Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 28 cze 2017, o 23:13

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 5 cze 2011, o 01:45 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 cze 2011, o 00:55
Posty: 356
Ulubione 10 kawałków (kolejność przypadkowa):

1. Electric eye (koniecznie z The Hellion:)
2. Victim of changes
3. Breaking the law
4. Painkiller
5. Beyond the relams of death
6. The Rage
7. Grinder
8. Hell bent for leather
9. Between the hammer and the anvil (solówka!!!)
10. The Sentinel


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 cze 2011, o 10:11 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
1. Beyond the relams of death
2. Breaking the law
3. Hellion + Electric eye
4. The Sentinel
5. Hell Patrol
6. Victim of changes
7. Dissident Aggressor
8. Turbo Lover
9. Out In The Cold
10. Grinder


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 5 cze 2011, o 14:22 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2008, o 21:29
Posty: 1141
Lokalizacja: Szklana butla
Jak się bawić to się bawić :
1.Tyrant 2 ga część utworu to esencja swod.
2.Deceiver jak dla mnie jeden z pierwszych sensu stricto kawałków heavy metalowych,
3.Dissident Aggressor za agresor
4.White Heat, Red Hot za wyważenie luzu i mocy
5.Hell Bent For Leather z sentymentu, kiedyś uważałem że kawałek jest idealny aby sobie leciał jak jedzie się motorem z dubeltówką i strzela do autostopowiczów.
6.Breaking The Law
7.Heading Out To The Highway
8.Riding On The Wind
9.Rock Hard Ride Free
10.Reckless
nie da się 10


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 lip 2011, o 01:02 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 cze 2011, o 00:55
Posty: 356
sziszmisz napisał(a):
Ulubione 10 kawałków (kolejność przypadkowa):

1. Electric eye (koniecznie z The Hellion:)
2. Victim of changes
3. Breaking the law
4. Painkiller
5. Beyond the relams of death
6. The Rage
7. Grinder
8. Hell bent for leather
9. Between the hammer and the anvil (solówka!!!)
10. The Sentinel


Mała zmiana, "Dreamer deceiver" za "Between". Toż to perła jest!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 22 lip 2011, o 01:51 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 cze 2011, o 00:55
Posty: 356
I "Run of the Mill" też tu musi być. Może za "Sentinela". Jakoś ostatnio wolę lata 70-te.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 sty 2013, o 17:16 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
Tyrant-na dziś mój nr.1 z Sad Wings of Destiny, wielki utwór, feeling i moc
Exciter-jakoś ten klasyk w ostatnim czasie zawsze mnie kładzie na łopatki, zresztą to był pierwszy utwór z lat 70, który mi się spodobał
Beyond the Realms of Death-wielki utwór poprostu
Hell bent for Leather- heavy-metal na najwyższym poziomie
The Rage-głębia i moc wykonania
Grinder-przebił nawet u mnie Rapid Fire co wydawało się niemożliwe, za takie granie uwielbiam Judasów, szkoda, że potem było takiej surowości coraz mniej
Electric Eye-chyba ich największy klasyk, rewelacyjny pod każdym względem
The Sentinel-dramatyzm nie z tej ziemi
One Shot at Glory-zawsze bardzo wysoko na Painkillerze, najczęściej do niego wracam od lat

powiedzmy, że o 10 miejsce walczyłoby parę utworów, Victim of Changes, Rapid Fire, Desert Plains, Jawbreaker...ciężko wybrać jeden ale niech będzie Jawbreaker za to ile bije z niego heavy-metalowej mocy


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 30 sty 2013, o 09:14 
Offline
Don't Go
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sty 2013, o 15:11
Posty: 10
Beyond The Realms Of Death
Blood Red Skies
Dream Deceiver
Victim Of Changes ( z UITE )
Cathedral Spires
Rock Hard, Ride Free
Electric Eye
Freewheel Burning
Hell Patrol
Metal Meltdown

ławka rezerwowych:
Island Of Domination
Ram It Down
Screaming For Vengeance
Loch Ness

_________________
28.06.2011 - Praga
14.04.2012 - Katowice
25.06.2015 - Ostrava
10.12.2015 - Gdańsk
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 paź 2014, o 17:17 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
lata 70

1.Tyrant-absolutne mistrzostwo świata, niesamowity utwór, od jakichś 2 lat u mnie w ścisłej czołówce ale awansował jeszce wyżej
2.Beyond the Realms of Death
3.Victim of Changes
4.Hell Bent for Leather
5.The Ripper
6.Exciter
7.Dreamer Deceiver
8.The Sinner
9.Stained Class
10.Delivering the Goods

lata 80+Painkiller

1.The Sentinel
2.Desert Plains
3.Grinder
4.Elecric Eye
5.Rapid Fire
6.One Shot at Glory
7.The Rage
8.Screaming for Vengeance
9.Rock Hard Ride Free
10.Hot Rockin


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 11 paź 2014, o 19:22 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Na dzisiaj:

1. Rock Hard Ride Free
2. Some heads are gonna roll
3. Reckless
4. Desert Plains
5. Ram it down
6. Jawbreaker
7. Sentinel
8. Starbreaker
9. Burning up
10. Nightcrawler

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 13 paź 2014, o 22:34 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2338
Lokalizacja: Katowice
a na dziś walne sobie taki seventisowy secik :wink: :


1. Beyond the Realms of Death
2. Victim of Changes
3. Sinner
4. Saints in Hell
5. Stained Class
6. Dreamer Deceiver
7. Here Come the Tears
8. Run of the Mill
9. Green Manalishi (live Unleashed in the East)
10. Hell Bent for Leather

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 14 paź 2014, o 02:13 
Offline
Rocka Rolla
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2014, o 23:58
Posty: 137
A to ja sobie trochę popiszę, bo wymienianie niczego nie wnosi do dyskusji, a jesli ktoś się ze mną nie będzie zgadzał to chętnie sobie poczytam dlaczego ;)

1. Tyrant, Sinner - można rzec, progrockowe perełki w dyskografii Judasów.
Ciężko mi wybrać dziesięć najlepszych utworów, a co dopiero jeden, dlatego tu umieszczam dwa.
2. Dissident Aggresor - kolejny ważny według mnie kawałek, trącający już o speed metal, dzięki czemu można powiedzieć, że Judasi nim wyprzedzili nieco epokę. Świetne, szaleńcze wokale Roba i dzikie zagrywki miażdżą.
3. Beyond the Realms of Death - już samo intro zapowiada niezwykle klimatyczny utwór. Rob wokalnie przeszedł samego siebie, nie pierwszy i nie ostatni raz, bowiem cały czas podwyższał sobie poprzeczkę. W kompozycji jestem totalnie zakochana: melancholijne intro > zwrotka zaśpiewana z przejmującym bólem, słyszalnym w głosie Roba > refren, na który składa się mięsisty riff z rozdzierającym wokalem > monumentalna solówka idealnie oddająca klimat utworu i outro, które pozostawia mnie w totalnym osłupieniu. Dzieło skończone, lepiej tego nie można było zagrać i zaśpiewać. Najlepsza ballada JP. Drugą jest Run of the Mill, ale o tym później ;)
4. Victim of Changes - poza podium, bo oprócz tego, że Rob znowu daje czadu wokalnie, a panowie gitarzyści wyciskają ze swoich wioseł to, co najlepsze, to jednak słychać spore sabbathowe naleciałości, a więc dziełem przełomowym tego kawałka nie można nazwać. Choć wstawka około 4.50 minuty z uspokojonymi dźwiękami i wokalem, świetne intro wyłaniające się z ciszy oraz wysokie krzyki Roba na końcu, stanowią o tym, że... no kurde, Sabbsi jednak nie mogliby takiego kawałka nagrać;)
5. Exciter - często zauważam, że ludziskom najbardziej podoba się Painkiller, ale to nic innego jak dalekie echo Excitera. Już od pierwszych uderzeń perkusji słychać to doskonale, a treść tekstu tylko utwierdza w przekonaniu, że Pain jest kontynuacją Excitera. Świetną, bardziej diaboliczną, ale już nie tak oryginalną i zaskakującą jak pierwowzór.
6. The Sentinel - mój ukochany kawałek, który najchętniej umieściłabym na pierwszym miejscu, ale staram się być chociaż trochę obiektywna. Uwielbiam go za "wściekły wokal", zajebisty tekst, którego klimat idealnie podkreśla gitarowy galop i współpraca Glenna z Kenem podczas solówki (cholera, jak w szwajcarskim zegarku ;) ). Tak naprawdę wolę ten utwór w wersjach koncertowych (z Priest Live szczególnie, bo od tego momentu zaczęło się moje uwielbienie dla Priest)
7. Run of the Mill - no i genialna ballada z płyty uważanej za niegenialną ;) Jakoś nie lubię ballad Judaszy, bo i nie są szczególnie wybitne, ale Run + Beyond to prawdziwe brylanty. Jak dla mnie jedne z najlepszych ballad w ogóle. Klimat tego utworu jest magiczny, bije od niego nieprzenikniony mrok. Judas jest tu tak totalnie "nie Priestowe", a Rob "nie Halfordowy", że nie sposób się oprzeć i nie dać zahipnotyzować, IMHO.
8. The Ripper - utwór żyleta, z ostrymi zagrywkami adekwatnymi do tekstu i bohatera, którego temat podejmuje. Super połączenie.
9. Ram it Down - tu jest jedna z najlepszych (i równocześnie moich ulubionych) solówek ever, dlatego ten kawałek musiał się znaleźć na tej liście.
10. Freewheel Burning - czyli, znowu gitarowa miazga jak w The Sentinel, ale to wokalne staccato Roba rozwala system. To czyni kawałek dwa razy bardziej szybkim, wściekłym i w ogóle ciekawszym. Fantastyczna energia, rozpierdol (i w ogóle sorry za takie słownictwo, ale inaczej nie umiem tego okreslić ;) )

Uff ciężko było wybrać te 10 kawałków, bo zwyczajnie się nie da, dlatego ta lista pewnie będzie jeszcze często się zmieniać ;D


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 paź 2014, o 20:26 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2338
Lokalizacja: Katowice
Wilku, ładna lista :wink:

Dla mnie Judas Priest to przede wszystkim lata 70.. Obok kawałków z mojego zestawienia, wwielbiam ponadto jeszcze co najmniej kilkanaście kawałków z tego okresu m.in. Starbreaker, The Ripper, Tytant, Delivering fom the Gods, Burning Up, Exciter, Diamonds and Rust, Savage itd...

Oczywiście lata 80 także lubię ale gdzieś ta tajemnicza otoczka, brak schematyzmu zanika. Robi się bardziej kwadratowo i przewidywalnie. British Steel, Screaming for Vengeance i Defenders of the Faith to pomimo tego - fantastyczne albumy, od których w zasadzie zaczynałem, z kupą energii i świetnych melodii. Jednak na dziś wybieram w 100 procentach magię lat 70.

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 15 paź 2014, o 23:28 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Jeśli chodzi tylko o wokal to jednak lata '70 i płyty od Screaminga w górę ustępują u mnie British Steel i Point of Entry, takiego Roba lubię najbardziej od jakiegoś czasu. Np. You Don't Have Old to Be Wise, przecież to wokalne mistrzostwo świata! albo Solar Angels czy Turning Circles


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 paź 2014, o 01:42 
Offline
Rocka Rolla
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2014, o 23:58
Posty: 137
Tailgunner, masz rację;) Dlatego u mnie na liście też jest więcej lat '70 ;) Wtedy byli najbardziej kreatywni i oryginalni. Muzycznie mogli sobie pozwolić na znacznie więcej niż po hitowym British Steel, po którym nowa grupa fanów zaczęłaby ich hejtować za cokolwiek innego niż szybkie, mocne, niekoniecznie odkrywcze kawałki.
Większość zespołów tak kończy, że stają się niewolnikami własnej muzyki, a w szczególności fanów. Widać co się działo po Nostradamusie. Może nie wspięli się tym albumem na wyżyny swojej twórczości, ale przynajmniej mieli odwagę zrobić coś innego niż od nich oczekiwano. ;)

Co nie zmienia faktu, że w klimatach BS, SFV i DOTF też byli genialni. Tylko trochę inaczej. Bardziej stawiali na energię i moc niż na odkrywczość, ale tak czy siak byli zajebiści w tym co robili.
Ich twórczość dzieli się na kilka okresów i każdy z nich tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że JP to wszechstronny zespół i każdy może znaleźć w ich dyskografii coś dla siebie ;)


Ostatnio edytowano 17 paź 2014, o 01:46 przez Wilku, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 16 paź 2014, o 17:48 
Offline
Running Wild

Dołączył(a): 5 wrz 2012, o 17:28
Posty: 677
Zgadzam się co do lat 70tych. W zasadzie JP uwielbiam właśnie za nie. Lata 80 to dla mnie przeciętność na przemian z bardzo dobrą muzyką.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 paź 2014, o 01:03 
Offline
Green Manalishi

Dołączył(a): 1 wrz 2014, o 14:33
Posty: 268
Z drugiej strony w latach '80 uwolnili się od niepotrzebnych wpływów bluesowych przez które byli brani za takie "gorsze Black Sabbath". Dla mnie akurat jeśli chodzi o lata 70 to Sad Wings of Destiny bije na głowę cały Black Sabbath z Ozzym i to Judas Priest byli lepszym zespołem w tym momencie, o Led Zeppelin nawet nie wspomnę, bo tu już jest nokaut. Myślę, że gdyby na Sin after Sin niepotrzebnie nie poszli w jakieś dziwne eksperymenty tylko poszli drogą zagrania Sad Wings of Destiny ale jeszcze bardziej jednoznacznie hard-rockowej to byłaby kolejna wielka płyta.
Dla mnie nie licząc paru komercyjnych hiciorów charakter muzyki na British Steel sprawił, że Judas Priest zaczął być zupełnie inaczej postrzegany. Przy całego mojego uwielbienia dla Sad Wings of Destiny czy Stained Class takie utwory jak Grinder, Rapid Fire czy Steeler mogły powstać tylko w latach '80.
Ogólnie British Steel to album jedyny w swoim rodzaju, z jednej strony nie ma na nim bluesowo-psychodelicznych naleciałości i mamy dojrzały heavy-metalowy kop, z drugiej nie ma tego co dominuje na Screamingu, Defendersach czy Painkillerze czyli popisów technicznych.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 paź 2014, o 21:52 
Offline
Devil Digger
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2011, o 16:11
Posty: 827
Na dzień dzisiejszy, prawie obiektywnie, wygląda to tak: (specjalnie bez numerów i pozycji)

Blood Red Skies
Exciter
Beyond the Realms of Death
Stained Class
The Rage
Desert Plains
Devil's Child
The Sentinel
Victim of Changes
A Touch Of Evil
Death

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 paź 2014, o 22:05 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Death, uroczo :) swietny numer, a ta solowka - az ciary chodza. Posepny nastroj jak w zadnym innym ich utworze.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 paź 2014, o 22:16 
Offline
Dreamer Deceiver
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 kwi 2009, o 12:39
Posty: 1643
Kurde ciężko tak... ale spróbuję tylko 10. :wink:

Dreamer Deceiver
Stained Class
Blood Red Skies
Delivering The Goods
Exciter
Painkiller
The Ripper
Screaming For Vengeance
Worth Fighting For
Dead Meat

_________________
BadTaste napisał(a):
Świat się skończy, ale pierdolony spodenki w moro ściągnie tylko do srania. Klasa ! Lubię takie fundamenty muzykowania, AC/DC łowi ryby czy gra koncert w koszulkach polo. Ł.Y.D.K.A umrze w gatkach moro !

Petersen napisał(a):
Jedzie... chuj po torpedzie...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 gru 2016, o 20:53 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Ponieważ mam ostatnio mały renesans, jeśli chodzi o słuchanie Judas Priest, to sobie napiszę jak to wygląda po 11 latach:

1. Rock Hard Ride Free (to się już chyba nigdy nie zmieni :D)
2. Sentinel (wiele zyskał u mnie ten kawalek, to ile tam się dzieje przyprawia o zawrót głowy, i ten klimat, ten niesamowity klimat, Rob śpiewa a człowiek ma przed oczami tę aleję pełną mgły, pary, zakapturzoną postać... MAGIA )
3. Desert Plains - ale koniecznie ta albumowa, spokojna wersja, nie lubię tych przyspieszonych z koncertu, to co wyżej, klimat, klimat i jeszcze raz klimat, sugestywny, namacalny, pustynia gdzieś na pograniczu Kaliforni i Nevady, wschód słońca, niekończąca się droga i turlające się na wietrze tumbleweed :twisted:
4. Nightcrawler - za niesamowitą melodię
5. Some heads are gonna roll
6. Between the hammer and the anvil
7. Hell Patrol
8. Reckless - ten utwór to w sumie definicja tego, za co kocham Judas Priest i ciągle są moim numerem jeden, ten zespół gra wszystko w jednym, moc, przebojowość, melodia, heavy metal i radość lat 80tych w jednym
9. Ram it down
10. Heavy Metal - za najlepsze gitarowe solo w historii

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 105 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL