Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 26 wrz 2017, o 05:51

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 18  Następna strona

Ocen album Sin After Sin
Ankieta wygasła 22 kwi 2005, o 17:40
1 0%  0%  [ 0 ]
2 0%  0%  [ 0 ]
3 0%  0%  [ 0 ]
4 0%  0%  [ 0 ]
5 0%  0%  [ 0 ]
6 0%  0%  [ 0 ]
7 19%  19%  [ 4 ]
8 52%  52%  [ 11 ]
9 14%  14%  [ 3 ]
10 14%  14%  [ 3 ]
Liczba głosów : 21
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sin After Sin
PostNapisane: 27 gru 2004, o 01:14 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
Moim zdaniem to jeden z najlepszych aslbumów, jakie kiedykolwiek Priest nagrał. Krążą opinie, że płyta jest nierówna, że źle nagrana, lecz ja się z tym nie zgodzę. Uważam, że na albumie nie ma wypełniaczy, brzmienie może nie powala, ale mając na uwadze fakt, że płyta była nagrywana w roku 1977 jakó ujdzie... Poza tym Simon Philips to chyba najlepszy drummer, jakiego można usłyszeć na długograjach Priest.
Moje ulubione kawałki to Dissident Aggressor i kontrastująca z nim ballada Last Rose Of The Sammer. Poza tym: Let Us Pray, Sinner, Starbreaker, Diamonds... każdy z tych kawałków ma niesamowitą magię...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 gru 2004, o 12:53 
Offline
Killing Machine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2003, o 18:33
Posty: 2081
Lokalizacja: Warszawa
sinner napisał(a):
Moim zdaniem to jeden z najlepszych aslbumów, jakie kiedykolwiek Priest nagrał.

Moim zdaniem zdecydowanie jeden z przeciętnych
sinner napisał(a):
Krążą opinie, że płyta jest nierówna, że źle nagrana,lecz ja się z tym nie zgodzę.

nie zgadzasz się z aksjomatami? :?
sinner napisał(a):
Uważam, że na albumie nie ma wypełniaczy, brzmienie może nie powala, ale mając na uwadze fakt, że płyta była nagrywana w roku 1977 jakó ujdzie...

mi tam nie uchodzi.... Nie to wypełniaczy to tam nie ma. JP wypełnieacze ma tylko na Demolce. Na SaS jest duzo przeciętnych utwró
sinner napisał(a):
Poza tym Simon Philips to chyba najlepszy drummer, jakiego można usłyszeć na długograjach Priest.

nie żartuj. Les Binks i Scott travis zjadają go bez popity
sinner napisał(a):
Moje ulubione kawałki to Dissident Aggressor i kontrastująca z nim ballada Last Rose Of The Sammer. Poza tym: Let Us Pray, Sinner, Starbreaker, Diamonds... każdy z tych kawałków ma niesamowitą magię...

na tym polega klęska tego albumu - w połowie składa się ze świetnych kawałków, ale reszta jest do bani. No i to brzmienie....

_________________
It's Tuesday Night And The Priest Is Back!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2004, o 13:12 
Offline
Bloodsucker

Dołączył(a): 22 kwi 2003, o 13:01
Posty: 539
Ja bardzo lubie ten album.
Sadze ze Painkiller nie lubisz tego albumu bo to nie jest stricte heavy metalowy krazek.Do tego jest bardzo urozmaicony.Brzmienie jest ok choc rzeczywiscie nie powala.

Za to na tym albumie Halford wspaniale spiewa(swietny feeling w balladkach).

Co do Simona to nie ocenialbym go tylko po SAS,bo mogl w pelni nie pokazac swoich umiejetnosci.Niestety poza paroma plytami Oldfielda gdzie gral no i kilkoma fragmentami koncertow gdzie gra z Vaiem nie widzialem/slyszalem za wiele wiec nie bede go tak pochopnie oceniac jak Ty.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2004, o 13:58 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
Plyta solidna choc faktycznie troche nierowna
Jesli chodzi o produkcje to na remasterach brzmi niezle .
Ulubione kawalki : Starbreaker , Sinner , Diamonds and Rust , Dissident Agressor.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2004, o 14:00 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2003, o 17:35
Posty: 2361
Lokalizacja: Radomsko/Łódź
Hmmmmmmmm ciekawy album. Nie wiem czy najlepszy, ale na pewno dobry. Z początku nie podobał mi się i uważałem go za mega shit, ale z czasem i większą ilością przesłuchań zaczął mi "wchodzić" i teraz uważam go za jeden z lepszych w ich karierze.

_________________
Priest... live!
:twisted: 17.06.2008 - Ostrava (CZ) - CEZ Arena :twisted:
:twisted: 26.02.2009 - Berlin (GER) - Max Schmelling Halle :twisted:
:twisted: 28.06.2011 - Praga (CZ) - O2 Arena :twisted:
:twisted: 10.08.2011 - KATOWICE (PL) - SPODEK :twisted:
:twisted: 14.04.2012 - KATOWICE (PL) - SPODEK :twisted:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2004, o 16:30 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2340
Lokalizacja: Katowice
Pierwsze trzy utwory znakomite.Póżniej nieco gorzej.Last Rose..jest dosyć przeciętnym kawałkiem,nie razi,ale też nie porywa.Żeby dostrzec walory kolejnych 2 piosenek(Let us Pray/Call for the Priest i Raw Deal) trzeba sie bardzo wsłuchać.Warto,bo sporo tu ciekawych partii instrumentalnych,ale sam przyznaje,że nie zawsze "chwyta". Bardzo interesującą i zupełnie nietypową dla Judasów kompozycją jest ballada Here Come the Tears(niesamowicie klimatyczny początek).A tak zadziornie i agresywnie jak na Dissident Agressor chyba dotychczas jeszcze nie grali.
Podsumowywując po prostu dobra płyta choć na pewno nie idealna. Moim zastrzeżeniem jest to,że nie stanowi ona tak spójnej całości jak np. Stained Class.

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: qs
PostNapisane: 27 gru 2004, o 20:13 
Offline
Abductor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2004, o 16:57
Posty: 4824
Lokalizacja: home
ciekawe kto klaszcze w refrenie w starbrejkerze.

_________________
an!mati0ns


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2004, o 20:41 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 gru 2004, o 20:10
Posty: 370
Lokalizacja: Polshit
Kto ? Starbreaker>

Sin after sin -świetna solówka K.K. Let us pray-o ile pamiętam szybki, Dissident agresor- demoniczny początek. Starbreaker-prawdziwy hicior heavy metal. Mam jeszcze jedno pytanie : dlaczego na Płycie Slayera South of heaven nie jest napisane że jest to cover Priest, mam takową w domu i nic, cisza na ten temat na okładce?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 gru 2004, o 20:42 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 gru 2004, o 20:10
Posty: 370
Lokalizacja: Polshit
Mowa oczywiście o Dissident agresor


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 28 gru 2004, o 09:23 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2003, o 08:19
Posty: 1110
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ja bardzo lubię tę płytę i często do niej sięgam. Mimo tego , że w pełni heavy to ona na pewno nie jest. Ale ten głos Robcia..........


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sty 2005, o 05:16 
Offline
Rocka Rolla
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 wrz 2003, o 16:27
Posty: 227
Lokalizacja: Legionowo
Zgadzam sie ze wszystkimi ,ktorzy twierdza,ze to dobra plyta,ale nierowna.Jednakze sa tu kompozycje,ktorych nie znajdziemy na zadnej innej plycie JP. To,ze nie tworzy spojnej calosci jest spowodowane tym,ze utwory maja rozny klimat,ale mnie to odpowiada.Absolutny hit tej plyty to Starbreaker - dla mnie.,dalej sa "Last Rose....","Raw Deal","Diamonds...","Dissident Agressor". Co do Philipsa - swietnie zagrany album, zaluje,ze nie gral z nimi dluzej.To najlepszy bebniarz jakiego mieli...do przyjscia Travisa - ale ten jest z innej bajki - nie umialby zagrac z klimatem jak Philips czy Les Binks.Travis jest wyszkolony technicznie,ale gry klimatycznej u niego nie ma za grosz...choc w sumie nie waidomo jakby zagral na SAS czy HBFL.Jako zainteresowany - gram juz troche na bebnach - cenie tamtych bebniarzy bardziej niz Travisa.

_________________
"Sworn to avenge
Condemn to Hell
Tempt not the Blade
All fear the Sentinel"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sty 2005, o 12:46 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
Z perspektywy czasu Sas to dla mnie najgorsza plyta Jp w latach 70' obok RR.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: qw
PostNapisane: 15 sty 2005, o 20:36 
Offline
Abductor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2004, o 16:57
Posty: 4824
Lokalizacja: home
jak dla mnie na sas sa wyjefajne kawalki ty plyta kiepsciutko nagrana. np Sinner genialnie na koncertach brzmi a na plycie dobrze +

_________________
an!mati0ns


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 sty 2005, o 22:40 
Offline
Night Crawler
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 paź 2004, o 18:37
Posty: 5543
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Dla mnie album jest całkiem dobry, to że w latach 70 najgroszy oprócz RR (sam nie wiem, nie słyszałem poza trzema kawałkami) to może i prawda, ale z drugiej strony cała reszta w tamtych latach była świetna, więc nie ma sensu porównywać w ten sposób wg mnie


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2005, o 01:24 
Offline
Exciter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2003, o 17:01
Posty: 5081
Ale pat! :D 3 wymiatacze: Sinner, Starbreaker, Dissident Aggressor i co tu wybrać??? Po dluzszym namysle...jednak niech bedzie grzesznik! :) Za najwiekszy progres, cudowną improwizacje gitarową Downinga, czeste zwroty akcji no i oczywiscie wspaniałe wokale :P

_________________
Accept kopie dupe, Mechanical Resonance, rofl, szał ciał cycki na wierzchu, D.A.J.O. , facetos w rajtuzos, T.O.T.A.L. pomidorki, pozerze gówniarski, kostka iommiego, acz - kolwiek, lal^^, Majki, Wycofać albumy z Ripperem, Rob to falseciarz, Wygrać se bilet, /siostry Tyra/, skaczące brudasy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2005, o 01:44 
Offline
Evening Star
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 mar 2005, o 16:18
Posty: 69
Lokalizacja: Island of Domination
Gdyby się dało zaznaczyłbym wszystkie tracki :D SIN AFTER SIN jest płytką którą często bez problemu trawię w całości. No ale jak już ma być jedna opcja - Jest to SINNER :twisted:

Sacrifice to vice or die by the hand of the SINNER! Sinner! Sinner! Sinner!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2005, o 12:32 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2340
Lokalizacja: Katowice
Sinner,a jak...

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2005, o 13:02 
Offline
Running Wild
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lis 2003, o 13:38
Posty: 678
Lokalizacja: Łódź
D&R, zwłaszcza live... Chociaż miałem dylemat: Sinner, Starbreaker, Dissident...

_________________
Planets devastated
Mankind's on its knees
A saviour comes from out the skies
In answer to their pleas


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2005, o 13:29 
Offline
Killing Machine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2003, o 18:33
Posty: 2081
Lokalizacja: Warszawa
Ostatnio się przekonuje do tego albumu. Zaczynam zdawać sobie sprawę, że że bez niego nie było by chyba z połowy kapel metalowych. Uwielbiam Sinnera i Dissident Agressor

_________________
It's Tuesday Night And The Priest Is Back!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 27 mar 2005, o 13:56 
Offline
Abductor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 19 wrz 2004, o 16:57
Posty: 4824
Lokalizacja: home
qurchak napisał(a):
D&R, zwłaszcza live... Chociaż miałem dylemat: Sinner, Starbreaker, Dissident...


dokladnie tak samo mialem, no ale po chwili sobie zanucilem sina - sina -sina-sine - sacrifice to vice ... :D no i wszystko jasne :P

_________________
an!mati0ns


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 343 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 18  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL