Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 28 cze 2017, o 00:38

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: 4 maja 2013, o 15:49 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
jak by nie śpiewał to fakt, że zespół od 5 lat tylko mówi o nowej płycie świadczy, że nie mają na nią żadnego pomysłu, co więcej mają to gdzieś i to jest jedyny realny powód odejścia KK, a nie jakieś brednie o grze w golfa, tymbardziej, że zespół zarobił pieniądze na grze heavy-metalu więc takich utworów nie powinni przestać umieć grać, a umówmy się ostatnie heavy-metalowe utwory napisali w 2005 r. czyli 8 lat temu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 15:50 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
IvanRocks! napisał(a):
Miałem coś napisać ale Magister mnie wyręczył, zgadzam się.
Priest, z Tobą też się zgodzę, ale częściowo. Fakt, wokale na ostatniej płycie są rewelacyjne, ale studio to studio... Nie sugeruję że Rob podpiera się nowinkami technicznymi i wokale są "robione", lecz chodzi o to że live ma jedną szansę na poprawne zaśpiewanie danego utworu i to mu średnio wychodzi. Na płycie zaśpiewał świetnie, ale jestem pewien że do takiego "Death" podchodził wieeeele razy.
Poza tym Rob to leń, bije od niego ta angielska flegma... Umówmy się że David Coverdale śpiewa marnie ostatnio, ale ten gość zajebiście o siebie dba, co pewnie wynika w dużej mierze z jego narcyzmu, natury macho itp. Ale jednak regularnie ćwiczy, trenuje, przed/po koncercie masaże itp. I efekty widać. I sto show które odwala jakoś rekompensuje mi niedosyt jaki pozostawia wokalnie.
Halford jak sądzę prowadzi bardzo "stacjonarny" tryb życia, gdyby zgolił brodę widać by było jaką ma ulaną twarz. Jako wokalista ma potencjał, ale receptą na jego śpiewanie są numery a la żyletka, albo pokroju "Victim Of Changes". Chodzi mi o to że on już nie potrafi swobodnie śpiewać na żywo w wysokich rejestrach, ale potrafi walnąć długie przeciągane pojedyńcze dźwięki, wokalizy, stąd "Victim...". Tam są takie właśnie zaśpiewy na jednej nucie.


jak by nie śpiewał to fakt, że zespół od 5 lat tylko mówi o nowej płycie świadczy, że nie mają na nią żadnego pomysłu, co więcej mają to gdzieś i to jest jedyny realny powód odejścia KK, a nie jakieś brednie o grze w golfa, tymbardziej, że zespół zarobił pieniądze na grze heavy-metalu więc takich utworów nie powinni przestać umieć grać, a umówmy się ostatnie heavy-metalowe utwory napisali w 2005 r. czyli 8 lat temu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 16:22 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
IvanRocks! napisał(a):
Miałem coś napisać ale Magister mnie wyręczył, zgadzam się.
Priest, z Tobą też się zgodzę, ale częściowo. Fakt, wokale na ostatniej płycie są rewelacyjne, ale studio to studio... Nie sugeruję że Rob podpiera się nowinkami technicznymi i wokale są "robione", lecz chodzi o to że live ma jedną szansę na poprawne zaśpiewanie danego utworu i to mu średnio wychodzi. Na płycie zaśpiewał świetnie, ale jestem pewien że do takiego "Death" podchodził wieeeele razy.
Poza tym Rob to leń, bije od niego ta angielska flegma... Umówmy się że David Coverdale śpiewa marnie ostatnio, ale ten gość zajebiście o siebie dba, co pewnie wynika w dużej mierze z jego narcyzmu, natury macho itp. Ale jednak regularnie ćwiczy, trenuje, przed/po koncercie masaże itp. I efekty widać. I sto show które odwala jakoś rekompensuje mi niedosyt jaki pozostawia wokalnie.
Halford jak sądzę prowadzi bardzo "stacjonarny" tryb życia, gdyby zgolił brodę widać by było jaką ma ulaną twarz. Jako wokalista ma potencjał, ale receptą na jego śpiewanie są numery a la żyletka, albo pokroju "Victim Of Changes". Chodzi mi o to że on już nie potrafi swobodnie śpiewać na żywo w wysokich rejestrach, ale potrafi walnąć długie przeciągane pojedyńcze dźwięki, wokalizy, stąd "Victim...". Tam są takie właśnie zaśpiewy na jednej nucie.

Śpiewanie szybkich i wysokich partii na żywo nigdy nie było chyba jego najmocniejszą stroną. To po prostu trudne i trzeba być w naprawdę dobrej formie, żeby móc zaśpiewać takie Screaming for Vengeance od pierwszego do ostatniego dźwięku. Nawet w 1982 przecież się spinał strasznie przy tym i męczył. Teraz dołóż do tego fakt, że Rob może mieć już ściśle fizjologiczne problemy z głosem, wynikające z jego "zużycia" (umówmy się - to dziwne charczenie/skrzeczenie Roba w górach nie jest naturalne) + ogólnie starość i gorszą kondycję. Na żywo nie ma bata, żeby zaśpiewał na luzie Painkillera bez zarzutu, to fizycznie niemożliwe. Za to w takim Stabreakerze, kiedy jest okazja do pociśnięcia pojedynczego screama, na wielu koncertach chyba przez przekorę się uparł na płynny slide przez prawie całą oktawę (G4-F5, bez falsetu i przeskoków), co robi wrażenie :) .


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 18:58 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
O tym właśnie napisałem, rozumiemy się. Obiektywnie jednak przyznam, że wykonanie "Blood Red Skies" z Sonisphere w Szwajcarii bodajże to chyba największy highlight całej ostatniej trasy, udało mu się to po prostu zaśpiewać. Jednakże na dłuższą metę jest to niemożliwe. To po prostu taki pozytywny wypadek przy pracy. Ale nie ma bata jak napisałes, wiek słuszny, płuca nie te, nie oczekujmy dynamicznego śpiewania na najwyższych obrotach.
Judasi są wypaleni, to swoją drogą. Trasa była kiczowata jeśli chodzi o produkcję. Doza kiczu-lasery, ognie i te nietrafione wizualizacje-to za dużo nawet w ramach heavy metalu.
Teraz ten album nagrywają bo nagrywają i tyle. To nie pobudki artystyczne i chęć grania, to takie nagrywanie dla relaksu:D Gdyby byli głodni grania, poszukiwań jakichkolwiek, to płyta powinna była się ukazać pod koniec 2011 roku. Pażdziernik 2009-koniec trasy Nostradamus, pół roku odpoczynku, zbieranie pomysłów, utwory w szufladach. Jesień 2010, próby Priest po trasie Halforda, pół roku dłubaniny w studio, produkcja, zapowiedzi i premiera w sam raz pod koniec 2011. Mamy półrocze 2013 i wciąż w ciemnej dupie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 19:03 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
A, BreakLaw, bez przesady, na "Nostradamusie" są jednak metalowe utwory. "Persecution"-przecież to klasyczne łojenie na wysokim poziomie. Nie wiem czy to nie top5 najlepszych numerów po reunionie, ale jak wiemy dużego wyboru nie ma.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 19:06 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
bo teraz zespoły heavy-metalowe o ustalonej pozycji nie muszą kompletnie o nic walczyć, kasa i tak przyjdzie z dużych festivali a recenzje płyty i tak będą pozytywne, jeszcze się wyda jakieś DVD z byle okazji i kasa jest więc po co się starać?

Ivan mi chodzi o klasyczny sound z pod znaku Deal with the Devil czy dajmy na to Made in Hell z Resurection...Nostradamus od początku powstał jako eksperyment więc nawet nie ma co tam oczekiwać takiego grania


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 20:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2004, o 12:46
Posty: 7933
a w temacie...


_________________
some people never go crazy ... what truly boring lives they must lead


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 20:31 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
W sumie dobrze zaśpiewał, tyle że słychać że ma przerwę w koncertowaniu.
Przyjrzyjcie się jak schodzi ze sceny, ewidentnie ma coś z nogą/kręgosłupem, widać jak próbuje przenieść część ciężaru ciała na laskę, podpiera się wyraźnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 20:57 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Rob dał radę w tym kawałku, nie ma się co czepiać jak chłopina prawie rok nie śpiewał. Poza tym chyba znów trochę przytył.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 21:17 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 20 gru 2011, o 00:52
Posty: 323
No tak, jak to mowia starosc nie radosc, dodatkowo - ta laska to moze byc skutek tego upadku z motoru w latach 90ych, mimo ze z tego co czytalam to ucierpial glownie nos. Do tego dochodzi przerwa w spiewaniu, slychac dokladnie ze Rob nie brzmi tak jak nawet na amatorskich, komorkowych nagraniach z Epitaph.
W przypadku nogi i kregoslupa - on ma srodki zeby sie tym zajac, masarze, lasery, bajery, czego tam by nie trzeba bylo. Ale troche cialka by mu sie zrzucic przydalo i wzmocnic gorset miesniowy - nawet lepiej dla kregoslupa i nogi,

Mam nadzieje ze ta plyta zapowiadana od kilku lat w koncu wezmie i wyjdzie, i ze moze oglosza pare dat w Europie... <rozmarzona ikonka>


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 22:29 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
przecież ten Rapid Fire zajebiście mu wyszedł, energia jest niesamowita, o co wam w ogóle chodzi? :lol: :lol: jeśli narzekacie na takiego Roba, to proponuję obejrzeć sobie Graspop 2008...

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 22:46 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 20 gru 2011, o 00:52
Posty: 323
Chyba wszystko bedzie brzmialo lepiej niz Graspop... :lol:
Rob mial wyjatkowo zly dzien wtedy...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 22:47 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
a taki set tam był.. jedyna możliwość obejrzenia sobie RHRF w zajebistej jakości, ale smutno na to patrzeć, jedynie KK miażdży wczuwaniem się w swoje sola

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 maja 2013, o 22:55 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
taffer napisał(a):
przecież ten Rapid Fire zajebiście mu wyszedł, energia jest niesamowita, o co wam w ogóle chodzi? :lol: :lol: jeśli narzekacie na takiego Roba, to proponuję obejrzeć sobie Graspop 2008...

RF jest spoko, mi się podoba, bardziej chodzi ogólnie o Roba teraz. Poza tym, coś mu się stało w nogę ewidentnie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 maja 2013, o 01:32 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
mi raczej rozchodzi się o to, że jak za 10-15 lat nie pojawią się następcy którzy zapełnią lukę która pojawi się po Sabatach, Ironach, Judasach czy Saxonach to za 50 lat heavy-metal będzie takim starym rupieciem jak dajmy na to jazz ;)

a to, że nie podoba mi się sposób w jaki większość legend heavy-metalu "kończy" ;) to inna sprawa

a co do Rapid Fire to ten utwór wyjdzie zawsze świetnie nawet gdy Rob gra go z amatorami


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 maja 2013, o 01:45 
Offline
Don't Go

Dołączył(a): 13 lis 2011, o 12:08
Posty: 22
Jest sporo racji w tym co piszecie ale w większości przypadków po prostu pie...... Zarzucacie Halfiemu, że nie chodzi na siłownie, nie dba o siebie itp. Ludzie ten człek ma ponad 60 wiosen na karku, zagranych 23123133123 koncertów i zarobionych 2312312312 dolarów na koncie. Wielkim wyczynem jest to,że dalej się bawi metalem i raczy nas swoim śpiewaniem. Tak naprawdę gdyby w 2005 roku odszedł na zasłużoną emeryturę to nikt by mu tego nie miał za złe. To co zrobił na ostatniej trasie (całe Judas Priest) to przecież czysta poezja. Większość numerów zaśpiewana z mega pierdyknięciem i werwą. A to,że Sentinela nie zaśpiewa jak w 84, czy 86... no ludzie chyba chłop trochę starszy jest prawda? Tak samo Jordan nie zagra spotkania jakby znów miał 30 lat.. Wiadomo,że jako fani Priestów oczekujemy od nich ciągłego koncertowania, wydawania płyt i innych bajerów. No ale nie oszukujmy się, że Ci Panowie też muszą mieć coś od życia i czas na spożytkowanie zarobionych pieniędzy. Nikt nie będzie przez 50 lat bez przerwy latał i grał koncertów:)) (a w ich przypadku szkoda). Co do samego wokalu Roba to Rapid Fire zaśpiewany na podobnym poziomie jak na ostatniej trasie. Kawałek urywa dupe na żywo, a na youtubie wypada raczej średnio. Trochę może śmieszyć stylizacja samego Roba, która kłóci się z tym do czego jesteśmy przyzwyczajeni (ćwieki, 50kg żelastwa na nim). Ja akurat to u niego cenie, że pomimo sędziwego wieku dalej ma trochę luzu i potrafi wyjść na scenę, tak a nie inaczej ubrany. Co do niedalekiej przeszłości i przyszłości Priestów to chyba nie mamy na co narzekać. Dopiero co była trasa na 30 lecie Brzytwy, potem Rob dał popis ze swoją kapelą i następnie mieliśmy zajebiste koncerty w Europie. Ponadto lada dzień wychodzi DVD, które na trailerze prezentuje się obłędnie i zapewne w 2013 nowa płyta. Mało wam? Jeżeli większość kawałków nagrywana była w takiej formie jak ostatnio był Halford to zapowiada się sporo mocy z jego strony. Dlatego może warto spojrzeć na to wszystko z lekkim dystansem i cieszyć się z tego co jest, a nie rozpaczać nad tym czego brakuje. Doceniajmy to, że dalej możemy ich oglądać na scenie, bo wiecznie żyć nie będą.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 maja 2013, o 17:07 
Offline
Running Wild
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lis 2003, o 13:38
Posty: 678
Lokalizacja: Łódź
http://ow.ly/i/270ii

http://ow.ly/i/26Vly

Rob na wózku...

_________________
Planets devastated
Mankind's on its knees
A saviour comes from out the skies
In answer to their pleas


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 lip 2013, o 17:33 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
http://www.youtube.com/watch?v=9Atiro3LeB0

Może nie widzieliście, "Rapid Fire" z próby, przed galą GGA..

Oglądajcie od 12:05


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 38 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL