Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 26 cze 2017, o 07:12

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 856 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 16:23 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
zaczyna się na podpaleniach Biblii, kończy na podpalaniu kościołów tak jak w Norwegii

Cytuj:
więc ci którzy przyszli na koncert nie powinni czuć się urażeni.

Ja ludzi, których jarają takie zachowania stawiam na równi z satanistami i uważam, że powinno się ich tępić, jest pewna różnica między śpiewaniem o złu (Black Sabbath) a tworzeniu z tego już ideologii, i tu nie chodzi o Darskiego, on to robił dla rozgłosu, ale o jego fanach, którym może się różnie we łbach poprzestawiać. Brzmię może jak jakis zdewociały moher, ale jak mówię, trzeba odróżnić obcowanie z takimi elementami (sam kocham horrory, krew, okultyzm itd itp), a przejawami zwykłej nienawiści i pogardy do chrześcijaństwa

A co chcę powiedzieć, to że dobrym prawnikiem będziesz, bo gdyby niszczenie Biblii zamieniło się na gwałcenie niewinnych dziewic, mówiłbyś w sądzie coś mniej więcej podobnego :P

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 18:12 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Pewnie, że zrobił to dla rozgłosu. Do tego koleś ewidentnie gubi się w zeznaniach i pocisnąłby go przeciętny licealista, chodzący na religię, pod warunkiem oczywiście, że miał z w miarę rozgarniętym, niefanatyzującym księdzem. Co w tym wszystkim najbardziej wali po oczach i śmieszy mnie, to właśnie reakcja KK, przecież oni powinni to zignorować, ew. wejść z nim w rozsądną dyskusję i zripostować go solidnie przy pierwszym tekście typu "ale po co silnemu człowiekowi 10 przykazań". Nie wiem, na ile to manipulacja mediów, a na ile faktyczne odpowiedzi księży, ale tak mało przytomnych głosów z KK raczej o nim dobrze nie świadczy. Mam mega ubaw z bólu dupy tych wszystkich fanatyków, którzy nawet nie potrafią porządnie zdania sklecić, a co dopiero mówić o czymś, czego teoretycznie nauczają co niedziela.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 19:01 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2005, o 20:58
Posty: 11981
Lokalizacja: Z Gilowic.
Nie zauważyłem, żeby gubił się w zeznaniach. Może irytować jego skakanie między wizerunkami, ale mimo to nie można nazwać go niekonsekwentnym - zawsze podkreślał, że jest aktorem.

A podarcia biblii nie uważam za szczeniacki czyn. W prosty sposób pokazał, co myśli o religii, co pasowało do prostej muzyki Behemotha. Na heavymetalowym forum głupim zarzutem jest nazywanie ekspresji artystycznej szczeniacką, o czym już wielokrotnie pisał sinner.

_________________
Raz w dupę to nie pedał.

Rob Halford

Picking a favorite Tarantino film is like picking your favorite child.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 20:35 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
ekspresja artystyczna :lol: :lol: :lol: :lol:

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 21:05 
Offline
Night Crawler
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2004, o 18:37
Posty: 5543
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Ja do gościa nic nie mam, wielu innych wykonawców w tym gatunku robi podobne rzeczy i nikt się obecnie za bardzo nie oburza. Część image`u po prostu, wiadomo że raczej nastawiona na cele komercyjne, niż bycie true metalowcem, ale takie realia dzisiaj dotyczą właściwie całego metalu, czy to Iron Maiden, czy Nergal.

_________________
King Diamond napisał(a):
I actually do play games. Games like Fallout are great.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 21:23 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
taffer napisał(a):
zaczyna się na podpaleniach Biblii, kończy na podpalaniu kościołów tak jak w Norwegii

Cytuj:
więc ci którzy przyszli na koncert nie powinni czuć się urażeni.

Ja ludzi, których jarają takie zachowania stawiam na równi z satanistami i uważam, że powinno się ich tępić, jest pewna różnica między śpiewaniem o złu (Black Sabbath) a tworzeniu z tego już ideologii, i tu nie chodzi o Darskiego, on to robił dla rozgłosu, ale o jego fanach, którym może się różnie we łbach poprzestawiać. Brzmię może jak jakis zdewociały moher, ale jak mówię, trzeba odróżnić obcowanie z takimi elementami (sam kocham horrory, krew, okultyzm itd itp), a przejawami zwykłej nienawiści i pogardy do chrześcijaństwa

A co chcę powiedzieć, to że dobrym prawnikiem będziesz, bo gdyby niszczenie Biblii zamieniło się na gwałcenie niewinnych dziewic, mówiłbyś w sądzie coś mniej więcej podobnego :P


Gwałcenie niewinnych dziewic wyczerpuje znamiona przestępstwa z kodeksu karnego, więc w tym wypadku nie ma sporu. Taki element kreacji artystycznej ingeruje w cielesność drugiego człowieka wbrew jego woli.
Natomiast obraza uczuć religijnych to nie jest tak zero-jedynkowa sprawa, dużo zależy od kontekstu, czyli tego czy osoba będąca świadkiem całego zdarzenia poczytuje je jako coś naruszającego jego dobra osobiste. Tak jak wspomniałem - na koncercie Behemotha, byli ludzie którzy taką ideologię raczej akceptują. Natomiast fakt, że ktoś to nagrał i trafiło do sieci nie ma żadnego znaczenia, bo nie był to legalny film zarejestrowany za zgodą zespołu.

Sorry, ale czemu osoba niszcząca zwielokrotniony przedmiot materialny ma być stawiana na równi z gwałcicielem? Cała ta sprawa przypomina mi trochę stosowanie analogii do kradzieży w przypadku ściągania mp3.
Dodam, że Polska nie jest krajem wyznaniowym - to, że katolicyzm jest przeważającym obrządkiem nie ma tu nic do rzeczy, bo na płaszczyźnie państwo-kościół nie ma żadnej fuzji.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 21:45 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Kto stawia go na równi z gwałicicielem?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 21:57 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
taffer napisał:

Cytuj:
A co chcę powiedzieć, to że dobrym prawnikiem będziesz, bo gdyby niszczenie Biblii zamieniło się na gwałcenie niewinnych dziewic, mówiłbyś w sądzie coś mniej więcej podobnego


może nie stawiają na równi, ale wiele przeciwników Nergala stosowało tę analogię - że pod artystyczny przekaz można podciągnąć wszystko, także naruszenie cielesności. Bzdura, bo tych dwóch przestępstw nie da się sprowadzić do tych samych argumentów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 21:59 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Gwałt to przestępstwo i ohyda, a to co on zrobił podchodzi mi tylko pod kategorię "lamus" :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 21:59 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Cytuj:
Tak jak wspomniałem - na koncercie Behemotha, byli ludzie którzy taką ideologię raczej akceptują.


Właśnie o to chodzi, że obrazą są ci ludzie sami w sobie, sam fakt, że ktoś taki chodzi na ulicach może mnie napawać obrzydzeniem, bo jak powiedziałem - Behemoth to twórcy i z całą pewnością mają w dupie, to co grają od strony lirycznej, ale ich fani to już nie jest taka klarowna sprawa, Darski podrze Biblię bo widzi w tym przedmiot, jakiś koleś podrze z dziką satysfakcją moralną, pałającą nienawiścią do chrześcijaństwa i nie tylko, nie mówię, że każdy słuchający Black Metalu jest satanistą, nie zrozumcie mnie w ten sposób :lol: ale jakieś jednostki mogą jednak zostać zainspirowane - heavy metal takiego wpływu nie ma, bo tutaj nie odbywają się żadne gesty wymierzone w czyjeś uczucia religijne, jest pokazane zło, ale bardziej jako obraz i ostrzeżenie, Black Sabbath, Iron Maiden, Manowar, Judas Priest, nie widzę tu nawoływania do czynienia czegokolwiek przeciwko jakiejkolwiek religii
a tak w ogóle to już nie wiem co pierdolę :lol: :lol: bo miało być o relacjack Darski - Kościół, a skończyło się na tym, że jak dla mnie Black Metal może być w pewnym stopniu zagrożeniem, heavy metal nie

:lol:

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 22:10 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2005, o 20:58
Posty: 11981
Lokalizacja: Z Gilowic.
taffer napisał(a):
Cytuj:
Właśnie o to chodzi, że obrazą są ci ludzie sami w sobie, sam fakt, że ktoś taki chodzi na ulicach może mnie napawać obrzydzeniem


Że niby wolnomyśliciele obrzydzają, a hipokryci wierzący w hipokrytę nie?

_________________
Raz w dupę to nie pedał.

Rob Halford

Picking a favorite Tarantino film is like picking your favorite child.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 22:15 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
widzę, że nieźle znasz Boga skoro uważasz go za hipokrytę :lol: podziel się trochę wiedzą

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 22:16 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2005, o 20:58
Posty: 11981
Lokalizacja: Z Gilowic.
Mówię konkretnie o Jezusie, mam teraz uzasadnić?

_________________
Raz w dupę to nie pedał.

Rob Halford

Picking a favorite Tarantino film is like picking your favorite child.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 22:32 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
tak

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 22:51 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2005, o 20:58
Posty: 11981
Lokalizacja: Z Gilowic.
Wedlug mnie istnieje jedna powazna skaza w charakterze Chrystusa, a mianowicie jego wiara w pieklo. Nie moge uwierzyc, aby czlowiek rzeczywiscie humanitarny mogl wierzyc w kary wieczne. Chrystus przedstawiony w Ewangeliach niewatpliwie wierzyl w wieczne meki i w ksiegach tych znajdujemy wielokrotnie slowa msciwego gniewu skierowane przeciw ludziom, ktorzy nie chcieli sluchac jego kazan — postawa dosc zwykla u kaznodziejow, ale nie dajaca sie pogodzic z najwyzsza doskonaloscia.
Nie spotykamy tej postawy u Sokratesa, lagodnego i uprzejmego wobec ludzi, ktorzy nie chcieli go sluchac. I moim zdaniem takie zachowanie sie bardziej przystoi medrcowi niz oburzenie. Przypominacie sobie zapewne wszyscy, co mowil Sokrates w swoich ostatnich chwilach i jak sie zazwyczaj zwracal do ludzi, ktorzy sie z nim nie zgadzali.
Wedlug Ewangelii Chrystus mowil: „Wezowie, rodzaju jaszczurczy, i jakoz bedziecie mogli ujsc przed sadem dnia piekielnego?" — Byl to zwrot pod adresem ludzi, ktorym sie nie podobaly jego nauki. Naprawde nie wydaje mi sie to w najlepszym tonie.
W Ewangelii znajduje sie duzo takich wzmianek o piekle. Najpierw, naturalnie, dobrze nam znany tekst odnoszacy sie do grzechu „przeciwko Duchowi Swietemu": „Ale kto by mowil przeciwko Duchowi Swietemu, nie bedzie mu odpuszczone ani w tym wieku ani w przyszlym". Tekst ten stal sie przyczyna niezliczonch cierpien, gdyz wszelkiego rodzaju ludzie wyobrazali sobie iz popelnili grzech przeciw Duchowi Swietemu, i zyli w przekonaniu, ze nie otrzymaja przebaczenia ani w tym, ani w tamtym swiecie. Jestem pewny, ze czlowiek prawdziwie dobry nie szerzylby na swiecie podobnych trwog i obaw.
Chrystus powiada jeszcze: „Posle Syn czlowieczy anioly swoje, a oni zbiora z krolestwa jego wszystkie zgorszenia i tych, ktorzy nieprawosc czynia; i wrzuca ich w piec ognisty, tam bedzie placz i zgrzytanie zebow" — po czym rozwodzi sie w dalszym ciagu nad placzem i zgrzytaniem zebow. Wzmianki o tym nastepuja jedna po drugiej i dla czytelnika jest zupelnie widoczne, ze Chrystus musial znajdowac pewna przyjemnosc w przewidywaniu placzu i zgrzytania zebow, bo inaczej nie powtarzaloby sie to tak czesto.
Nie zapomnieliscie pewnie przypowiesci o owcach i kozlach, gdzie mowi sie, jak to podczas drugiego przyjscia Syn czlowieczy odlaczy owce od kozlow i powie kozlom: „Idzcie ode mnie, przekleci, w ogien wieczny". I Chrystus ciagnie dalej: „I pojda ci na meki wieczne". Nastepnie powiada znowu: „A jesliby cie gorszyla reka twoja, odetnij ja; bo lepiej jest tobie ulomnym wnijsc do zywota, nizeli dwie rece majac isc do piekla w ogien nieugaszony, gdzie robak ich nie umiera, a ogien nie gasnie". Powtarza sie to parokrotnie.
Musze stwierdzic, ze ta nauka, wedlug ktorej ogien piekielny jest kara za grzechy, jest okrutna. Doktryna ta upowszechnila okrucienstwo i dala swiatu cale pokolenia okrutnie torturowanych ludzi,a Chrystus Ewangelii, jesli sie go bierze takim, jakim go przedstawiaja jego dziejopisarze, musi niewatpliwie ponosic za to czesciowa odpowiedzialnosc.
Sa jeszcze inne, chociaz mniej wazne niedociagniecia w nauce Chrystusa. Na przyklad historia swin garazenskich, o ktorych opowiadaja Marek i Mateusz. Nie bylo to z pewnoscia przejawem dobroci dla swin pozwolic w nie wejsc demonom, skutkiem czego biedne zwierzeta wpadly do morza i utonely. Musicie pamietac ze Chrystus byl wszechmocny i mogl po prostu kazac demonom sie wyniesc, ale on zamiast tego umiescil je w swiniach.

Teraz moje ulubione:

Dzieje drzewa figowego rowniez przedstawiaja sie dosc zagadkowo. Wiecie zapewne, co sie z nim stalo. „A drugiego dnia (Jezus) laknal; i ujrzawszy z daleka figowe drzewo, majace liscie, przyszedl, jesliby snadz co na nim znalazl; a gdy do niego przyszedl, nic nie znalazl, tylko liscie, bo nie byl czas figom. A odpowiadajac Jezus rzekl mu: Niechajze wiecej na wieki nikt z ciebie owocu nie je..., a Piotr (nastepnego ranka) rzekl mu: Mistrzu, oto figowe drzewo, ktores przeklal, uschlo". Jest to bardzo dziwna opowiesc, poniewaz pora owocowania fig jeszcze wtedy nie nadeszla i doprawdy trudno bylo brac to drzewu za zle.

Bertrand Russell :brawo:

_________________
Raz w dupę to nie pedał.

Rob Halford

Picking a favorite Tarantino film is like picking your favorite child.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 23:12 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
I gdzie tu hipokryzja? Jakie zezwalanie na cierpienie? Rzucasz jakimiś domysłami i swobodnymi interpretacjami, a Jezus na ziemi był tylko człowiekiem, po ukrzyżowaniu stał się Bogiem, o którym nikt nie ma pojęcia i nie zna jego zamiarów. Poza tym każdy człowiek ma wybór, do czasu ostatniej sekundy życia może zwrócić się do Boga i prosić o miłosierdzie, którego zazna. Jeśli ktoś do ostatniej sekundy swojego życia będzie szydził z Boga i Go nienawidził, spotka go niespotykane dotąd cierpienie, przed którym właśnie próbuje ostrzec Jezus. Jakie zezwalanie i hipokryzja? To bardziej coś na kształt zwykłego proroctwa. Poza tym zapomniałeś chyba, że wszystko w Biblii jest symboliczne i piekło to raczej poczucie odrzucenia od Istoty Najwyższej, swiadomość czegoś, co było na wyciągnięcie ręki i zostało utracone na wieczność, a winnym jest się samemu sobie. Bóg Cię nie wrzuca do piekła, sam się na nie skazujesz, daje ci tysiąc możliwości, by znów wrócić do Niego poprzez w miarę regularną modlitwę i stwarzanie jakiś dobrych uczynków. Tak jest dla chrześcijanina. Co czeka ateistów czy osoby, które wierzą w innych bogów? Pewnie to samo tylko odpowiednio przetłumaczone na ich obrazy i wierzenia. Natomiast satanista nie jest żadnym ateistą, jest wyznawcą Szatana, który stanowi uosobienie wszelkiego zła, obłudy, chaosu i grzechu. To nie jest żadna wolność myślenia, tylko pragnienia zniszczenia wszelkich barier, jakie stoją pomiędzy dobrem, a złem - wrzucenia wszystkiego w jedną wielką szarość, która napełni świat egoizmem i samowolką, by ostatecznie doprowadzić ludzkość na skraj zagłady. Wtedy nastanie Ragnarok. I tylko Eric Adams śpiewając Thor będzie w stanie zniszczyć pana kłamstwa Lokiego. Amen.

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 23:39 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
ja tu mimo wszystko widzę pewną lukę - co z ludźmi, którzy są dobrzy, uczynni, pracowici itd, ale nie wierzą w Boga (nie nienawidzą czy szydzą tylko po prostu nie wierzą)? I czemu zabójca, który w ostatniej sekundzie życia się nawróci ma mieć lepszą pozycję u Boga niż człowiek, który cały życie był bez skazy, jednak nie akceptuje takiej wizji świata/życia wiecznego i tkwi w tym przekonaniu do śmierci?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 wrz 2011, o 23:58 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Cytuj:
ja tu mimo wszystko widzę pewną lukę - co z ludźmi, którzy są dobrzy, uczynni, pracowici itd, ale nie wierzą w Boga (nie nienawidzą czy szydzą tylko po prostu nie wierzą)?


Jeśli Boga nigdy nie poznali, czy to z tego powodu, że rodzina pełna ateistów, czy z innego, to jestem przekonany że na żadne cierpienie nie zostaną skazani, gdzie tu sens wtedy... Natomiast, jeśli ktoś się odwrócił od Boga, ale jest dobrym człowiekiem, to nie wiem... każdy zobaczy po śmierci... Wydaje mi się jednak, że wizja odrzucenia czegoś wspaniałego i związana z tym męka jest całkiem realna. Pofantazjujmu nawet chwilę :wink: , powiedzmy, że nasza dusza jest realną fizycznie materią, która dzięki modlitwom i życiu, które w mniejszym czy większym stopniu podporządkowane jest jakiemuś bóstwu, skupia się jakoś, odpowiednio ukierunkowuje, nawiązuje jakąś więź, dzięki której po uwolnieniu naszej duszy z ciała trafia właśnie w to miejsce, gdzie zazna spokój, w przeciwnym razie, będzie się wiecznie błąkać, w poczuciu szeroko pojętego nieszczęścia

Cytuj:
I czemu zabójca, który w ostatniej sekundzie życia się nawróci ma mieć lepszą pozycję u Boga niż człowiek, który cały życie był bez skazy, jednak nie akceptuje takiej wizji świata/życia wiecznego i tkwi w tym przekonaniu do śmierci?

Co do drugiej części pytania to w sumie powiedzieć mogę to samo, co do pierwszego. A co do tej pozycji... dlaczego ma nie mieć tej szansy - Bóg z całą pewnością wie lepiej od nas samych czy to nawrócenie będzie szczere, czy wyniknie wyłącznie ze strachu...

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 wrz 2011, o 00:42 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
dla mnie to się nie klei - Bóg tworząc świat chciał aby panowała na nim harmonia i dobro - a tutaj okazuje się, że liczy się tylko metafizyka i wszyscy mogą sie nawzajem pozabijać, byleby tylko nawrócili się przed śmiercią.
Jak dla mnie podporządkowanie swojego życia jakiejś utopijnej metafizyce jest zupełnie nieracjonalne. Żyjemy na ziemi i powinniśmy dążyć do tego, żeby tutaj i teraz było nam jak najlepiej - gdyby na świecie byli tylko ludzie bezmyślnie klepiący paciorki to zatrzymalibyśmy się w epoce średniowiecza, a o jakimkolwiek rozwoju nie byłoby mowy. Jeżeli Bóg jest faktycznie madrą istotą to z pewnością woli ludzi, którzy wnoszą od siebie jakąś wartość dodatnią do świata nawet jeśli z wiarą nie do końca im po drodze niż zdewociałych zgryźlików przesiadujących bezproduktywnie non-stop w kościele, a prywatnie pełnych obłudy....powiedzmy sobie szczerze - co wnosi dla świata modlitwa poza efektem placebo u osoby ją wypowiadającej? Trzeba brać sprawy w swoje ręcę, a nie bezradnie oddawać się tzw. boskiej opatrzności.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 wrz 2011, o 00:55 
Offline
Dreamer Deceiver
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 kwi 2009, o 12:39
Posty: 1643
Ta dyskusja jest śmieszna ponieważ traktujecie kanon Biblii jako "ten prawdziwy" a nie jako twór polityczny powstały na zlecenie Konstantyna Wielkiego na soborze nicejskim który osobiście dobierał część tekstów. Po co? Żeby zachować władzę, wtedy konkurowały dwie sekty: "klasyczne" chrześcijaństwo i arianie odrzucający koncept Trójcy i kwestionujący boskość Jezusa. Teksty Nowego Testamentu zostały dokładnie wybrane tak aby podkreślać boskość Jezusa i ograniczyć zapędy arian a nie ze względu na ich wartość, "prawdziwość" czy autentyczność. Dodatkowo wiele z nich zostało zedytowanych. Arianie opowiadali się za rozdziałem władzy świeckiej od religijnej co zagrażało pozycji Konstantyna. Tak więc Biblia była skomponowana na potrzeby chwili jako narzędzie polityczne tak więc doszukiwanie się w niej wartości, prawdy oświeconej czy życie w oparciu o nią jest po prostu bezcelowe. Zresztą polecam jednak ją przeczytać, szczególnie Stary Testament ukazuje jaki Bóg jest "miłościwy"(Księga Jozuego i oblężenie Jerycha, zlecenie wymordowania całego miasta łącznie z kobietami i dziećmi i Księgę Hioba, widać że staruszek lubi hazard).

_________________
BadTaste napisał(a):
Świat się skończy, ale pierdolony spodenki w moro ściągnie tylko do srania. Klasa ! Lubię takie fundamenty muzykowania, AC/DC łowi ryby czy gra koncert w koszulkach polo. Ł.Y.D.K.A umrze w gatkach moro !

Petersen napisał(a):
Jedzie... chuj po torpedzie...


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 856 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 38, 39, 40, 41, 42, 43  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL