Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 21 wrz 2017, o 21:15

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 440 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22  Następna strona

Ocen album Point of Entry
Ankieta wygasła 22 kwi 2005, o 17:26
1 0%  0%  [ 0 ]
2 0%  0%  [ 0 ]
3 4%  4%  [ 1 ]
4 13%  13%  [ 3 ]
5 8%  8%  [ 2 ]
6 25%  25%  [ 6 ]
7 17%  17%  [ 4 ]
8 21%  21%  [ 5 ]
9 0%  0%  [ 0 ]
10 13%  13%  [ 3 ]
Liczba głosów : 24
Autor Wiadomość
PostNapisane: 21 sie 2011, o 00:55 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13294
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
:shock: :shock: :shock: :shock: :shock:


Oni to grali po reunionie? I to przy motywie z harleyem? GENIALNIE TO BRZMI i nie zmieni tego nawet brak wysoko śpiewanego "love"

posrałem się prawie :lol:

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sie 2011, o 00:57 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Solar Angels też grywali.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 21 sie 2011, o 01:06 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13294
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
o tym wiedziałem, ale DP mnie zabiło :) tym bardziej, że tempo takie jak na albumie, na wszystkich dvd DP jest za szybko, jeden z tych kawałków, który traci wtedy klimat imo

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 19 lut 2012, o 15:15 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
Wiem , że do tej płyty zawsze z przyjemnością wrócę ,poprostu dobrze się jej słucha i są fajne proporcję między heavy-metalem , hard-rockiem i typowym stylem Judas Priest.
Desert Plains , Hot Rockin ,Turning Circles czy Solar Angels-poprostu znakomite utwory.

Takiego Painkillera to nie słuchałem bardzo długo i w ogóle mnie nie ciągnie np.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 lut 2012, o 00:03 
Offline
Rocka Rolla
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 4 lip 2008, o 22:54
Posty: 225
Lokalizacja: Łódź
Musze otwarcie przyznać, że ostatnio sobie odświeżyłem ten album, i po upływie czasu po prostu nie mogę się od niego oderwać. Na tyle, że nie potrafię wyróżnić żadnego konkretnego kawałka - całość po prostu jest miażdżąca!

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 mar 2012, o 03:24 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13294
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
hmmm jak polubię You say yes, to stwierdzę, że album po prostu miażdży i brak słabych kawałków :shock: ale tam jest luuuuuz, taki jak na Killing Machine, te dwie płyty to wzór Judas Priest bez żadnej spiny, krązki stworzone z czystej radości, najebania się i wszelkiej fazy jaką panowie w tych czasach na pewno nie raz mieli :mrgreen:

DON'T GO jest geniglane :!: :!: :!:

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2012, o 14:38 
Offline
Angel
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 lut 2012, o 12:39
Posty: 39
Lokalizacja: Karton po pralce lub Ostrołęka/Olsztyn
Fajnie by było, gdyby kwietniu zagrali "Solar Angels", "Desert Plains" lub "Hot Rockin". IMO PoE to bardzo dobry album - jeden z moich ulubionych :)

_________________
Gdzieś wyczytałem, że niskim ludziom nie można ufać, bo mają serca koło dupy. Jestem niski i potwierdzam


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 26 mar 2012, o 17:36 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2340
Lokalizacja: Katowice
Na prawdę fajny album. Gdyby nie ze 2,3 słabsze kawałki pod koniec byłoby jeszcze lepiej. Lubię nawet You say Yes. To zwolnienie w środku, ten luz, ta zabawa Halforda i feeling. Tego już dziś nie ma niestety...

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 17:47 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 cze 2011, o 19:31
Posty: 273
Tailgunner napisał(a):
Na prawdę fajny album. Gdyby nie ze 2,3 słabsze kawałki pod koniec byłoby jeszcze lepiej. Lubię nawet You say Yes. To zwolnienie w środku, ten luz, ta zabawa Halforda i feeling. Tego już dziś nie ma niestety...

Słodzicie temu albumowi do granic możliwości. Z jednym mogę się zgodzić, luzik, feeling wszechobecny. Co z tego skoro mamy tutaj 3 zajebiste numery i resztę przeciętniaków typu ysy czy dont go. Panowie chcieli chyba nagrać American Steel ale im to średnio wyszło.
Na forum brakuje nam jeszcze masowej euforii nad Rocka Rolla i RiD :o


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 18:34 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13294
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Don't go? :shock: :shock: przecież to jest rozpierdalacz, aż nie wiem co powiedzieć tak mnie zatkało

RiD to JEST album genialny, a RR dla kogoś kto lubi taki styl - również

Jedyne dno jakie JP ma w swoim dorobku to Nostradamus.

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 18:36 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 cze 2011, o 19:31
Posty: 273
Cytuj:
Jedyne dno jakie JP ma w swoim dorobku to Nostradamus.

i Demolka


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 18:44 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Na PoE połowa to wypełniacze... Słychać, że do tej płyty podeszli strasznie "leniwie"... Jak dla mnie poza Desert Plains, Hot Rockin i Heading Out... mogłoby tego albumu nie być. Nic nie wniósł do ich dorobku. Porównanie z Nostradamusem nie na miejscu, tam jest trochę wypełnieczy, ale nie ma takich totalnie z dupy numerów jak tutaj. I procentowa zawartość dobrych kawałków jest zdecydowanie większa.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 19:12 
Offline
Devil`s Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2005, o 10:36
Posty: 4457
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
Jakie wypełniacze?!? :shock:

Heading Out To The Highway - miażdży mnie całe życie, a ta solóweczka to dla mnie ideał

Don't Go - uwielbiam ten kawałek, jak dla mnie kwintesencja czadziku, pasowałby moim zdaniem idealnie nawet na Screaming For Vengeance

Hot Rockin' - tutaj już jazda na całego, uwielbiam ten moment po solówce około 1:47 i później kiedy Halford śpiewa: I'm goin' out in search of the bright lights... Wtedy już człowiek odlatuje :shock:

Turning Circles - niesamowity "klimat". To zwolnienie w środku :shock: :shock: :shock: Kocham to u JP, że mieli w swoich utworach takie cudne zwolnienia, jak np. w burnin' up czy tutaj

Desert Plains - Ta perkusja :idea: puffffffffff :D coś pięknego. Kawałek idealny. Ten pojedynek gitarowy czy jak to nazwać, wspaniała sprawa

Solar Angels - miażdżyciel ;) te wszystkie odgłosy :shock:

You Say Yes - Jak dla mnie jeden z najlepszych kawałków na płycie, na zwolnieniu mam przeogromne ciary....

All The Way - Już za sam ten riff należy się piątka, wokal Halforda mnie tutaj za każdym razem rozbiera, czy rozbraja :D

Troubleshooter - koncertowa wersja jest świetna, te You've got ittttttttt :D zajebisty kroczący kawałek

On The Run - końcówka na bardzo wysokim poziomie, szczególnie wokalnie :) ciekawe o co chodzi z tą jakąś pierwotną wersją z innym wokalem :?:

Jak dla mnie płyta BOMBA


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 19:20 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Skoro ta płyta jest taka bombowa, to nie kumam jak przy niej wyglądają klasyki jak SWOD, SAS, Defenders czy Screaming? Trzeba mieć jakąś skalę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 19:25 
Offline
Devil`s Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2005, o 10:36
Posty: 4457
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
jasiu15 napisał(a):
Skoro ta płyta jest taka bombowa, to nie kumam jak przy niej wyglądają klasyki jak SWOD, SAS, Defenders czy Screaming? Trzeba mieć jakąś skalę


Dla mnie wszystkie są kosmiczne, oprócz kilku ostatnich ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 19:40 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13294
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
O co ci Yasiu chodzi? Wszystko 10/10 oprócz Demolition i Nostradamusa. To jest naprawdę proste.

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 19:41 
Offline
Devil`s Child
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 mar 2005, o 10:36
Posty: 4457
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza
taffer napisał(a):
O co ci Yasiu chodzi? Wszystko 10/10 oprócz Demolition i Nostradamusa. To jest naprawdę proste.


Nic dodać, nic ująć 8)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 27 mar 2012, o 23:40 
Offline
Devil Digger
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2011, o 16:11
Posty: 827
"American Steel" - ktoś znakomicie tą płytę określił właśnie tym stwierdzeniem.

"Point of Entry" (zresztą sam tytuł coś nam sugeruje - "Punkt wejścia", pewnie do mainstreamu amerykańskiego) uosabia wszystko co za sobą niesie powyższe porównanie. Produkcyjnie album bardzo przypomina, mięsisy, ciężki, metalowy "British Steel", natomiast zawartość muzyczna kompiluje wszystkie obserwowane wówczas trendy w Ameryce (szybkie, przebojowe i "rockerskie" utwory w stylu Van Halen, AC/DC czy Scorpions).

Cóż, obiektywnie rzecz biorąc, "Point of Entry" wypada dość średnio na tle innych wydawnictw Priest, nagrywanych w tamtych czasach. W porównaniu do "British Steel", "Screaming for Vengeance" czy "Defenders of the Faith", mamy tutaj dość wyraźną zniżkę formy, brak pewnego punktu zaczepienia, spójności. Płyta jest nierówna - jeden utwór genialny ("Desert Plains") a reszta to dobre bądź przeciętne rockowe numery. Chyba najbardziej kiepsko wypada "You say yes", ale przed kompletną katastrofą ocala ten numer to przełamanie w środku. Tą płytę ratuje produkcja - jeszcze nie tak kiczowata i sztuczna jak w przypadku choćby "Ram it Down", no i parę numerów faktycznie im wyszło, choć jak już wspomniałem wyżej, gdybyśmy je mieli kontrastować z innymi numerami Priest, byłoby blado.

Lubię tą płytę słuchać, dobrze się ją słucha podczas jazdy na rowerze czy w samochodzie. Zdecydowanie nie jest to najgorszy album z lat 80. Tą zaszczytą nagrodę zostawiam dla "Ram it Down", które wszak miało, też jeden numer genialny ("Blood Red Skies"), kilka dobrych ("Im a Rocker", "Ram it Down", "Come and get in", "Heavy Metal" <- świetna solówka i intro, totalna żenada jeśli chodzi o tekst, technikę śpiewu), ale jednak znalazła się tam cała masa tandety ("Love you to Death", "Love Zone"), przyprawiona okropną, plastikową i sztuczną produkcją. No i Dave Holland (którego lubię i cenie) już faktycznie na tym krążku nie domagał - było nudno, mało efektywnie - przerost formy nad treścią.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 mar 2012, o 18:07 
Offline
Stained Class King
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 mar 2008, o 13:54
Posty: 5847
Nie wiem, jaki perkusista przy dostępności maszynek perkusyjnych w ogóle widziałby potrzebę chwytania za pałeczki, żeby odegrać takie partie, jak na RiD. Przecież to nonsens nagrywać kilkuminutowy jednostajny beat - czułbym się obrażony, jeśli ktoś kazałby mi zagrać coś takiego :lol: . Nie widzę w tym nic złego, że najprawdopodobniej cała płyta to robota automatu perkusyjnego, zresztą co to za różnica, skoro brzmienie i tak jest maksymalnie skompresowane i sztuczne.

Nie wyobrażam sobie tego - "Dave, przyjeżdżaj do studio. Zagrasz najprostsze partie na świecie, otriggerujemy Ci bębny, damy maksymalnie kiczowate brzmienia, potem nałożymy tonę komprechy i zapodamy bombastyczne EQ. Mamy automat perkusyjny, ale Sisters of Mercy są zbyt znani, żeby wcisnąć ludziom kit, że jesteśmy pionierami :x ."


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 28 mar 2012, o 19:18 
Offline
Devil Digger
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 sty 2011, o 16:11
Posty: 827
Część numerów, jednak grał na żywca, dopiero później Allom to przepuścił, przez masę urządzeń technicznych, które wymieniłeś i dlatego brzmi to tak żałośnie. Niemniej na trasie, brzmiał zdecydowanie lepiej, niż w studio - perkusja pozbawiona była tej sterylności, Holland był bardzo szybki, choć poziom umiejętności nigdy nie należał do niesamowicie wielkich.

_________________
Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 440 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 18, 19, 20, 21, 22  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL