną. Według mnie do był ze strony Judasów eksperyment i według mnie wyszedł całkiem nieźle. Do dam, że do kawałków turbo i locked in, powstały jedne z najlepszych teledysków tam tego okresu.
Morze to było trochę bardziej zespól był nastawione nakręcenie publiki i było to trochę "komercyjne brzmienia", ale jest to jedna z najlepszych komercji jakich słyszałem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 21:33 
Offline
Devil Digger
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2011, o 16:11
Posty: 827
Album średniutki, w porównaniu do wcześniejszej twórczość, wręcz mierny, ale ma w sobie kilka udanych patentów.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 21:36 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
nie

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 21:37 
Offline
Devil`s Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2005, o 10:36
Posty: 4457
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
blood red skies napisał(a):
Morze to było trochę bardziej zespól był nastawione nakręcenie publiki i było to trochę "komercyjne brzmienia", ale jest to jedna z najlepszych komercji jakich słyszałem.


ahhhh trzeźwy jestem, ale czytać nie umiem :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 wrz 2012, o 22:01 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 kwi 2011, o 21:27
Posty: 1092
Lokalizacja: Łódź
Jakie komercyjne brzmienia? Ta płyta to znak czasów w których powstała, użyto przy jej nagrywaniu wielu nowinek technicznych (syntezatory gitarowe, cyfrowe nagrywanie), ale komercyjną bym jej nie nazwał (co innego bardziej mainstreamową), to jest po prostu przebojowy heavy metal. Nie jest to płyta słaba, wręcz przeciwnie uważam ją za świetny album jest na pewno inny od tego co zespół kiedykolwiek robił. Trzeba zwrócić uwagę że każdy zespół/wykonawca tak robił, nagrywał album który korzystał z takich nowinek ("The Ultimate Sin" Ozziego czy "Somewhere in Time" Iron Maiden), faktem jest że po latach brzmienie syntezatorów na "Turbo" ma prawo śmieszyć czy żenować. :roll:

Wracając do tematu:
Od nowej płyty oczekuje przede wszystkim żeby była dobra. :roll:

_________________
oooooo...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 43 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL