Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 23 cze 2017, o 08:44

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 15 maja 2011, o 23:35 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
Cytuj:
Jeśli zespół grający heavy (np. Queensryche na EP i debiucie) zaczyna się rozwijać muzycznie (Queensryche późniejsze) to przestaje to już być klasycznym heavy metalem,


A czym się stało Q ? Bałkańskim folkiem ? :wink:
Z tego co wiem, fani rocka progresywnego (zarówno "twórczego", jak i "onanistycznego") niechętnie przyznają się do Q...Przynajmniej do PL to był klasyczny heavy, jak w mordę strzelił...

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 maja 2011, o 23:46 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
Tailgunner - i właśnie o to chodzi. Żeby jakiś zespół heavy zdobył się na odwagę i odszedł od tego skostniałego brzmienia, choćby w kierunku tej wyświechtanej terminologicznie "progresji" czy czegokolwiek innego. Tak jak Ulver od leśnego blacku w kierunku ambientu czy goście z Death/Cynic, którzy postanowili pyknąć sobie ambitny popik jako Aeon Spoke. Nie mówię oczywiście o tak radykalnej wolcie, ale czymkolwiek co wychodzi poza schemat oklepanych riffów, melodyjnych solówek i wysokich wokali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2011, o 00:15 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2338
Lokalizacja: Katowice
paradoksalnie taką odwagę wykazał Helloween na Chameleonie ale niestety szybko się z tego wycofał.

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2011, o 00:26 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
no i właśnie odbiór tej płyty w środowisku heavy najlepiej świadczy o tym jak bardzo niepożądane są wszelkie próby odejścia od sprawdzonej formuły. Stąd nie ma co się dziwić, że mało kto próbuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2011, o 00:40 
Offline
Johnny B.Goode
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 18:30
Posty: 2889
Lokalizacja: Łódź
nie wierzę co za zjebany temat :D sami coś nagrajcie, będziecie mieć co chcecie ;)

_________________
mroczne dźwięki słyszę
mroczne dźwięki rżną mą ciszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2011, o 10:05 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Dzee the Q napisał(a):
nie wierzę co za zjebany temat :D sami coś nagrajcie, będziecie mieć co chcecie ;)


Nie wierzę, co za zjebany komentarz - w stylu "krytykujecie, a sami nie umiecie lepiej" :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2011, o 17:07 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Dzee the Q napisał(a):
nie wierzę co za zjebany temat :D sami coś nagrajcie, będziecie mieć co chcecie ;)

wg tej zasady zabronione by było krytykowanie czegokolwiek, więc przebieraj szybko nóżkami w drugą stronę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 maja 2011, o 18:03 
Offline
Johnny B.Goode
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 18:30
Posty: 2889
Lokalizacja: Łódź
bla bla jak można wymagać czegos nowego jak wszystko już było no i po co. Przecież wcale nie trzeba zrzynać żeby grać powtarzalna muzykę. To coś jak z drukiem - guttenberg =P

_________________
mroczne dźwięki słyszę
mroczne dźwięki rżną mą ciszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 paź 2014, o 12:34 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Jak dla mnie stare zespoły heavy-metalowe już w ogóle się nie starają, wychodzą z założenia, że już nic nie muszą, nagrywaniu płyt nie towarzyszy żadna determinacja, a przecież heavy-metal jest silny gdy zespół jest zdeterminowany, o coś walczy. Koncerty Iron Maiden, Judas Priest, Manowar i innych są coraz krótsze, mają coraz bardziej powtarzalne sety a ludzie i tak wydają na nie fortunę, nie dając szansy młodszym zespołom, to jest jakiś zaklęty krąg. Mam nadzieje, że pojawi się parę naprawdę dobrych zespołów, które z jednej strony trzymają się wszystkiego co wspaniałe w heavy-metalu, ale będą próbowały jakoś wykształcić własny styl. Tylko, że szansa na to będzie dopiero gdy te wszystkie stare dziady zakończą już karierę. Te zespoły tylko blokują miejsce, a nie dają od siebie ani troszkę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 paź 2014, o 21:09 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Co do koncertów i płyt zawodzi mnie jedynie Iron Maiden. Black Sabbath, Priest, Saxon, Motorhead, Manowar, Accept, Deep Purple.. nadal potrafią nagrywać bardzo dobre płyty. Wiadomo, że Metalu na nowo nie odkryją bo się po prostu nie da. Co do koncertów, to trzeba też zrozumieć, że to są już starsi panowie. Priest jeszcze niedawno grali koncerty po 2h30 min. Mieli już nie grać w ogóle, lub tylko sporadycznie. Wyruszyli jednak z pełną trasą i grają 5 kawałków mniej to już zaczynają się narzekania (Daj psu palec, a odgryzie ci rękę). Maiden jest młodsze, a jakoś też koncertów nie grają nazbyt długich.
Jedynie Maiden jest dla mnie leniwą legendą. Reszta jak na swoje lata trzyma się, nagrywa i koncertuje naprawdę dobrze i wystarczająco długo, na tyle na ile im siły pozwalają. Czasu nie oszukasz, a jeśli chodzi o setlisty, to czy dawniej nie były one powtarzalne?
Co do młodych kapel, nikt ci nie broni chodzić na ich koncerty. Owszem,trudniej im się wybić, bo kto by chciał kupić płytkę, czy pójść na koncert Skull Fist, skoro ma do wyboru Judas Priest. Ale przecież niejednokrotnie doświadczone kapele biorą młodzików pod swoje skrzydła wybierając ich na swój support na trasie.

nomadosławw napisał(a):
Mam nadzieje, że pojawi się parę naprawdę dobrych zespołów, które z jednej strony trzymają się wszystkiego co wspaniałe w heavy-metalu, ale będą próbowały jakoś wykształcić własny styl.

Już taki jest. Nazywa się Avenged Sevenfold :lol:
I o ironio, niedawno grał on przecież własny koncert w Atlas Arenie, tam gdzie teraz ma zagrać Priest. Skoro kapela powstała w 1999 roku gra własny koncert na tak dużej hali, to chyba raczej nie musisz się martwić o siłę przebicia młodych kapel.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 paź 2014, o 22:35 
Offline
Dreamer Deceiver
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 kwi 2009, o 12:39
Posty: 1643
Pablo1919 napisał(a):
Skull Fist, skoro ma do wyboru Judas Priest. Ale przecież niejednokrotnie doświadczone kapele biorą młodzików pod swoje skrzydła wybierając ich na swój support na trasie.


Np. Steel Panther na obecnej trasie Priest. :wink:
nomadosławw napisał(a):
Mam nadzieje, że pojawi się parę naprawdę dobrych zespołów, które z jednej strony trzymają się wszystkiego co wspaniałe w heavy-metalu, ale będą próbowały jakoś wykształcić własny styl.


Już taki jest. Nazywa się Avenged Sevenfold :lol:
I o ironio, niedawno grał on przecież własny koncert w Atlas Arenie, tam gdzie teraz ma zagrać Priest. Skoro kapela powstała w 1999 roku gra własny koncert na tak dużej hali, to chyba raczej nie musisz się martwić o siłę przebicia młodych kapel.[/quote]

Trzeba też pamiętać o całym nu-Metalu drugiej połowy lat 90-tych, te wszystkie SOADy, Korny, Linkin Parki DALEJ zapełniają duże koncerty i wytworzyły własny styl za co dostały/dostają zjebkę od "tradycjonalistów". :roll:

A teraz taki Sabaton ma w Szwecji własny spory festiwal!
Obrazek

Też niby mają własny styl.








Takie pierdolenie. :P

_________________
BadTaste napisał(a):
Świat się skończy, ale pierdolony spodenki w moro ściągnie tylko do srania. Klasa ! Lubię takie fundamenty muzykowania, AC/DC łowi ryby czy gra koncert w koszulkach polo. Ł.Y.D.K.A umrze w gatkach moro !

Petersen napisał(a):
Jedzie... chuj po torpedzie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 paź 2014, o 23:22 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Deep Purple i Manowar to akurat przykłady kapel, które totalnie rozmieniły się na drobne i stanowią cień własnego siebie, ostatniej płyty Manowar to w ogóle nie da się słuchać. Deep Purple z kolei od początku było ufundowane (tzn od faktycznego początku tej kapeli czyli albumu In Rock) na talencie 3 wybitnych muzyków, jeden z nich już nie żyje, drugi od dawna nie jest zainteresowany graniem hard-rocka a trzeci jest już zupełnie bez formy.
Z kolei Motorhead jak dla mnie nagrywa kolejną kopię poprzedniego albumu, ostatni album gdzie naprawdę mieli coś do powiedzenia to Bastards, śmieszą mnie te takie sztuczne ochy i achy nad każdą następną ich płytą, sam bardzo lubię ten zespół ale głównie za wczesne lata kiedy nie tylko Lemmy decydował tam o kształcie muzyki równie wybitny a może i wybitniejszy muzyk- Eddie Clarke.
Judas Priest gdyby skończył na Angel of Retribution to tak naprawdę nic by się nie stało. Tak samo jak Iron Maiden na powiedzmy Dance of Death. Black Sabbath nawet nie liczę, dlatego, że oni mieli tak długą przerwę, że ciężko tu mówić o ciągłości jako zespołu, ot Ozzy chciał zarobić trochę kasy bo przecież to się wszystko wokół niego kręci. Gdy Black Sabbath od 1980 roku nagrywał albumy z różnymi wokalistami nie mieli takiego zainteresowania mediów a to wtedy był prawdziwy zespół.
Faktycznie jeszcze coś tam do powiedzenia mają Accept i Saxon. Pewnie dlatego, ze nie są jeszcze milionerami i mają coś tam do udowodnienia, tylko, że też czuć wypalenie i to jest zupełnie naturalne.

Avenged Sevenhold? bądźmy poważni. Właśnie Ty podajesz taki przykład kapeli, który jest anty-przykładem, to samo Sabaton czy jakieś Mastodonty czy inne Volbeaty. To są zespoły, które od samego początku występowały na wielkich festivalach, nie przeszły tego chrztu bojowego, który powinna przejść młoda kapela. Idealna droga do stania się gwiazdeczką jak ten cały Volbeat, który odmawia udziału w koncertach jeśli coś minimalnie szwankuje w organizacji. Dno.

Ja jestem pewien, że najlepszą motywacją dla setek młodych kapel heavy-metalowych będzie koniec kariery legend i ja w sumie na to czekam. Skończą się te gwiazdorskie kontrakty, drogie ceny biletów, jakieś festivale tworzone pod zespoły typu Sonisphere, będzie szok na początku, że nie ma tych kapel ale za 3-4 lata to przyniesie pozytywny efekt.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 paź 2014, o 00:45 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
nomadosławw napisał(a):
Avenged Sevenhold? bądźmy poważni. Właśnie Ty podajesz taki przykład kapeli, który jest anty-przykładem, to samo Sabaton czy jakieś Mastodonty czy inne Volbeaty.


To też chciałeś przykładu kapeli, która wykształciła własny styl. Wali mnie te całe AX7, ale młodzież tego słucha i to się sprzedaje, bo właśnie wykreowali ten swój młodzieżowy styl. I szczerze nie wyobrażam sobie powstania kapeli, która jak to Ty ująłeś "trzyma się wszystkiego co wspaniałe w heavy-metalu, ale będzie próbować jakoś wykształcić własny styl". Takie coś jest nie realne bo Heavy Metal jest sam w sobie oklepany do granic możliwości i po ponad 40 latach grania milionów riffów i setek tysięcy solówek, nie powstanie już nic na tyle odkrywczego jak Priest czy Maiden, a jedyny przykład kapeli, która niejako wywodzi się z tych Metalowych korzeni i stworzyła własny styl nazwałeś "anty-przykładem".
Ja tam cieszę się póki te legendy nadal grają i chętnie zapłacę za ich koncert. Jak mnie jakaś młoda kapela interesuje to też się przejdę. Ot byłem ostatnio na Alestorm i było kapitalnie, chętnie zobaczę ich ponownie, czego już nie powiem o Sabaton, których też już widziałem i którzy w obecnym składzie nie przypadli mi do gustu.
Ja nie martwię się tym, że staruszki nadal grają. Martwię się tym, że nie będzie kogo oglądać kiedy oni odejdą. Póki co tylko oni są w stanie przyciągać taką widownie, zjednoczyć wielotysięczną rodzinę fanów w jednym miejscu. Czy ktoś je później zastąpi na wielkich arenach? Nie sądzę, kandydatów brak. Choć jest wiele młodych kapel, które grają świetnie, nie sądzę by wybili się z rangi klubowych koncertów do rangi hal i stadionów, nawet jeśli miejsca ustąpią im obecni giganci.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 paź 2014, o 00:59 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Ja jestem większym optymistą, pojawią się znakomici muzycy, ludzie zdeterminowani, którzy będą chcieli coś pokazać, coś osiągnąć, co więcej ludzie w końcu oleją internet, któreś pokolenie to zrobi, znowu pojawią się zapaleńcy, którzy będą organizowali festivale młodych kapel, prowadzili audycje radiowe, sprzedawali swoje demka na giełdach płyt. Będzie tak jak powinno być, jak było na samym początku lat '80, gdy heavy-metal to było coś więcej niż zabawa na koncertach, to był krzyk tamtych ludzi, te wszystkie riffy, solówki, melodie. Heavy-Metal nagrywany dla rozrywki, dla zabawy przestaje być heavy-metalem, albo na poważnie albo w ogóle. Bez ortodoksyjnych fanatyków ta muzyka nie ma sensu, a ciężko oczekiwać od starszych ludzi, którzy są w tym świecie 30-40 lat takiej postawy. To jest zupełnie zrozumiałe zresztą i ja ich za to nie krytykuje. Bez nich nie byłoby rdzenia tej muzyki, tylko, że oni sami pewnie by chcieli zobaczyć młodych, nawet trochę bezczelnych ludzi, którzy będą takimi Blackmorami, Hoffmanami, Harrisami czy Halfordami naszych czasów. Chcą swoich zastępców, bo to jest naturalna kolej rzeczy.
Potrzeba muzyków, którzy będą heavy-metal trakowali jako sprawę nr.1 w swoim życiu, gdzie każdy refren i solówka będą tak nagrane, że czuć będzie w tym walkę, siłę, desperację, patos.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 paź 2014, o 01:35 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Chciałbym, żeby było tak jak mówisz!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 paź 2014, o 18:22 
Offline
Running Wild

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 17:28
Posty: 677
Jakkolwiek ta wizja jest wspaniała i przywodzi wspomnienia z poznawania muzyki, zbierania nagrań itd., ale nie oszukujmy się tak nie będzie już nigdy. Wszystko zmierza do informatyzacji lub jej ulepszania. Musiałby nastąpić jakiś kataklizm chyba. Było minęło. Kto tego zakosztował niech się cieszy, kto nie, niech żałuje.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 paź 2014, o 01:46 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Chyba macie rację jednak, wczoraj miałem jakiś przypływ optymizmu i może dlatego taki post. Nie wiadomo jak będzie wyglądał heavy-metal za dajmy na to 15 lat, jeśli ma wyglądać jak muzyka Sabaton, Volbeat czy w skrajnej postaci Avenged Sevenfold to może lepiej niech będzie jak z muzyką klasyczną. Festivale Sabatowskie, Ironowskie, Priestowskie i konkurs na odtworzenie klasyki, to byłoby jakieś zdrowsze.

ps. ale w takich festivalach byłby zakaz na wszelkie Run to the Hillsy, Breaking the Lawy i inne Paranoidy ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 paź 2014, o 02:19 
Offline
Rocka Rolla
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2014, o 23:58
Posty: 137
Żaden coverband nie będzie takim zjawiskiem jak oryginalna kapela, więc konkursy na odtwarzanie też są raczej bez sensu. Świat bez starych, dobrych kapel będzie smutnym światem.
Młodsze kapele za bardzo kombinują i tym samym odbiegają od głównej idei heavy metalu (buntu, gniewu, swojego rodzaju prostoty). Chcą być na siłę oryginalni. A i publika zachorowała na raka gustu. Chociaż nie wiem, może to ze mną coś nie tak, ale nie pociąga mnie muzyka typu Coldplay, 30STM czy Muse, podczas gdy większość ludzi dookoła mnie się nimi jara. To jest niby rock, ale tak przekombinowany, że traci swój urok. Urok taki, jaki miało między innymi Led Zeppelin, Black Sabbath czy Deep Purple.
Odrodzenie heavy metalu raczej nie ma szans na taką skalę jak kiedyś, ale młode kapele na pewno powstaną, bo wciąż istnieją ludzie, którzy kochają ten gatunek i są przeciw całkowitemu zrywaniu z tradycyjnym brzmieniem.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 paź 2014, o 02:25 
Offline
Running Wild

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 17:28
Posty: 677
Cytuj:
Nie wiadomo jak będzie wyglądał heavy-metal za dajmy na to 15 lat, jeśli ma wyglądać jak muzyka Sabaton, Volbeat czy w skrajnej postaci Avenged Sevenfold to może lepiej niech będzie jak z muzyką klasyczną

Nie znam Sabatona i Volbeata. Znam ostatnią płytę AS, i uważam, że jest świetna. Naprawdę fajne granie, słychać kunszt muzyków, niedrażniący wokal, ba, nawet przyjemny ! :D. Nie uważam jednak aby było to coś odkrywczego. Nie jest to również typowy prostacki heavy metal.
HM za 15 lat nie będzie wyglądał w ogóle. kontynuowanie tej muzyki w swojej archetypowej konwencji jest bez sensu. Sam się łapie na tym, że młode zespoły grające taką muzykę mnie najzwyczajniej nudzą, oczywiście mam to gówno na uszach w drodze do i z pracy ale fakt jest taki, że zaczynam wyłuskiwać 2,3 kawalki z albumu a reszta mnie nie interesuje. Co do płyty z 2000 - 2010 to trzyma mnie sentyment. W ogóle to jest za dużo fajnej muzyki aby zastanawiać sie co będzie za 10,15 lat z hm. Nie interesuje mnie to. To jest zamknięty rozdział gdzieś od połowy lat 90tych. Kiedyś narzekałem na nu-metal ale dziś stwierdzam, że to był właśnie powiew świeżości. Pomijam Linking Parki czy Limp Bizkit ale tam grało się naprawdę coś nowego. Teraz mamy fanatyków tego stylu, którzy czerpią z nurtu hm to co najlepsze i funkcjonują jakoś w zainteresowanej tematem społeczności. Mi to pasuje, ale patrząc na temat z dystansem to zaorać hm.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 4 paź 2014, o 02:28 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Ja bym coverów mało znanych utworów klasyków posłuchał, byłoby to miłe i ciekawe, oczywiście to miałoby sens gdyby było robione typowo jako hołd, a konkurs na zasadzie konserwatywne jury, prowadzący rzucający anegdotami dotyczącymi tych zespołów coś ala Bogusław Kaczyński no i jakaś taka uroczysta nieco bufoniasta nawet formuła. Nie mówię, że to zastąpi stare zespoły ale na pewno młodzieży za 20-30 lat nieco przybliży. Tylko podkreślam, to nie mogą być covery na jazzowo, alternatywnie czy coś w tym rodzaju czy np. na damskie wokale.
Taki cover np. dajmy na to Sea of Madness Ironów czy The Rage Judasów, fajna sprawa.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 84 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL