Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 28 cze 2017, o 02:23

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 3 maja 2013, o 10:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2004, o 12:46
Posty: 7933
wyglada na to ze wczoraj cos razem zagrali ... standardowo Rapid?

http://www.revolvermag.com/goldengods2013/?page_id=8

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
some people never go crazy ... what truly boring lives they must lead


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2013, o 14:20 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2012, o 21:53
Posty: 545
Z tego co wiem Rapid, ale Halford ejszcze w jednym nuemrze, nei z metallicą występował chyba...

_________________
http://sklepdragon.cba.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2013, o 14:26 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
Halford z laską?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2013, o 17:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2004, o 12:46
Posty: 7933

_________________
some people never go crazy ... what truly boring lives they must lead


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2013, o 17:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2004, o 12:46
Posty: 7933
:o


_________________
some people never go crazy ... what truly boring lives they must lead


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2013, o 18:55 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Halford na początku tego kawałka z FFDG jaki przygaszony, hehe, później za to się rozszalał :o


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2013, o 18:59 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847


na płycie Halfi też będzie


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2013, o 21:52 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
Nie podoba mi się to, nic specjalnego. A strój Roba to przegięcie, co on odwala...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 00:13 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 6 lut 2012, o 21:53
Posty: 545
Ta laska to tak dla "szpanu" czy ma jakieś problemy z chodzeniem ?

_________________
http://sklepdragon.cba.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 00:53 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
momentami raczej na taką dla szpanu nie wygląda


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 10:55 
Offline
Running Wild

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 17:28
Posty: 677
Trzeba wiedzieć kieeedy ze sceny zejść na nananana !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 12:55 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
niestety Halford to parodia samego siebie, kaleczy klasyczne utwory, na scenie jest w bardzo słabej formie, to smutne bo jeszcze w 2000 r. był w rewelacyjnej formie i to wtedy powinien masakrować z Judasami


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 13:42 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Na dobrą sprawę kaleczenie klasycznych utworów można teraz podpiąć pod pierwszego lepszego wokalistę heavymetalowego (może bez np. Adamsa), więc to akurat sprawa dyskusyjna.

Rob miał jedne z najbardziej przerąbanych wokalnie utworów w całym heavy metalu i przez większość jest rozpoznawany właśnie za to swoje skakanie po skali, które teraz już mu raczej nie wychodzi :) . Z drugiej strony są kawałki (i to nie tak mało), które teraz lepiej brzmią wg mnie niż dawniej i tak, jak DVD na 30-lecie British Steel mogę posłuchać bez zażenowania w całości (może poza Freewheel Burnin'), tak np. przy Live Vengeance momentami Rob jest tak zachlany i tak fałszuje, że aż mi się przykro robi.

Celowo użyłem słowa "posłuchać", bo z oglądaniem to już różnie. Na żywo w warunkach koncertowych się na to nie zwraca uwagi i byłem totalnie zmiażdżony przez JP, natomiast już przy oglądaniu na ekranie Rob wygląda na sporo starszego niż faktycznie jest, do tego ten teleprompter i laska wcale nic nie poprawiają.

Myślę, że tak się oburzyłeś głównie przez tę koloratkę i masz chyba trochę racji, bo to starszy gość przecież, a czasami chyba na siłę stara się szokować/zwracać na siebie uwagę. Mnie to raczej nie obchodzi szczególnie, ale nie dziwię się, że ktoś może poczuć się zdegustowany :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 13:47 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
szczerze to nawet tego nie zauważyłem ;)

nie tyle co oburzony to realistycznie patrząc Judas Priest to już tylko nazwa, brak KK, Halford coraz słabszy, robienie sobie jaj z nową płytą, fatalny Nostradamus...jak dla mnie oni za długo czekali z tym reunion, gdyby zeszli się ponad 5 lat wcześniej mielibyśmy dwie doskonałe płyty studyjne a może i więcej

żeby nie było Dickinson na ostatnich dwóch płytach Ironów śpiewa conajwyżej średnio (w porównaniu z Tyranny of Souls wręcz kiepsko), a forma kompozycyjne całego zespołu pozostawia dużo do życzenia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 13:54 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Jestem wciąż wielkim fanem JP i na zawsze pozostaną moim ulubionym zespołem heavymetalowym, ale masz sporo racji.

Obejrzałem jeszcze raz te nagrania i nie wygląda to za dobrze. Ciekawe, co Roba dopadło, bo ma ewidentnie jakieś problemy z lewą nogą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 13:59 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
poprostu wiek, jak Ci goście nagrywali heavy w latach 70 i 80 to nawet nie myśleli, że będą grali po 60-tce, oczywiście niech grają, wiadomo mają prawo ale czasami lepiej zbastować

i to powtarzam tyczy się wszystkich kapel, chyba Saxon i Accept tylko jeszcze czymś czasami zaskoczą ale w przypadku tych drugich pewnie to kwestia głównie długiej przerwy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 14:17 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 23 mar 2012, o 00:10
Posty: 63
Ciekawie się złożyło, Black Sabbath wróciło do gry i też się zarzuca im, że za późno doszło do tego reunionu...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 14:24 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
no a nie jest to prawda? jak słyszałeś Psycho Man i Selling My Soul z 1998 r. wiesz o czym mówię


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 14:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2004, o 12:46
Posty: 7933
BreakLaw napisał(a):
Halford coraz słabszy, robienie sobie jaj z nową płytą, fatalny Nostradamus


Akurat wokale Halforda na Nostradamusie to potęga (górki w Death - ciary!, Exiled, Alone, Peace, Future of Mankind - zajebiste emocje). Gdyby pominąć wyścigi i osiągi techniczne, które robią największe wrażenie, to miałbym realny problem żeby wskazać płytę z lepszymi wokalami Halforda. 8) Sama tematyka Nostradamusa z czasem przestała też być aż tak infantylna jak się wydawała wcześniej. Najbardziej problematyczne są chyba same szybsze nijakie kawałki, w których generalnie brakuje sensownych riffow, chyba kosztem zagłuszających klawiszy. Na ostatniej solówce Halford też pokazał że potrafi śpiewać różnorodnie i ciekawie, więc nie przywiązywałbym do tych nagrań z GoldenGods większej wagi - przecież ten brudasowski kawałek pewnie odśpiewał kilka razy, a później dostał mikrofon bez szczególnych prób i soundchecków. A to jego dziadkowanie wydaje mi się, że dodaje tylko charyzmy, szczególnie przy screamach - wolę to niż tańce adhd sprzed 90r. ;)

_________________
some people never go crazy ... what truly boring lives they must lead


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 15:27 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
Miałem coś napisać ale Magister mnie wyręczył, zgadzam się.
Priest, z Tobą też się zgodzę, ale częściowo. Fakt, wokale na ostatniej płycie są rewelacyjne, ale studio to studio... Nie sugeruję że Rob podpiera się nowinkami technicznymi i wokale są "robione", lecz chodzi o to że live ma jedną szansę na poprawne zaśpiewanie danego utworu i to mu średnio wychodzi. Na płycie zaśpiewał świetnie, ale jestem pewien że do takiego "Death" podchodził wieeeele razy.
Poza tym Rob to leń, bije od niego ta angielska flegma... Umówmy się że David Coverdale śpiewa marnie ostatnio, ale ten gość zajebiście o siebie dba, co pewnie wynika w dużej mierze z jego narcyzmu, natury macho itp. Ale jednak regularnie ćwiczy, trenuje, przed/po koncercie masaże itp. I efekty widać. I sto show które odwala jakoś rekompensuje mi niedosyt jaki pozostawia wokalnie.
Halford jak sądzę prowadzi bardzo "stacjonarny" tryb życia, gdyby zgolił brodę widać by było jaką ma ulaną twarz. Jako wokalista ma potencjał, ale receptą na jego śpiewanie są numery a la żyletka, albo pokroju "Victim Of Changes". Chodzi mi o to że on już nie potrafi swobodnie śpiewać na żywo w wysokich rejestrach, ale potrafi walnąć długie przeciągane pojedyńcze dźwięki, wokalizy, stąd "Victim...". Tam są takie właśnie zaśpiewy na jednej nucie.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL