Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 25 wrz 2017, o 04:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 135 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 27 cze 2015, o 12:17 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Strona to ściema. Wyłudzanie hajsu i tyle.

Ogólnie to widzimy się także 10 grudnia w Gdańsku :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2015, o 13:37 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2011, o 15:07
Posty: 276
No świetna wiadomość :D
http://www.cgm.pl/aktualnosci,41004,jud ... ,news.html

_________________
"Zawsze znajdzie się ktoś , kto się przypierdoli"...Rob Halford


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2015, o 13:55 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 2 mar 2012, o 20:22
Posty: 51
Mój biedny budżet. Z Lublina do Gdańska daleko ale co zrobić...

Tymczasem w drodze do Łodzi


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 cze 2015, o 23:10 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 2 mar 2012, o 20:22
Posty: 51
Halford mistrz.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 14:00 
Offline
Prisoner Of Your Eyes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 kwi 2003, o 13:05
Posty: 2672
Pozdro dla wszystkich forumowiczow i fanow w arlas arenie :) swietny koncert, szkoda tylko ze przez kontuzje scotta musieli skrocic set.

_________________
Halford potrafi zaśpiewać wszystko, ten wokal tworzy historię, w tym głosie jest siła i melodia, lekkość i powaga, cały tragizm i wrażliwość świata tego, i wszyscy… Robert Plant, a nawet Bon Jovi.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 15:00 
Offline
Don't Go

Dołączył(a): 23 mar 2012, o 13:01
Posty: 22
Koncert porównywalny do tego w 2012, a więc zajekurwabisty! Halford wokalnie rozpierdolił! A co do supportu, to jeśli ktoś planuje zorganizować jakąś paradę równości, bądź w 2020 zagłosować na Roberta Biedronia, to szczerze polecam :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 15:24 
Offline
Bloodsucker

Dołączył(a): 8 sie 2011, o 20:01
Posty: 654
Na Facebooku kolega polubił zdjęcie z flagą z napisem Judas Priest is my religion, trzymało ją trzech gości, Damian, Michał i Paweł. Misza i Pablo, to wy? Ten Michał to jeszcze kostkę złapał i piątala z Robem przybił.
Ja byłem z tyłu na płycie. Kostki nie ma ale też było zajebiście. ;D Trochę szkoda mi było pieniędzy na GC, tym bardziej że ostatnio sporo wydałem na sprzęt gitarowy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 16:29 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 2 mar 2012, o 20:22
Posty: 51
Ja trzeci raz minąłem się o milimetry z kostką od Glenna i z przybiciem mu piątki :roll:. Widać nie jest mi to przeznaczone. Przynajmniej złapałem kostkę Zoltana z 5FDP (swoją drogą nie wiem jak ten zespół można z paradą równości skojarzyć :lol: ).

Generalnie screamy Halforda rozwalają system. Moim zdaniem najlepszy koncert z tych trzech od 2011.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 16:38 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Zeus napisał(a):
Na Facebooku kolega polubił zdjęcie z flagą z napisem Judas Priest is my religion, trzymało ją trzech gości, Damian, Michał i Paweł. Misza i Pablo, to wy?


Tak to my. To było w Ostravie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 16:44 
Offline
Angel

Dołączył(a): 13 maja 2013, o 14:12
Posty: 41
Miłego słuchania!



Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 20:13 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2340
Lokalizacja: Katowice
Koncert oczywiście bardzo udany choć -jak dla mnie-nieco szwankowało nagłośnienie. Stałem pod koniec "zaludnionej" płyty Szczególnie w wysokich tonach dźwięki drażniły i było ciężko delektować się muzyką. No ale potem, w trakcie koncertu jakoś się o tym zapomniało.

Ludzi mogłoby być trochę więcej. Tak na oko może z 6-7 tysięcy. 1/3 płyty (fakt, że długa) wolna, na trybunach też nie wszystkie sektory pełne. Z drugiej jednak strony ile jest zespołów heavy metalowych, które samodzielnie w Polsce są w stanie zgromadzić taką publiczność ?

Spostrzeżenia ?
Mało z nowej płyty, tylko 3 kawałki..i to nie te najlepsze (no bo jeszcze Vallhalla rozumiem ale czy ktoś cierpiałby gdyby nie zagrali Reedemer of Souls albo Dragonaut?). Nie żebym jakoś szczególnie żałował ale skoro ją promują, to mogliby zagrać takie "Down in Flames" czy "Hell and Back".

Fajnie wypadły kawałki bujające i lajtowe jak "You've Got Another Thing Comin', "Hell Bent for Leather" czy "Turbo". Robowi się to łatwo śpiewa i chyba czerpie wtedy większą radość z bycia na scenie. Jest bardziej wyluzowany.

Jego słynne "screamy" raz wyjdą znakomicie raz nieźle ale czasem z kolei mógłby je sobie darować. Nie wiem czy nie lepiej gdyby się skupił po prostu na śpiewaniu bo czasem chyba zbyt dużo energii traci na wydaniu z siebie dźwięków, które kiedyś wydawał z większą łatwością. Jak dla mnie Painkillera mógłby sobie darować już..trochę męczy się Rob,a ja wraz z nim Wink. Szybsze, wyższe i trudniejsze fragmenty z Beyond the Realms of Death czy Victim of Changes zaśpiewane ze strasznym wysiłkiem. Słyszałem już dużo lepsze wokalne wykonania tych numerów. Chociaż takie właśnie dla mnie kawałki stanowią o ich sile i za żadne skarby bym z nich nie zrezygnował. Szkoda, że nie było innych pereł z lat 70 : Sinnera, Rippera, Diamonds and Rust czy Green Manalishi (ograniczając się do tego co ostatnio grywali).

Ogólnie jednak, JP to dla mnie klasa sama w sobie. Niewiele jest zespołów, które na swoim koncercie potrafią tak udanie połączyć tyle różnych emocji. Jest zarówno radość i zabawa, jest luz i czad ale mamy też fragmenty zdecydowanie poważniejsze, mroczne, łączące pasję,liryzm, a przy tym energię.

To był mój czwarty koncert JP. Chyba jednak bardziej przeżywałem koncerty w Katowicach (i także te koncerty wydały mi się odrobinę lepsze wokalnie bo repertuarowo to z całą pewnością). Ale tu też zdecydowanie na plus. Gdyby jeszcze to nagłośnienie było lepsze.

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 20:44 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Coooo? Dla mnie np Dragonaut to jeden z najlepszych kawalkow na plycie, nie mogloby go na trasie zabraknac... Co innego tytulowy...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 cze 2015, o 22:17 
Offline
Bloodsucker

Dołączył(a): 8 sie 2011, o 20:01
Posty: 654
Pablo1919 napisał(a):
Zeus napisał(a):
Na Facebooku kolega polubił zdjęcie z flagą z napisem Judas Priest is my religion, trzymało ją trzech gości, Damian, Michał i Paweł. Misza i Pablo, to wy?


Tak to my. To było w Ostravie.

Ale z was szczęściarze. W Łodzi też byliście?
Jak będziecie w na koncerice w grudniu to dajcie znać, dołączyłbym do was jeśli nic przeciwko nie macie. ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 10:24 
Offline
Evening Star
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 gru 2011, o 16:04
Posty: 64
Tailgunner napisał(a):
Koncert oczywiście bardzo udany choć -jak dla mnie-nieco szwankowało nagłośnienie. Stałem pod koniec "zaludnionej" płyty Szczególnie w wysokich tonach dźwięki drażniły i było ciężko delektować się muzyką. No ale potem, w trakcie koncertu jakoś się o tym zapomniało.


Byłem w sektorze i odniosłem podobne wrażenie. Najlepszy fragment z Devil's Child spieprzyło nagłośnienie, bo zamiast delektować się głosem Halforda musiałem zatykać uszy. Z początku koncertu jego większe screamy właśnie w ten sposób działały na nagłośnienie, później był jeszcze problem gitar, bodajże dwa razy jak Glen zaciągnął wysokim dźwiękiem to podobny problem - pierwsza reakcja to chęć ucieczki jak najdalej.

Cytuj:
Ludzi mogłoby być trochę więcej. Tak na oko może z 6-7 tysięcy. 1/3 płyty (fakt, że długa) wolna, na trybunach też nie wszystkie sektory pełne. Z drugiej jednak strony ile jest zespołów heavy metalowych, które samodzielnie w Polsce są w stanie zgromadzić taką publiczność ?


Tego samego dnia z tego co wiem był Metal Hammer w Katowicach, być może część wolała pojechać tam.

Cytuj:
Mało z nowej płyty, tylko 3 kawałki..i to nie te najlepsze (no bo jeszcze Vallhalla rozumiem ale czy ktoś cierpiałby gdyby nie zagrali Reedemer of Souls albo Dragonaut?). Nie żebym jakoś szczególnie żałował ale skoro ją promują, to mogliby zagrać takie "Down in Flames" czy "Hell and Back".


Zawsze uważałem Redemer za drętwy kawałek, lecz na żywca wyszedł świetnie, tak lekko, przyjemnie. Powinni niby zagrać jeszcze March of the Dammed, lecz słyszałem że im się coś sampler spieprzył, przez co też nie było ,,mojego" Love Bites :(

Cytuj:
Fajnie wypadły kawałki bujające i lajtowe jak "You've Got Another Thing Comin', "Hell Bent for Leather" czy "Turbo". Robowi się to łatwo śpiewa i chyba czerpie wtedy większą radość z bycia na scenie. Jest bardziej wyluzowany.


W pełni się zgodzę, nie sądziłem że Turbo Lover może być na żywo takie ciekawe, lecz zaśpiewał to perfekcyjnie. Generalnie w niektórych kawałkach się fajnie wczuł, np. BTROD, było widać że wie o czym śpiewa, było to czuć i świetnie się tego słuchało.

Kod:
Jego słynne "screamy" raz wyjdą znakomicie raz nieźle ale czasem z kolei mógłby je sobie darować.


Tu się nie zgodzę, oczywiście że raz mu wyjdzie lepiej raz gorzej, lecz to nie powód by teraz zostawić same Turbo Lovery. Ja to odbieram inaczej - to jest człowiek, który swoje już zrobił, swoją formę miał, sporo przeżył i w tym wieku ma pełne prawo mieć problemy zdrowotne oraz wokalne. W dodatku on ma naprawdę trudne zadanie... znajdźcie mi wokalistę, który w jego wieku jest w stanie zaśpiewać jak on. Ja i tak słucham jego screamów z zapartym tchem, widzę jak on ,,walczy", nawet jak mu nie wyjdzie to daje z siebie wszystko i to widać. Zauważcie Painkillera - na końcu klęczał przez kilka sekund i się przeżegnał, wyczerpało go to totalnie ale się nie poddał i zrobił naprawdę niesamowitą robotę.

Ode mnie jest jeden poważny minus - gdzie oni się tak śpieszyli? Przerwa na ,,krzyki tłumu" była tylko przed Electric Eye, ledwo skończyli jeden kawałek, a już było słychać ryki harleya. Dla mnie zdecydowanie by to było lepsze, gdyby odczekali chwilę zanim ten ryk się zacznie.. ile emocji więcej, a tak.. jedna wielka gonitwa.

Do Gdańska się bardzo chętnie wybiorę, tym razem chcę na płytę, bo w tym sektorze nosiło mnie już :) Tylko ceny znowu odwalili, GC jak dobrze pamiętam 250 zł..


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 14:40 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 20 gru 2011, o 00:52
Posty: 323
Maflex napisał(a):

Zawsze uważałem Redemer za drętwy kawałek, lecz na żywca wyszedł świetnie, tak lekko, przyjemnie. Powinni niby zagrać jeszcze March of the Dammed, lecz słyszałem że im się coś sampler spieprzył, przez co też nie było ,,mojego" Love Bites :(

(...) ciach

Ode mnie jest jeden poważny minus - gdzie oni się tak śpieszyli? Przerwa na ,,krzyki tłumu" była tylko przed Electric Eye, ledwo skończyli jeden kawałek, a już było słychać ryki harleya. Dla mnie zdecydowanie by to było lepsze, gdyby odczekali chwilę zanim ten ryk się zacznie.. ile emocji więcej, a tak.. jedna wielka gonitwa.
(...)
ciach


Odnosnie pierwszego - to forumowy Tipton juz pisal, Scott ma kontuzje. Od siebie dodam ze chodzi o nadgarstek - wiec cos czego przy bebnieniu uzywa bardzo duzo. Juz w Ostravie widzialam, w srode jak przyjechali to nie chcial sciskac rak tylko stuknac sie piescia a w czwartek na sniadanie zszedl z reka w (chyba) zimnym opatrunku. Na koncercie w Lodzi nie bylo juz z nim dobrze, bardzo go to bolalo. Po koncercie od razu zniknal, wzial chyba jakies prochy i poszedl spac do tour busu. A tempo przez te ostatnie dni mieli takie ze jemu to sie nie ma ni chuja jak zagoic. :? Teraz znowu bedzie 3-dniowka.
Oni powinni do lekarza go wziac - ten nadgarstek trzeba przeswietlic, moglo tam mu cos peknac, ale jak przy takim napietym kalendarzu?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 16:04 
Offline
Evening Star
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 gru 2011, o 16:04
Posty: 64
Skoro tak to tylko podziwiać że wystąpił. Masz rację, z czymś takim dobrze by było by się wybrał do lekarza, nigdy nie zaszkodzi. Apropo tematu:

http://mistrzowie.org/640738/Odwolane-koncerty - Można tu dodać Judas Priest :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 18:43 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 20 gru 2011, o 00:52
Posty: 323
Jesli to jest tylko naciagniety i nadwyrezony miesien to tydzien przerwy by mu wystarczyl.
Ja se tak zalatwilam raz bicepsa. Przecenilam swoje mozliwosc na Body Pump, przywalilam na cala 4 i pol minutowa piosenke za duze obiazenie na ta konretna partie miesniowa a potem cierpialam. Ale ja moglam go nie uzywac, nawet bedac na fitnessie - w koncu jak robie choreografie na stepie to biceps mi do tego nie jest potrzebny. Nawet na orbim az tak sie go nie uzywa. Mi tydzien wystarczyl, po tygodniu znowu normalnie zasuwalam z Body Pump. Tylko wiedzialam juz ze 10 kg na jedna piosenke nie brac.
Scott tego tygodnia nie ma... dzis, jutro i pojutrze maraton - nawet przy skroconych setach moze byc niewesolo. potem dwa dni przerwy przed Grecja. Dopiero po 4ym bedzie mial troche czasu aby dac temu nadgarsstkowi odsapnac. Moze wystarczy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 19:02 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Zeus napisał(a):
Pablo1919 napisał(a):
Zeus napisał(a):
Ale z was szczęściarze. W Łodzi też byliście?
Jak będziecie w na koncerice w grudniu to dajcie znać, dołączyłbym do was jeśli nic przeciwko nie macie. ;)


W Łodzi tylko ja. W grudniu też będę. Z dołączaniem, to do mnie już połowa polskich fanów JP chce dołączyć. To już nie będzie koncert Priest tylko spotkanie z Pablo + Priest na supporcie :D
Ale zobaczymy. Daleko jeszcze.

Co do Scotta, to fakt, też zauważyłem. Znaczy w Ostrawie rękę każdemu podał itd. ale w Łodzi to już żółwika przybił. Ale pomimo że po koncercie już niemal godzinę w busie siedział, żadnego opatrunku jeszcze nie założył więc w sumie nie wiem, albo mu sie polepszyło, albo trochę bagatelizuje sprawę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 cze 2015, o 20:44 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 20 gru 2011, o 00:52
Posty: 323
Pablo, ale Scott akurat pamieta ze ja mam mocny uscisk dloni... :mrgreen:
Wiec ze mna od razu wolal zolwika...
On jakies prochy wzial przeciwbolowe, wiec moze stwierdzil ze opatrunku juz nie potrzebuje, moglo go juz wtedy mniej bolec.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 cze 2015, o 01:35 
Offline
Rocka Rolla
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2014, o 23:58
Posty: 137
Byłam, widziałam, słyszałam. Było po prostu genialnie! Już kilka dni po koncercie, a ja dalej nie umiem sklecić jakiejś konkretnej recenzji koncertu. Trudno, nie będę się wypatyczać, jestem w Judasach jeszcze bardziej zakochana ;) Dla mnie to była miazga! Dostałam kostkę od Glenna i udało mi się ich spotkać po koncercie, więc jestem w baaardzo ciężkim szoku :D Teraz to już tylko kombinuję skąd wydrzeć hajsy na Gdańsk, bo nie odpuszczę!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 135 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL