Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 23 cze 2017, o 17:46

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Który Album Judas Priest jest w twoich oczach lepszy?
Stained Class 48%  48%  [ 26 ]
Killing Machine 52%  52%  [ 28 ]
Liczba głosów : 54
Autor Wiadomość
PostNapisane: 18 lut 2009, o 23:28 
Offline
Devil Digger
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 lis 2005, o 09:40
Posty: 881
Parasite napisał(a):
MyersEvil napisał(a):
Killing Machine to obok Sad Wings of Destiny najlepsza rzecz jaką nagrali w latach 70 tych :)


Też jestem teraz takiego zdania.


I ja również

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 wrz 2011, o 00:39 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 cze 2011, o 00:55
Posty: 356
Ostatnio porównuje sobie te 2 płyty. Zdecydowanie bardziej podoba mi się SC. Po prostu jest znacznie ciekawsza, bardziej nieprzewidywalna niż KM. Poza tym KM ma kilka wypełniaczy typu "Evening star", "Rock Forever" czy (jednak) "Before the dawn", tytułowy kawałek też jakiś blady. Z naprawdę fajnych kawałków na KM pozostaje mi "Running wild", "Hell bent forever", "Burnning up" i "Green Manalishi". Dla mnie KM to najbardziej przebojowy krążek z lat 70-ych, takie "Turbo" lat 70-ych, brakuje mi tu jakiegoś przebłysku, pomysłowości, które znajduje na SC.
Z kolei na SC wszystko to znajduję. Pod względem pomysłowości ustępuje chyba tylko SWOD.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 wrz 2011, o 15:28 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
I SAS.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 wrz 2011, o 13:44 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 cze 2011, o 19:31
Posty: 273
sziszmisz napisał(a):
Ostatnio porównuje sobie te 2 płyty. Zdecydowanie bardziej podoba mi się SC. Po prostu jest znacznie ciekawsza, bardziej nieprzewidywalna niż KM. Poza tym KM ma kilka wypełniaczy typu "Evening star", "Rock Forever" czy (jednak) "Before the dawn", tytułowy kawałek też jakiś blady. Z naprawdę fajnych kawałków na KM pozostaje mi "Running wild", "Hell bent forever", "Burnning up" i "Green Manalishi". Dla mnie KM to najbardziej przebojowy krążek z lat 70-ych, takie "Turbo" lat 70-ych, brakuje mi tu jakiegoś przebłysku, pomysłowości, które znajduje na SC.
Z kolei na SC wszystko to znajduję. Pod względem pomysłowości ustępuje chyba tylko SWOD.

Evning Star i Rock Forever nawet jeżeli są wypełniaczami to idealnie wpasowują się w koncepcje przebojowego KM i nie wieszał by na nich psów. Ciężko porównywać te albumy. Wolę SC z cięższym brzmieniem i jak zaznaczyłeś z pomysłowością. Kiedyś słuchałem tej płyty do połowy i nie dostrzegałem potęgi 2giej części lp. Czas odświeżyć oba albumy.
Jedyne podobieństwo to chyba tylko dwie zjebane okładki.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 wrz 2011, o 22:52 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 cze 2011, o 00:55
Posty: 356
Etanol napisał(a):
Jedyne podobieństwo to chyba tylko dwie zjebane okładki.

A mnie się obie okładki bardzo podobają :D , czego nie mogę powiedzieć o okładkach z lat 80-ych. Oczywiście pomijam genialną okładkę BS.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL