Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 22 wrz 2017, o 15:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 6 gru 2007, o 09:00 
Offline
Angel

Dołączył(a): 25 lis 2007, o 18:15
Posty: 44
1. Battle Hymn + One Shot At Glory (traktuję to jako jedną piosenkę), czyli wprowadzenie do bitwy i bitwa, genialny riff, zajebiste solówki w dużych ilościach i teksty, które pozwalają sobie wyobrazić co tam się musi dziać. A wokal ? najwyższa klasa

2. Hall Patrol - odkąd ją usłyszałem, codziennie spoglądam na niebo, czy coś nie nadchodzi

3. Between The Hammer And The Anvil - genialny riff, jeszcze lepsze solo, łapmy niewiernych \m/

4. Tyrant - zwłaszcza wersja koncertowa, powinni to puszczać z głośników w Phenianie

5. The Sentinel - esencja Judas Priest, wolny wstęp, szybkie rozwinięcie akcji, brutalne liryki i równie brutalne i szybkie solo. Ten kawałek jest tak genialny, że gdyby znalazł się na Turbo, uznałbym tego LP za czołowe osiągnięcie Priest...

6. Beyond The Realms Of Death - ilekroć tego słucham, czuję to dziwne mrowienie, jeden z tych kawałków, które powinni grać na wszystkich koncertach

7. Blood Red Skies - dobrze się tego słucha idąc nocą przez miasto

8. Cathedral Spires - to nie jest utwór, który mam w pierwszej dziesiątce, ale dałem go, bo tu każdy zlewa albo przekreśla erę Owensa. To tak samo jak z Blaze'em w Iron Maiden. Ale i u ajrona i u judasów, znajdzie się trochę kawałków godnych słuchania i uważam, że takim właśnie jest Cathedral Spires

9. Screaming For Vengeance - wokal... wokal...

10. Desert Plains - głównie koncertowe wersje

ogólnie preferuję wersje koncertowe, dlatego wkurza mnie zawsze setlist Judas Priest, mając naprawdę dobre kawałki zawsze musimy słuchać tego co nie chcemy (Living After Midnight), albo tego co już nie chcemy, bo ile można (Breaking The Law). Oczywiście nie twierdzę, że BTL jest słaby, po prostu to taki judasowy Hallowed Be Thy Name. Po prostu musi być grany... ile można słuchać tego samego. a Taki Between The Hammer And The Anvil mam raptem na jednym bootlegu i to zagrany nienajlepiej.

P.S. Painkillera nie wymieniłem, bo go w pierwszej dziesiątce nie mam. Kiedyś, uważałem go za najlepszy kawałek na płycie, teraz uważam że jest jednym ze słabszych.

_________________
when my time has come to die, Hell's gates shall greet me open wide


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 gru 2007, o 16:37 
Offline
Painkiller
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 gru 2004, o 17:05
Posty: 7700
Lokalizacja: Białystok
Nie kazdy przekresla okres z Ripperem :wink: wiele osob uwaza Juga za jedna z najlepszych plyt, ja tam lubie obie :P

_________________
Россия

wine is fine but whiskey is quicker


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 gru 2007, o 19:03 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
nehalem napisał(a):
i zawsze musimy słuchać tego co nie chcemy (Living After Midnight), albo tego co już nie chcemy, bo ile można (Breaking The Law).




Ziomuś, mów w liczbie pojedynczej na przyszłośćObrazek. BTL i LAM kopią dupę, jak każdy kawałek z żylety...

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 gru 2007, o 20:38 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
nehalem napisał(a):
1. Battle Hymn + One Shot At Glory (traktuję to jako jedną piosenkę), czyli wprowadzenie do bitwy i bitwa, genialny riff, zajebiste solówki w dużych ilościach i teksty, które pozwalają sobie wyobrazić co tam się musi dziać. A wokal ? najwyższa klasa

2. Hall Patrol - odkąd ją usłyszałem, codziennie spoglądam na niebo, czy coś nie nadchodzi

3. Between The Hammer And The Anvil - genialny riff, jeszcze lepsze solo, łapmy niewiernych \m/

4. Tyrant - zwłaszcza wersja koncertowa, powinni to puszczać z głośników w Phenianie

5. The Sentinel - esencja Judas Priest, wolny wstęp, szybkie rozwinięcie akcji, brutalne liryki i równie brutalne i szybkie solo. Ten kawałek jest tak genialny, że gdyby znalazł się na Turbo, uznałbym tego LP za czołowe osiągnięcie Priest...

6. Beyond The Realms Of Death - ilekroć tego słucham, czuję to dziwne mrowienie, jeden z tych kawałków, które powinni grać na wszystkich koncertach

7. Blood Red Skies - dobrze się tego słucha idąc nocą przez miasto

8. Cathedral Spires - to nie jest utwór, który mam w pierwszej dziesiątce, ale dałem go, bo tu każdy zlewa albo przekreśla erę Owensa. To tak samo jak z Blaze'em w Iron Maiden. Ale i u ajrona i u judasów, znajdzie się trochę kawałków godnych słuchania i uważam, że takim właśnie jest Cathedral Spires

9. Screaming For Vengeance - wokal... wokal...

10. Desert Plains - głównie koncertowe wersje

ogólnie preferuję wersje koncertowe, dlatego wkurza mnie zawsze setlist Judas Priest, mając naprawdę dobre kawałki zawsze musimy słuchać tego co nie chcemy (Living After Midnight), albo tego co już nie chcemy, bo ile można (Breaking The Law). Oczywiście nie twierdzę, że BTL jest słaby, po prostu to taki judasowy Hallowed Be Thy Name. Po prostu musi być grany... ile można słuchać tego samego. a Taki Between The Hammer And The Anvil mam raptem na jednym bootlegu i to zagrany nienajlepiej.

P.S. Painkillera nie wymieniłem, bo go w pierwszej dziesiątce nie mam. Kiedyś, uważałem go za najlepszy kawałek na płycie, teraz uważam że jest jednym ze słabszych.


+1, no moze brakuje tylko Jawbreakera, ewentualnie Rage czy RHRF :wink:

edit: kurwa, wy tez macie takie spikselizowane emotki jak piszecie posta? :roll:


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 gru 2007, o 20:50 
Offline
Rocker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lut 2005, o 20:35
Posty: 4118
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Tyrant napisał(a):

+1

-100000 KURWA. Nie ma nic z Killing Machine :?

_________________
www.rockarea.eu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 gru 2007, o 20:54 
Offline
Victim Of Changes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2006, o 23:47
Posty: 1923
Lokalizacja: somewhere in podlasie
Tyr, nie mogę cię cytować :evil: i też mam powiększone emotki w pisaniu posta :roll:

_________________
Dzee the Q napisał(a):
Dzisiaj przed tym jak się wybrałem do cafe :twisted: Leżałem w swoim posłaniu bo łóżka nie rozkładam od dwóch lat bo mi się nie chce, słuchałem i się jarałem :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 gru 2007, o 20:58 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
PITOPIETHO napisał(a):
-100000 KURWA. Nie ma nic z Killing Machine :?


bo KM ma sporo mocnych utworów, ale brakuje jakichs wybitnych (no moze Delivering i Hell Bent moglyby powalczyc :wink: )

Vomit napisał(a):
Tyr, nie mogę cię cytować

nie wiem czemu, o mnie wszystko jest ok :(


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 gru 2007, o 21:02 
Offline
Victim Of Changes
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 kwi 2006, o 23:47
Posty: 1923
Lokalizacja: somewhere in podlasie
cytat można ale w cytacie cytatu już nie ma tekstu :x

dziwnie to zabrzmiało :lol:

_________________
Dzee the Q napisał(a):
Dzisiaj przed tym jak się wybrałem do cafe :twisted: Leżałem w swoim posłaniu bo łóżka nie rozkładam od dwóch lat bo mi się nie chce, słuchałem i się jarałem :D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 6 gru 2007, o 21:03 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
wiem tylko, ze nie moze byc wiecej niz 3 nachodzacych na siebie cytatow w poscie.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 8 gru 2007, o 14:04 
Offline
Deceiver

Dołączył(a): 1 sty 2007, o 23:50
Posty: 1430
Lokalizacja: Warszawa
sinner napisał(a):
nehalem napisał(a):
i zawsze musimy słuchać tego co nie chcemy (Living After Midnight), albo tego co już nie chcemy, bo ile można (Breaking The Law).




Ziomuś, mów w liczbie pojedynczej na przyszłośćObrazek. BTL i LAM kopią dupę, jak każdy kawałek z żylety...



YEAH!!!! LaM forever !!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 15:31 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 12 gru 2007, o 14:19
Posty: 93
1. Nightcrawler
2. Painkiller
3. Ram It Dawn
4. A Touch Of Evil
5. Hellion/Electric Eye
6. Jawbreaker
7. Hellrider
8. Out In The Cold
9. Night Comes Down
10. The Sentinel

Nie jestem pewien tej kolejności, bo to cięzko ocenic, który lepszy, który gorszy, ale na pewno te 10 utworów to moja judasowa czołówka - cholernie mi się podobają.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 16:06 
Offline
Rocker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lut 2005, o 20:35
Posty: 4118
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Wiwern napisał(a):
1. Nightcrawler
2. Painkiller
3. Ram It Dawn
4. A Touch Of Evil
5. Hellion/Electric Eye
6. Jawbreaker
7. Hellrider
8. Out In The Cold
9. Night Comes Down
10. The Sentinel

Nie jestem pewien tej kolejności, bo to cięzko ocenic, który lepszy, który gorszy, ale na pewno te 10 utworów to moja judasowa czołówka - cholernie mi się podobają.

Beznadziejny zestaw, żadnego kawąłka z lat 70' :?

_________________
www.rockarea.eu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 16:10 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
PITOPIETHO napisał(a):
Wiwern napisał(a):
1. Nightcrawler
2. Painkiller
3. Ram It Dawn
4. A Touch Of Evil
5. Hellion/Electric Eye
6. Jawbreaker
7. Hellrider
8. Out In The Cold
9. Night Comes Down
10. The Sentinel

Nie jestem pewien tej kolejności, bo to cięzko ocenic, który lepszy, który gorszy, ale na pewno te 10 utworów to moja judasowa czołówka - cholernie mi się podobają.

Beznadziejny zestaw, żadnego kawąłka z lat 70' :?



Ale BS to juz nie lata 70te :lol: :lol:

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 16:59 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 12 gru 2007, o 14:19
Posty: 93
No, dorzucił bym z "British Steel": "Rapid Fire", i fajne, przebojowe "Breaking The Law" oraz "Living After Midnight".

Całe lata siedemdziesiąte są podsumowane wspaniałym greatest hitsem live - "Unsleashed In The East". O ile żadna płyta w latach 70tych nie była za dobrze wyprodukowana i wszystko brzmiało zbyt płasko, to na wspomnianej koncertówce są wszystkie najlepsze kawałki z tych płyt brzmiące naprawdę potężnie. Ale tak ogólnie, to wolę JP lat 80tych, zwłaszcza "Defenders...", a "Painkiller" uważam za skondensowanie na jednym krążku wszystkiego, co w tym zespole najlepsze.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 17:32 
Offline
Rocker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lut 2005, o 20:35
Posty: 4118
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Wiwern napisał(a):
70tych nie była za dobrze wyprodukowana i wszystko brzmiało zbyt płasko

Czemu płasko?? Na pewno surowo, ale to tworzy ten wspaniały klimat, określenie tego brzemienia jako "płaskie" jest bardzo krzywdzące. A ta świetnie według ciebie brzmiąca UiTE dla mnie jak na koncertówke jest zbyt sztuczna i wole produkcje studyjniaków.

_________________
www.rockarea.eu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 17:46 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 12 gru 2007, o 14:19
Posty: 93
Taki np. "Exciter" mógł by być spokojnie na "Painkillerze", gdyby był tak samo wyprodukowany, ale przy ówczesnej technice brzmi bardzo nierwyraźnie. Chociaż jeszcze gorzej jest z płytą "Sin After Sin" - gitary ledwo tam słychać. Oczywiście to tylko z mojej strony takie stwierdzenie faktu, a nie zarzut, bo wiem, że to nie jest wina zespołu, tylko tamtych czasów.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 18:10 
Offline
Rocker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lut 2005, o 20:35
Posty: 4118
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Wiwern napisał(a):
Taki np. "Exciter" mógł by być spokojnie na "Painkillerze", gdyby był tak samo wyprodukowany, ale przy ówczesnej technice brzmi bardzo nierwyraźnie. Chociaż jeszcze gorzej jest z płytą "Sin After Sin" - gitary ledwo tam słychać. Oczywiście to tylko z mojej strony takie stwierdzenie faktu, a nie zarzut, bo wiem, że to nie jest wina zespołu, tylko tamtych czasów.

Ale to właśnie w tamtych czasach muzyka była najpiękniejsza, taka naturalna i z niesamowitym klimatem.

_________________
www.rockarea.eu


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 22:07 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13294
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
SaS gitary ledwo słychać? Litości... :wink:

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 12 gru 2007, o 22:18 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 12 gru 2007, o 14:19
Posty: 93
taffer napisał(a):
SaS gitary ledwo słychać? Litości... :wink:

nie no, słychać, ale brzmią właśnie tak płasko.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 sty 2008, o 16:43 
Offline
Jugulator

Dołączył(a): 7 kwi 2005, o 00:03
Posty: 6139
te utwory to dla mnie absolutna czołówka

SWoD-Victim of Changes,The Ripper,Dreamer Deceiver
SaS-The Sinner,Starbreaker
SC-Exciter,tytułowy,Beyond...
KM-Hell Bent for Leather
BS-Rapid Fire,Griner,The Rage
PoE-Hot Rockin,Desert Plains
SfV-Electric Eye,tytułowy
DoTF-Jawbreaker,Rock Hard Ride Free,The Sentinel
T-Out in the Cold
RiD-tytułowy,Blood Red Skies
P-tytułowy,One Shot at Glory
AoR-Deal with the Devil

akurat 25 utworów

_________________
Someone Chasing I Cannot Move


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL