Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 24 cze 2017, o 14:17

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 400 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona

Ulubiony album RW?
Under Jolly Roger 19%  19%  [ 10 ]
Pile of Skulls 6%  6%  [ 3 ]
Death or Glory 19%  19%  [ 10 ]
Port Royal 31%  31%  [ 17 ]
Gates to Purgatory 15%  15%  [ 8 ]
Branded and Exiled 2%  2%  [ 1 ]
Blazon Stone 6%  6%  [ 3 ]
Masquerade 2%  2%  [ 1 ]
Victory 0%  0%  [ 0 ]
Rogues en Vogue 2%  2%  [ 1 ]
Liczba głosów : 54
Autor Wiadomość
PostNapisane: 13 lip 2013, o 22:07 
Offline
Exciter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2003, o 17:01
Posty: 5081
Bad Taste1 napisał(a):
Cała M jest zajebista. Nużąca ale bardzo dobra.
Uwielbiam ten kawałek i wykonanie - http://www.youtube.com/watch?v=_bJbxASRr_c
Łódeczki kopią dupę !


pamietam ze jakos w okolicach olimpiady nagano '98 udalem sie do wawy i wyhaczylem dwie kasety, maskarade i welcome to hell venoma. sluchalem w kolko na przemian z ogladaniem meczy hokeja. Najnowsze wtedy dokonanie Rolfa wydawalo mi sie spoko, ale gdzie tam jej do pile of skulls, sadzilem. Teraz... jakbym uslyszal cos nowego w stylu rebel at heart albo lions of the sea z tradycyjnym Rolfowskim okrzykiem przed wejsciem pierwszej zwrotki, z takim totalnym brzmieniem, zywa sekcja, bez komputera.. jebnal bym na kolana, piesci w niebo, lzy po policzkach, Aaaarrggghhhh:))) To byly ostatnie podrygi takiego czystego metalu granego przez tuzow gatunku, no moze jeszcze Rivalry. Masquerade, plyta totalnie zniszczona w recenzjach magazynow muzycznych z tamtych czasow obecnie jawi sie jako prawdziwy walec i klasyk w dyskografii RW. Ktos wrzucil na tube raport ze studia z tamtej sesji, fajna sprawa. Lubie tez sobie poogladac final jolly roger, same klasyki, swietna oprawa, tak powinien wygladac kazdy koncert rw

_________________
Accept kopie dupe, Mechanical Resonance, rofl, szał ciał cycki na wierzchu, D.A.J.O. , facetos w rajtuzos, T.O.T.A.L. pomidorki, pozerze gówniarski, kostka iommiego, acz - kolwiek, lal^^, Majki, Wycofać albumy z Ripperem, Rob to falseciarz, Wygrać se bilet, /siostry Tyra/, skaczące brudasy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 lip 2013, o 22:52 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
oo witamy po latach ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 lip 2013, o 00:34 
Offline
Running Wild

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 17:28
Posty: 677
Cytuj:
Masquerade, plyta totalnie zniszczona w recenzjach magazynow muzycznych z tamtych czasow obecnie jawi sie jako prawdziwy walec i klasyk w dyskografii RW

Witamy hej :P
Od M wszystkie płyty RW były opluwane i krytykowane na potęgę. Pomijam zasadność krytyki, zauważam tylko pewien fakt. Przedostatnia płyta, z dobrymi riffami (chociaż w przypadku RW riffy były zawsze dobre), kompozycyjnie umiejscowiona gdzieś między DOG a M została zjebana za brzmienie. Brzmienie akurat jest w porządku. Prędzej stękałbym na perkusyjny automat na poprzedniczkach a nie czepiał się dobrej płyty dla zasady... Dlatego też co by Rolf nie wydał wiem, że będzie krytykowane i nie ma przebacz. Pytanie mam jedno, skoro od M wzwyż jest "be" to które płyty były dobre ? Pierwsze dwie to zajebiste granie ale jeszcze w innym kształcie, nie każdemu mogą leżeć chociaż są wyjebane. UJR to płyta średnia, 2 kawałki genialne, reszta przeciętna pomijając riffy rzecz jasna. PR, DoG, PoS, BhI...koniec 4 płyty w tak bogatej dyskografii...
Ludzie mogą mieć jednak racje a ja mogę pierdolić głupoty biorąc pod uwagę gdzie jest teraz RW...nigdy nie mieli jakichś szalonych tras koncertowych, jedno oficjalne dvd, trochę bida biorąc pod uwagę, że zespół rokowy to przede wszystkim żywioł na scenie. Sęk tkwi pewnie w składzie zespołu....


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 lip 2013, o 22:00 
Offline
Exciter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2003, o 17:01
Posty: 5081
Bad Taste1 napisał(a):
Cytuj:
Masquerade, plyta totalnie zniszczona w recenzjach magazynow muzycznych z tamtych czasow obecnie jawi sie jako prawdziwy walec i klasyk w dyskografii RW

Witamy hej :P
Od M wszystkie płyty RW były opluwane i krytykowane na potęgę. Pomijam zasadność krytyki, zauważam tylko pewien fakt. Przedostatnia płyta, z dobrymi riffami (chociaż w przypadku RW riffy były zawsze dobre), kompozycyjnie umiejscowiona gdzieś między DOG a M została zjebana za brzmienie. Brzmienie akurat jest w porządku. Prędzej stękałbym na perkusyjny automat na poprzedniczkach a nie czepiał się dobrej płyty dla zasady... Dlatego też co by Rolf nie wydał wiem, że będzie krytykowane i nie ma przebacz. Pytanie mam jedno, skoro od M wzwyż jest "be" to które płyty były dobre ? Pierwsze dwie to zajebiste granie ale jeszcze w innym kształcie, nie każdemu mogą leżeć chociaż są wyjebane. UJR to płyta średnia, 2 kawałki genialne, reszta przeciętna pomijając riffy rzecz jasna. PR, DoG, PoS, BhI...koniec 4 płyty w tak bogatej dyskografii...
Ludzie mogą mieć jednak racje a ja mogę pierdolić głupoty biorąc pod uwagę gdzie jest teraz RW...nigdy nie mieli jakichś szalonych tras koncertowych, jedno oficjalne dvd, trochę bida biorąc pod uwagę, że zespół rokowy to przede wszystkim żywioł na scenie. Sęk tkwi pewnie w składzie zespołu....


Od victory plyty mialy slabe recenzje i slusznie wedlug mnie. w tamtym okresie rw stalo sie jakby solowym projektem Rolfa, mogl pojsc w tym kerunku poniewaz dzieki komputerom mozliwosci nagraniowe poszly mocno do przodu. Natomiast plyty z polowy lat 90 mimo iz byly zajebiste, byly jechane bo w magazynach krolowali redaktorzy zafascynowani modnym wtedy metalem ekstremalnym. musialo minac ladnych pare lat aby zrozumieli ze klasyka zawsze pozostanie klasyką i nie warto traktowac jej po macoszemu.Zgadzam sie co do UJR, to plyta przejsciowa, nigdy jakos jej nie wielbilem, cenilem ale nie wielbilem.
RW zawsze bylo niestandardowe i dziwne, pewnie dlatego nigdy nie stali sie gwiazdą pierwszej wielkosci. Podejrzewam ze to przez Rolfa, moze on jako osobowosc jest tak samo pokrecony, przeciez to on zawsze byl kapitanem, i kierowal tym statkiem.

_________________
Accept kopie dupe, Mechanical Resonance, rofl, szał ciał cycki na wierzchu, D.A.J.O. , facetos w rajtuzos, T.O.T.A.L. pomidorki, pozerze gówniarski, kostka iommiego, acz - kolwiek, lal^^, Majki, Wycofać albumy z Ripperem, Rob to falseciarz, Wygrać se bilet, /siostry Tyra/, skaczące brudasy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 lip 2013, o 13:12 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
Running Wild to jedyny z tych największych zespołów heavy-metalowych do których wliczam też Judas Priest, Iron Maiden, Accept, Saxon i Manowar na których jakoś nigdy nie złapałem większej fazy, nigdy nimi się jakoś nie zachwycałem. To na pewno bardzo dobry zespół ale brakowało mi u nich czegoś co by sprawiało, że słuchałbym ich do utraty tchu. Nie wiem sam czego, w sumie ich styl mi pasuje, trochę surowości, trochę melodyjności, wyraźne inspiracje hard-rockiem spod znaku Thin Lizzy...ale mimo to rzadko do nich wracam pewnie dlatego, że nie mam zbyt wielkiego sentymentu.
A szkoda, bo to jednak kawał dobrego heavy-metalu, za najlepsze albumy uważam Death or Glory i Pile of Skulls, zwłaszcza ten pierwszy.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 lip 2013, o 21:22 
Offline
Victim Of Changes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 mar 2005, o 23:56
Posty: 1999
Lokalizacja: Old Vipertown
Dla mnie RW ten dobry skończył się na The The Rivalry, dwie nastepne płyty były tylko dobre a potem kiepskie, wiec nie liczę na nic szczególnego w tym roku

_________________
http://www.metal.net.pl


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 paź 2013, o 23:33 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
http://www.youtube.com/watch?v=WvUIAw2SKJI


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 7 paź 2013, o 01:52 
Offline
Exciter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2003, o 17:01
Posty: 5081
Nowa plyta dla mnie cudna. pod wzgledem kompozycyjnym bez zarzutu, zeby jeszcze miala sound i wokalny zadzior takiego chocby The Rivalry to juz calkiem by bylo miodnie. Są rolfowe solowki, jest 'ołłł jeeee' na poczatku utworow po main riffie, jestem zadowolony :mrgreen: z kazdym przesluchaniem wkreca sie coraz bardziej. dalej uwazam ze muza RW jest najlepsza do prowadzenia samochodu, jakichs treningow i tego typu rzeczy :D

_________________
Accept kopie dupe, Mechanical Resonance, rofl, szał ciał cycki na wierzchu, D.A.J.O. , facetos w rajtuzos, T.O.T.A.L. pomidorki, pozerze gówniarski, kostka iommiego, acz - kolwiek, lal^^, Majki, Wycofać albumy z Ripperem, Rob to falseciarz, Wygrać se bilet, /siostry Tyra/, skaczące brudasy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 paź 2013, o 09:39 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Zgadzam się. Resilient o niebo lepszy od Shadowmaker. Teraz jest czad i porządne RW, a przedtem były asłuchalne flaki z olejem. Już 3x przesłuchane i nie nudzi, a same Bloody Island zapętlam w kółko, najbardziej zajebisty!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 paź 2013, o 15:38 
Offline
Running Wild

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 17:28
Posty: 677
RW wydao nową płytę !! Ale zajebiście !:D:D Czemu nikt nic nie pisał ? Czytając post Grindera myślałem, że odnosi się do Shadow Makera !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 9 paź 2013, o 21:29 
Offline
Exciter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2003, o 17:01
Posty: 5081
to jest pierwsza plyta rw od 13 lat ktorą walkuje w kolko. widac ze wylnialy wilk morski Kasparek ma potrzebe tworzenia i czuje sentyment do starych czasow. odcinaniem kuponow lub checia zysku tego bym nie nazwal. obecnie zespoly zarabiaja na trasach koncertowych a nie ze sprzedazy plyt a jak wiadomo Rofl nie koncertuje.
cala plyta rozwala ale daje moja klasyfikacje:
1. The Drift - do bolu klasyczny poczatek, wyciaganie rolfa ' called the driifftt' plus ten riff, cos wspanialago.
2. Resilient - piekny hymn, utrzymany w srednim tempie, nie jak te wszystkie klony rw wiesniackie napierdalanki kto szybciej. Main riff wyjety z lat 80 z poczatkow heavy metalu, czesc solowa z wstawka podszeptywana-klasyk!
3. Soldiers of Fortune - za refren i solo
4. Run Riot - swietne gitary, soczysty heavy running metal, genialny bridge po solowce.
5. Adventure Highway - klasyczny rw, nieziemskie solo, podbicia w refrenie
6. Crystal Gold
7. Fireheart
8. Down to the Wire
9. Bloody Island
10. Desert Rose

chlopina wysluchal krytyki i tym razem napracowal sie zeby dac fanom to czego oczekują. chwala Rotfl:)

_________________
Accept kopie dupe, Mechanical Resonance, rofl, szał ciał cycki na wierzchu, D.A.J.O. , facetos w rajtuzos, T.O.T.A.L. pomidorki, pozerze gówniarski, kostka iommiego, acz - kolwiek, lal^^, Majki, Wycofać albumy z Ripperem, Rob to falseciarz, Wygrać se bilet, /siostry Tyra/, skaczące brudasy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 paź 2013, o 13:12 
Offline
Running Wild

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 17:28
Posty: 677
Niestety ale po 1szym odsłuchu zastanawiałem się jaki jest cel wydawania jeszcze płyt pod szyldem RW. Zero mięsa, większość riffów to jakaś auto plagiatowa kanonada. Po stronie Rofla nie ma za grosz pazura, mdły i rozlazły wokal. Po 2gim i 3 cim odsłuchu było już o niebo lepiej ale zarzuty podtrzymuje. Czy lepsza od poprzedniczki ? SM wydaje się być bardziej słuchalna. Jednak za wcześnie na porównania. Muszę się z nową osłuchać. Kilka fajnych melodii jest, najdłuższy kawałek kopie dupę...takie nowe odświeżone Treasure Island nie ?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 paź 2013, o 22:17 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
Nie sposób się nie zgodzić w pewnych kwestiach. Brzmienie plastikowe, sterylne, wypucowane, co samo w sobie jest zaprzeczenie rocka/metalu. Riffy przewidywalne, głos Kasparka stracił na sile, ktoś nawet trafnie ujął przy okazji "Shadowmakera", że Rolf brzmi jak wkurwiony Phil Collins.
Kompozytorsko jest to kompletnie przeciętne, rutynowe, bezpłciowe. Gdyby wydać to pod szyldem debiutantów, album przeszedł by bez echa, jak większość płyt niemieckiego, klasycznie metalowego zagłębia, które rocznie rodzi dziesiątki takich wydawnictw.
Kompletnie nie rozumiem czemu Rolf, w dobie internetu, a co za tym idzie możliwości utrzymywania dość bezpośredniego kontaktu z fanami, nie słucha zwyczajnie sugestii ludzi. Przy "Shadowmakerze" mówili mu że to gówno, a on zwyczajnie sra dalej i stawia kolejne takie klocki. Owszem, "Resilent" jest lepszy i bliższy staremu RW niż poprzednik, jednak wciąż jest to cień tamtego zespołu.
Na pewno ta muzyka zyskałaby, gdyby była nagrana na setkę, z bębniarzem i muzykami z prawdziwego zdarzenia. Burza mózgów wyzwoliłaby jakąś tam kreatywność, co przełożyłoby się na indywidualne pomysły, ciekawsze rozwiązania aranżacyjne itp., itd. No ale cóż, jest to projekt, nie zespół.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2013, o 06:47 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2004, o 12:46
Posty: 7933
Grzesiu miał chyba chwilę słabości, bo zarówno Rogues jak i Shadowmaker są nieprównywalnie lepsze. Na plus właściwie tylko The Drift.

_________________
some people never go crazy ... what truly boring lives they must lead


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2013, o 00:44 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Dlaczego wydawane obecnie płyty nie mogą mieć takiego brzmienia jak w latach 80tych? Nie da się tego w żaden sposób odtworzyć? Jakoś nie chce mi się wierzyć, by nie było takich możliwości. To właśnie brzmienie zabija te nowe płyty RW, nie perkusja a'la Holland, nie wokal Rolfa trochę stępiony przez czas, nie brak oryginalności - tylko do bólu idealne, czyste, wypieszczone, plastikowe, bez odrobiny szumu - brzmienie. Dotyczy to większości zespołów.

Kurde, te nowe płyty Dokkena brzmią właśnie tak jak powinno brzmieć hard'n'heavy dzisiaj, pomijam wokal oczywiście...

Ach, zapomniałbym dodać, jak ja kocham Port Royale no jedna z najlepszych płyt heavy metalowych w historii, połączenie hm wykurwu z niesamowitą plastycznością liryków, jak dla mnie najbardziej piracki klimat ze wszystkich krążków RW. Calico Jack, w końcu doceniłem w 110% ten kawałek. Słucham go przez ostatni tydzień rano, popołudniu i w nocy. I jak mi się przyśni to też.

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2013, o 17:29 
Offline
Running Wild

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 17:28
Posty: 677
Co do brzmienia to jest to zagadka wyłącznie producentów i realizatorów. Jak słucham płyt wydanych na przestrzeni ostatnich kilku lat to zastanawia mnie skąd do ciężkiego chuja biorą się takie kiepawe produkcje ? Nie chodzi mi o przypadki w których ktoś zepsuł brzmienie tylko w których osiągnięto zamierzony cel a brzmi to jak tirówka piłująca pumeksem niedoskonałości swoich stóp. Co to ma być za brzmienie jak podwójna stopa perkusisty wychodzi przed wokal mimo iż nikt nie chce jej słuchać ?
Odnośnie RW, faktycznie ich ostatnie 2 płyty są jakby nagrane w świecie ludzików lego. Zauważ jednak taffer, że ta twoja Port Royal brzmi jak hobbit czytany przez dziadka na dobranoc. Nie, że smętnie ale dość bajkowy panuje tam klimat.
Przeprosiłem się z ostatnią płytą RW !! Połowa kawałków jest za je bi sta ! Nie wiem czy nie jest lepsza od SM.

edit. Nuclear Blast wydaje dobrze brzmiące płyty metalowe ad 2000 plus. ( Hell np. czy Overkill )


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2013, o 23:22 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Co do brzmienia to dokładnie, przecież kiedyś płytki brzmiały surowo i zajebiście przy praktycznie znikomej technologii sprzętu, teraz wszystko przez pieprzone kompy przechodzi i wiele płyt jest wykastrowane z tradycyjnego brzmienia. Nie zawsze czysto i perfekcyjnie=zajebiście co niestety wielu producentów nie rozumie. Tak jak teraz filmy w HD, niby niezłe ale i tak czasem wkurwia mnie ta perfekcyjność obrazu, że aż mam ochotę włączyć stary czarno-biały film z migającymi pikselami i tą czarną kropką wyskakującą co jakiś czas :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 gru 2013, o 23:33 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
o to to zajebiste porównanie do filmów właśnie, weźmy te ejtisowe hity było to wszystko lekko rozmazane, niewyraźne, dźwięk z charakterystycznym pogłosem, ale czy przez to film był gorszy od nowych, gdzie wszystko jest czyste, realistyczne (chodzi mi o efekty specjalne, w które można uwierzyć) i sterylne... dokładnie tak jest teraz z muzyką

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 23 gru 2013, o 10:15 
Offline
Exciter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2003, o 17:01
Posty: 5081
Priest napisał(a):
Grzesiu miał chyba chwilę słabości, bo zarówno Rogues jak i Shadowmaker są nieprównywalnie lepsze. Na plus właściwie tylko The Drift.


rogues lepsze? hahaha, kto obecnie wraca do tego gniota? przez kilka lat ma odsluchow trzy razy mniej niz Resilient przez 2 miesiace.

_________________
Accept kopie dupe, Mechanical Resonance, rofl, szał ciał cycki na wierzchu, D.A.J.O. , facetos w rajtuzos, T.O.T.A.L. pomidorki, pozerze gówniarski, kostka iommiego, acz - kolwiek, lal^^, Majki, Wycofać albumy z Ripperem, Rob to falseciarz, Wygrać se bilet, /siostry Tyra/, skaczące brudasy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 2 sie 2014, o 16:14 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Kapitan Rolf Obrazek zacumuje swój okręt w Wacken 2015 :D


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 400 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 16, 17, 18, 19, 20  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL