Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 23 wrz 2017, o 21:52

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Rainbow
PostNapisane: 11 paź 2014, o 14:23 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Stargazer, Light in the Black, Kill the King i Gates of Babylon, 4 utwory które absolutnie uwielbiam, gdyby powstał taki mini album złożony z tych 4 utworów to byłby to dla mnie największy album w historii rocka. Szczerze to nie jestem fanem kompozycji typu Rainbow Eyes czy Catch the Rainbow, nie lubię takiej muzyki i nie rozumiem tych zachwytów, duet Dio i Blackmore był od rozpierdzielającego hard-rocka, a nie od ładnych utworów. Kto wie gdyby Rainbow z Dio nie pociągnęło dalej w stronę heavy-metalu to czy Deep Purple nie byłoby dziś tylko epizodem w karierze Blackmore'a, choć z drugiej strony nie byłoby Perfect Strangers.
Stargazer to największy utwór lat 70!

Na płytach z lat 80 też jest parę bardzo dobrych utworów np. Eyes of the World czy Death Alley Driver.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rainbow
PostNapisane: 11 paź 2014, o 17:05 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Ja nawet lubie Rising, ale mam z nim podobny problem co z Deep Purple w o ogole - brzmi to jak totalny skansen, zabytek, ramota... Nie starzeje sie ta muza dobrze. Podobnie, choc nie az w takim stopniu jest z Black Sabbath i Led Zeppelin.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rainbow
PostNapisane: 11 paź 2014, o 17:09 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Mam zupełnie inne zdanie, Blackmore to właśnie facet, który tworzył rzeczy ponadczasowe, właśnie Zeppelin to wg.mnie taka typowa muzyka przełomu lat 60 i 70, która dziś brzmi archaicznie. Poza tym Purple w swojej muzyce całkowicie zerwali z hippisowaniem za co wielkie brawa dla nich. Sabaci niby walili ostrymi riffami, ale elementy hippisowskie troszeczkę były, choćby w tekstach. Właśnie mi się nigdy nie podobał tekst do Child in Time, nie pasuje do muzyki Deep Purple ani trochę.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rainbow
PostNapisane: 2 sty 2016, o 01:09 
Offline
Devil Digger
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2011, o 16:11
Posty: 827
https://www.youtube.com/watch?v=dmsmGvgSTDg

wow! nie wiedziałem, że Joe Lynn Turner się tak zajebiście trzyma wokalnie. Pomyśleć, że jest starszy od Roba...o jakieś 3 tygodnie z hakiem ;-)

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rainbow
PostNapisane: 2 sty 2016, o 12:45 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 kwi 2011, o 21:27
Posty: 1092
Lokalizacja: Łódź
Nadal mnie jego głos irytuje, jednak ma większą moc niż kiedy śpiewał w Rainbow.

_________________
oooooo...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rainbow
PostNapisane: 2 sty 2016, o 13:05 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 25 sie 2015, o 23:25
Posty: 96
Irytuje to akurat sam numer "Street Of Dreams" - brzmi jak jakieś "rocko polo". Dlatego klawisze w Purple/Rainbow uważam za minus. Gdyby Purple nie miały klawiszy, a grały np. na 2 gitary i grały same songi w stylu Speed King, Bloodsucker, Highway Star to byliby wręcz wzorcowym heavy bandem, a tak ich cała ogólna otoczka właśnie była mocno osadzona w latach 60-tych. Nie było też tak przypadkiem, że Blackmore krytykował Glenna i K.K. za zbyt ostre walenie w gitary?
P.S. Nie jestem odosobniony w swoich odczuciach co do DP/Rainbow, dodatkowo widziałem to po znajomych już wcześniej. ;) Za to młodsze osoby uwielbiające Purpli (nie mówię teraz o wiekowych fanach rocka koło 60tki) bardzo często są ogólnie fanami hipisiarskiego klimatu, lat 60-tych, winka nad rzeczką itp. - wielu punków/skinheadów/blackmetalowców łyka bez problemu Black Sabbath, Iron Maiden, Judasów, ale Purpli to oni nie zjedzą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rainbow
PostNapisane: 2 sty 2016, o 18:39 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 kwi 2011, o 21:27
Posty: 1092
Lokalizacja: Łódź
Sam numer nie jest zły, ba, nawet lubię płyty Rainbow z Turnerem, ale ciągle mam w pamięci rejestracje koncertów z nim w składzie, gdzie miałem wrażenie że gubi się on w miksie albo nie wyrabia wokalnie, zresztą wspierały go chórzystki (nie żartuję).

Cytuj:
Nie było też tak przypadkiem, że Blackmore krytykował Glenna i K.K. za zbyt ostre walenie w gitary?


Cytuj:
Ponoć Blackmore w pewnym momencie stwierdził, że już woli grać pop w stylu ABBY, gdzie najważniejsza jest melodia, niż odhumazniowany metal w stylu...Judas Priest

:D

_________________
oooooo...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Rainbow
PostNapisane: 2 sty 2016, o 19:31 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 25 sie 2015, o 23:25
Posty: 96
Blackmore to generalnie ciężki koleś i jak znalazł sobie tą całą Candice i wszystko zaczął robić po to by ją zadowalać, to pomyślałem że jest starym dziadygą co myśli chujem. Bo to było totalne ogłupienie, wszystko podporządkował jakiemuś folkowemu zespoliku, w którym ona miała być gwiazdą. Co te młode dupy potrafią zrobić ze starymi facetami. :lol: A chórzystki itp. to debilny pomysł i tylko potwierdzający, że to dziwny człowiek jest. :P


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL