Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 26 wrz 2017, o 16:33

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

And the winner is...
Judas Rising 11%  11%  [ 6 ]
Deal With The Devil 18%  18%  [ 10 ]
Revolution 9%  9%  [ 5 ]
Worth Fighting For 16%  16%  [ 9 ]
Demonizer 14%  14%  [ 8 ]
Wheels Of Fire 7%  7%  [ 4 ]
Angel 0%  0%  [ 0 ]
Hellrider 23%  23%  [ 13 ]
Eulogy 0%  0%  [ 0 ]
Loch Ness 4%  4%  [ 2 ]
Nie mogę się zdecydować. 0%  0%  [ 0 ]
Liczba głosów : 57
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:15 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
Michal napisał(a):
Wheels of Fire, zdecydowanie! :twisted:

Bo dla mnie to definicja heavy metalu, typowy killer, z zajebistymi, potężnie brzmiącymi riffami, fajnym solo, odlotowym i zajebiście zaśpiewanym tekstem i totalnym luzem! :twisted:

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:18 
Offline
Jugulator

Dołączył(a): 7 kwi 2005, o 00:03
Posty: 6139
Demonizer i Deal with the Devil po równo,dwa naprawdę mocne utwory..jeszcze Judas is Rising daję radę, reszta dla mnie słaba, miesiące mijają, a ja wogóle nie mam ochotę na tę płytę, ona wytrzymuje próbe czasy rzędu 2 miesiące, potem coraz gorzej i nudniej, poza tym ten album to definicja niespójności, każdy utwór z innej parafii,a Lochness,Angel i Revolution to dla mnie Top 5 najgorszych utworów JP z Halfordem
Poziom AMOLADA jak dla mnie czyli 5/10 w skali Sinnera :wink: w, mojej z 7/10

_________________
Someone Chasing I Cannot Move


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:20 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
A ja wlasnie kocham takie granie jak Lochness czy wałki z AMOLAD :wink:

btw, czemu nie lubisz revolution? przeciez to definicja hard rockerswa i odcinania sie od metalowosci w heavy :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:29 
Offline
Jugulator

Dołączył(a): 7 kwi 2005, o 00:03
Posty: 6139
Halford śpiewa w tym utworze jakby był zaćpany, jeszcze to miauczenie, jedzie mi Led Zeppelin na kilometr ,od początku uznałem ten utwór za pomyłkę

_________________
Someone Chasing I Cannot Move


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:35 
Offline
Rocker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lut 2005, o 20:35
Posty: 4118
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
nomad napisał(a):
Halford śpiewa w tym utworze jakby był zaćpany, jeszcze to miauczenie, jedzie mi Led Zeppelin na kilometr ,od początku uznałem ten utwór za pomyłkę

A gdzie tam w Revolution Led Zeppelin, już Twisted Sister prędzej :lol:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:36 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
PITOPIETHO napisał(a):
nomad napisał(a):
Halford śpiewa w tym utworze jakby był zaćpany, jeszcze to miauczenie, jedzie mi Led Zeppelin na kilometr ,od początku uznałem ten utwór za pomyłkę

A gdzie tam w Revolution Led Zeppelin, już Twisted Sister prędzej :lol:


Twisted Sister w Revolution? :lol: :lol: :shock: :shock:

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:37 
Offline
Rocker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lut 2005, o 20:35
Posty: 4118
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
sinner napisał(a):
PITOPIETHO napisał(a):
nomad napisał(a):
Halford śpiewa w tym utworze jakby był zaćpany, jeszcze to miauczenie, jedzie mi Led Zeppelin na kilometr ,od początku uznałem ten utwór za pomyłkę

A gdzie tam w Revolution Led Zeppelin, już Twisted Sister prędzej :lol:


Twisted Sister w Revolution? :lol: :lol: :shock: :shock:

Nie no tu zartowałem, ale na pewno Led Zeppelin tam nie ma.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:38 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
nomad napisał(a):
Halford śpiewa w tym utworze jakby był zaćpany, jeszcze to miauczenie, jedzie mi Led Zeppelin na kilometr ,od początku uznałem ten utwór za pomyłkę


moze w refrenach, ale zwrotki są w 100% hard rockerskie z soczystymi wokalami.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 14:45 
Offline
Jugulator

Dołączył(a): 7 kwi 2005, o 00:03
Posty: 6139
od takiego zespołu od JP oczekuje miazgi,a nie przyjemnego grania ,zwłaszcza jak się tyle czeka na coś nowego ,Resurection i Crucible to o wiele lepsze płyty niż AoR ,nawet Crucible który jest momentami bardzo ostry,za ostry dla mnie, ale ma coś w sobie, AoR to zbiór utworów,lepszych i gorszych

_________________
Someone Chasing I Cannot Move


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 15:08 
Offline
Rocker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lut 2005, o 20:35
Posty: 4118
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
nomad napisał(a):
od takiego zespołu od JP oczekuje miazgi,a nie przyjemnego grania

Nie moge się z tym zgodzić. "Od zespołu oczekuje się" właśnie najlepsze sa eksperymenty, zmienienie stylu, różnorodna muzyka i nie zamykanie się w miazdze


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 15:32 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
rozumiem zatem Nomad ze Worth Fighting For to jeden z najgorszych numerów na AOR? (sinner, cicho! :evil: :wink: )


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 15:37 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 maja 2005, o 20:58
Posty: 11981
Lokalizacja: Z Gilowic.
nomad napisał(a):
od takiego zespołu od JP oczekuje miazgi,a nie przyjemnego grania


Tego to raczej powinieneś szukać w death metalu.

_________________
Raz w dupę to nie pedał.

Rob Halford

Picking a favorite Tarantino film is like picking your favorite child.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 15:49 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2005, o 19:03
Posty: 8720
Lokalizacja: Ripper from Hell
ja AOR nie słuchałem już z rok i nie mam ochoty wracać do tego krążka :x Jest za wolno zagrany,smętny ,mdły - naprawde jeden z najgorszych albumów Priest - jak dla mnie.


Nie tego spodziewałem się po reunion.Krążek ma swoje momenty ,ale ogólnie rzecz biorac za cholere nie mam ochoty wrzucić tej płytki do odtwarzacza :idea:

_________________
Why so Serious?

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 15:52 
Offline
Jugulator

Dołączył(a): 7 kwi 2005, o 00:03
Posty: 6139
Tyrant napisał(a):
rozumiem zatem Nomad ze Worth Fighting For to jeden z najgorszych numerów na AOR? (sinner, cicho! :evil: :wink: )


kiedyś mi się bardzo podobał,a dzis uważam że jest niezły, coś jak te średnie utwory z Point of Entry,w każdym razie bez rewelacji,ale najgorszy na AoR napewno nie jest ,ma coś w sobie

Zgadzam się z Myersem, jak mam coś posłuchać JP ,to nigdy nie pada na AoR, czasem jakiś pojedynczy utwór,ale i tak rzadko,poprostu większośc płyt Judasów jest z 5 razy lepsza.

po pierwszych paru przesłuchaniach oceniałem tak

JiR -dobry,dalej tak uważam
DwtD-świetny,teraz uważam że jest bardzo dobry
R-uważałem że jest słaby,a dziś uważam ze jest wręcz bardzo słaby
WFF-wspaniały,teraz uważam że jest dobry
D-bardzo dobry i dalej tak uważam
WoF-niezły i dalej tak uważam
A-słaby a dziś uważam że to tragedia
H-dobry,dziś uważam że jest taki sobie
L-dobry,dziś uważam że jest bardzo słaby

jak widać spadek ogromny

_________________
Someone Chasing I Cannot Move


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 16:11 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
no wlasnie uwazales WFF za wspanialy, teraz za dobry, a to jest wlasnie definicja lekkiego, przyjemnego grania, ktorego podobno u JP nie tolerujesz? no bo dziwi mnie ze kierujesz takie zarzuty do lochness czy revolution skoro to wlasnie na WFF (obok Angel) mamy najwiecej takiego ugrzecznionego, przsytepnego, radio-friendly grania :idea:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 16:14 
Offline
Jugulator

Dołączył(a): 7 kwi 2005, o 00:03
Posty: 6139
ja lubie utwory które mają coś w sobie, WFF ma wg.mnie coś takiego,a Revolution nie ma kompletnie, z kolei Lochness byłby ok gdyby trwał opołowe krócej i refren nie byłby tak nudnawo zaśpiewany ....lubię i utwory ostre,agresywne i lekkie i ugrzecznione,zależy czy są dobre ,a pisząc że oczekująć miazgi nie chodziło mi o coś ostrego,cięzkiego tylko o miażdzącą jakośc, Judasi mają wiele twarzy,potrafią grąć świetny tworząc melodyjnie lub ostro

_________________
Someone Chasing I Cannot Move


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 16:16 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 23 lip 2004, o 16:25
Posty: 19459
Lokalizacja: Neverland
no wlasnie pisząc miazgi zabrzmialo to tak jakbys oczekiwal samych ostrych utworów :wink:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 16:20 
Offline
Jugulator

Dołączył(a): 7 kwi 2005, o 00:03
Posty: 6139
Dreamer Deceiver to przecież też jest miazga, to samo Heading on the Highway :)

_________________
Someone Chasing I Cannot Move


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 16:28 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13294
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
Załóżmy, że rok temu wsyzstko było dla mnie orgazmem, arcydziełem, itd. ;)

JiR - za bardzo się "ciągnie", kawałek teraz po prostu lubię, tak jak wiele innych JP, uwagę przykuwa szczególnie świetne solo
DwtD - mistrzostwo, jeden z najlepszych utworów JP w historii
R - zwykły średniak, nic szczególnego
WFF - bardzo dobry, spokojny kawałek
D - to co przy dwójce, arcydzieło pod każdym względem, a szczególnie solówki
WoF- klasyczne JP - czyli kopie dupę, poezja
A - moja ulubiona ballada Priest
H - dobry, świetne solo, ale w dużych dawkach nudzi
L - genialny, świetny riff i niesamowity refren

Ogólnie nie zmienia się dużo
:wink:
To wciąż mój no2 po DotF

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 wrz 2007, o 16:29 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2005, o 19:03
Posty: 8720
Lokalizacja: Ripper from Hell
taffer napisał(a):
Z
A - moja ulubiona ballada Priest


:lol: Priest nigdy nie miał dobrych ballad ,ale Angel to juz mnie usypia chyba bardziej niż Before The Dawn :wink:

_________________
Why so Serious?

Obrazek


Ostatnio edytowano 16 wrz 2007, o 16:31 przez MyersEvil, łącznie edytowano 2 razy

Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 140 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL