Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 29 cze 2017, o 12:54

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 3 maja 2011, o 02:12 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
No tak, tytuł tematu "po latach", a ja pamiętam dzień, kiedy zakupiłem AoRa, jakby to było wczoraj. Pamiętam ten dzień, gdy dosłownie przebiegłem przez całe centrum Białegostoku (z empiku do pewnego lokalnego, dziś nieistniejącego sklepu), celem oszczędzenia 5zł na płytce :wink: . Heavy Metalu zacząłem słuchac świadomie w latach 2002/2003, i mogę z pewnościa powiedzieć, że nie ma (i nie będzie) płyty, którą oczekiwałbym bardziej, niż Angel Of Retribution. Jakie jest Wasze zdanie na temat tej płyty dzisiaj, 6 lat po premierze ? Moim zdaniem broni się całkiem nieźle. Nowoczesne brzmienie, połączone z ultratradycyjnymi przepisami na kompozycje daje radę, nawet w 2005 roku. Słuchałem tego wczoraj i nawet mdławe kawałki, typu Angel, czy Worth Fighting For, brzmią całkiem fajnie i bronią się. Nie wiem, moze to tylko magia wspomnień i sentymentu, a może AoR to rzeczywiście fajny album, którego autorzy BS, DoTF, czy P nie powinni się wstydzić ? Nie uważam, żeby ta płyta była gorsza, niż np. Brave New World (która w swoim zamyśle jest, wbrew pozorom, bardzo podobna do AoR), natomiast faktem jest, że JP mieli/mają gorszy management od IM i nie potrafili przekuć swojego reunionu w tak spektakularny sukces, jak Harris&co. Szkoda, może gdyby JP potrafili to spożytkować, opóźniliby ostateczną smierć heavy metalu, nawet o te 2-3 lata.

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 02:37 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
moj nr 3 po DotF i Turbo, wiele się nie zmieniło w tej kwestii, kapitalna, rewelacyjna muzyka, Hellrider, Demonizer, Worth fighting for, Deal with the devil !!! (jeden z najlepszych ich kawałków w ogóle), uwielbiałem fanatycznie Angel, teraz nadal lubię, jedynie Lochness to takie nie wiadomo co, choć słucha mi się też nieźle, szczególnie refrenu

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 02:49 
Offline
Johnny B.Goode
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 18:30
Posty: 2889
Lokalizacja: Łódź
U mnie nr 1 pod względem brzmienia, na Nostradamusie oczywiscie musieli zjebać. tzn tak jakby odkręcili gałke podpisaną middle - znika mięcho =P DLACZEGO DO CHUJA MUSIELI ODWOŁAĆ NAM KONCERT Z TEJ TRASY :'(

_________________
mroczne dźwięki słyszę
mroczne dźwięki rżną mą ciszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 03:01 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
Cytuj:
moj nr 3 po DotF i Turbo


Dobrze, że nie po RR i Ram It Down :lol: :lol: :wink: Ale miło, że doceniasz 8)

Cytuj:
U mnie nr 1 pod względem brzmienia, na Nostradamusie oczywiscie musieli zjebać.


BS miało akurat lepsze brzmienie, SFV tak samo (to akurat chyba w ogóle najlepiej wyprodukowany album heavymetalowy :wink: ) . Painkiler (choć można czepiać się braku ciężaru przy tak agresywnej muzyce) również brzmi na swój sposób lepiej...
Brzmienie AoR jest dobre, ale nie wybitne...


Cytuj:
DLACZEGO DO CHUJA MUSIELI ODWOŁAĆ NAM KONCERT Z TEJ TRASY :'(


Z trasy AoR ? A ile wtedy miałeś lat ? 12, 13 ? I tak raczej by Cię tam nie było... :wink:

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 03:05 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Ostatnio AOR skoczył trochę w moich notowaniach. Kiedyś nie przepadałem za Judas is Rising, teraz lubię. Podejrzewam, że jeszcze kilka(naście) lat i płyta będzie uznawana za "klasyczną". Mało czego można się przyczepić, poza dość niepotrzebnym gówienkiem pt Revolution.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 03:12 
Offline
Johnny B.Goode
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 18:30
Posty: 2889
Lokalizacja: Łódź
JAK BY MNIE NIE BYŁO DOWIEDZIAŁEM SIĘ Z WLEPKI NA PŁYCIE W MEDIA MARK pamiętam że mówiłem starej, tak samego by mnie nie puściła... I co z tego ?

_________________
mroczne dźwięki słyszę
mroczne dźwięki rżną mą ciszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 03:17 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
Cytuj:
JAK BY MNIE NIE BYŁO DOWIEDZIAŁEM SIĘ Z WLEPKI NA PŁYCIE W MEDIA MARK pamiętam że mówiłem starej, tak samego by mnie nie puściła... I co z tego ?


To z tego, że nie rozumiem sensu, ani nawet składni Twojego wpisu. Pisz po naszemu.

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 03:22 
Offline
Johnny B.Goode
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 18:30
Posty: 2889
Lokalizacja: Łódź
No ok, a wracając oczywiscie bzdury; wszystkie kawałki instrumentalnie brzmią lepiej na rising in the east od swoich studyjnych odpowiedników. Revolution nigdy mi nie przeszkadzało. W ogóle nie dowiedziałbym się że to słaby kawalek, gdyby nie to forum <lol> Lochnes oczywiscie nuży, nic się tu nie zmieniło.

_________________
mroczne dźwięki słyszę
mroczne dźwięki rżną mą ciszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 03:24 
Offline
Johnny B.Goode
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 18:30
Posty: 2889
Lokalizacja: Łódź
kurwa, dowiedziałem się o koncercie w polsce kiedy kupowałem płytę AOR. Następnie (kurwa) poinformowałem o tym starych i (kurwa) odwołali (kurwa) koncert. Jaśniej ;-) ?

_________________
mroczne dźwięki słyszę
mroczne dźwięki rżną mą ciszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 10:24 
Offline
Dissident Aggressor
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 mar 2005, o 17:30
Posty: 3068
Lokalizacja: Poznań
Dzee the Q napisał(a):
kurwa, dowiedziałem się o koncercie w polsce kiedy kupowałem płytę AOR. Następnie (kurwa) poinformowałem o tym starych i (kurwa) odwołali (kurwa) koncert. Jaśniej ;-) ?


Kiedy kurwy są w nawiasach jakoś śmieszniej to wygląda :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 11:05 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
album sredni,oczywiscie gorszy niz BNW choc nie porównuje nawet,bo to sensu nie ma ,bo wogóle porównywania nie maja sensu

ale Deal with the Devil niszczy, rewelacyjny utwór


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 12:31 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 27 sty 2008, o 21:29
Posty: 1141
Lokalizacja: Szklana butla
Cytuj:
Z trasy AoR ? A ile wtedy miałeś lat ? 12, 13 ? I tak raczej by Cię tam nie było... :wink:

Jeżeli dobrze kojarzę, to koncert z tej trasy odwołali nam z powodu śmierci papieża ? Mieliśmy po 18 lat mr. Sinner :lol:
Bilety się wymieniło na iron maiden w Chorzowie :P


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 12:52 
Offline
Machine Man
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 23:06
Posty: 2338
Lokalizacja: Katowice
Ten album nigdy nie wzbudzał we mnie większych emocji. No chyba, że przed premierą. Czekałem na niego z ogromną niecierpliwością i nadziejami. No i nieco się rozczarowałem. Liczyłem, nie wiedzieć czemu, na coś co poruszy mnie tak jak niegdyś BNW albo stare krążki Priest czy Maiden i zawiodłem się. Dostałem album tylko solidny, bez żadnego kawałka, do którego chciałbym wracać po czasie. Mam wrażenia, że ten krążek jest zbyt zachowawczy, wyważony. Takie "dla każdego coś miłego". Nie słychać tu, że gra na nim zespół, który wniósł tak wiele do heavy metalu.
Co do koncertu..to do dziś przeklinam Papieża, że nie mógł pociągnąć trochę dłużej, albo męczyć się krócej :wink: . Miałem bilet w ręku. Spodek, parę km ode mnie. A tu taka lipa. Czasem żałuję, że oddałem ten bilet. Byłaby niezła pamiątka. Bilet na (jak się okaże) JEDYNY w historii koncert Priest w klasycznym składzie z Robem i K.K. Eh..

_________________
Do you realize?!
Do you realize?!
This world is totally Fugazi!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 13:02 
Offline
Johnny B.Goode
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 18:30
Posty: 2889
Lokalizacja: Łódź
Ale mnie nie chodzi o papieża, Stonesom jakoś pozwolono grać w żałobę. I minuta ciszy tu wystarczyła...

_________________
mroczne dźwięki słyszę
mroczne dźwięki rżną mą ciszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 13:17 
Offline
Defender Of The Faith
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 lis 2004, o 20:42
Posty: 8446
Cytuj:
Jeżeli dobrze kojarzę, to koncert z tej trasy odwołali nam z powodu śmierci papieża ? Mieliśmy po 18 lat mr. Sinner :lol:


Ale ja do DTQ mówię :wink:

_________________
Tyś jest tu
I w każdym słowie mym
Słyszę Cię
I w każdym czynie mym
I w każdym dniu
Żyjesz w sercu mym


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 13:23 
Offline
Metal God
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 gru 2005, o 23:36
Posty: 13293
Lokalizacja: (prawie) W-Wa
dodać muszę, że solówka z Hellridera to jeden z największych i niestety ostatni wielki popis KK i Glenna

_________________
Groovy, baby !!!


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 13:35 
Offline
Johnny B.Goode
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 sie 2007, o 18:30
Posty: 2889
Lokalizacja: Łódź
sinner napisał(a):
Cytuj:
Jeżeli dobrze kojarzę, to koncert z tej trasy odwołali nam z powodu śmierci papieża ? Mieliśmy po 18 lat mr. Sinner :lol:


Ale ja do DTQ mówię :wink:

hrrrr jestem 91' rocznik

_________________
mroczne dźwięki słyszę
mroczne dźwięki rżną mą ciszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 3 maja 2011, o 18:46 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 19:27
Posty: 1244
Lokalizacja: Pawłowice
Angel Of Retribution dla mnie to świetny album. Na pewno nie jest to żadne epokowe dzieło Judas Priest, bo czy można zrobić coś jeszcze jeśli zrobiło się już tyle. Wadą takich reunionów jak JP czy Iron Maiden jest to że fani oczekują nie wiadomo czego, kolejnego Painkillera czy The Number of The Beast, takie kapele zrobiły już swoje i nie można oczekiwać od nich kolejnych arcydzieł.
Angel Of Retribution to dla mnie po prostu świetny, solidny album świetnie pracującego zespołu. Czy coś się zmieniło przez tę parę lat? Ja tę płytkę kupiłem w połowie 2006 roku, bo Judas Priest zawładnęli mą duszą pod koniec 2005. Jak dla mnie nic nie straciła na świeżości. Hellrider, Judas Rising, Worth Fighting For czy Lochness nadal brzmią kapitalnie. Ten album to świetne podsumowanie 30 lat działalności, jest na nim po trochu z każdego albumu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 4 maja 2011, o 21:01 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2009, o 16:57
Posty: 504
Lokalizacja: Garwolin
Album broni się dobrze,zarówno brzmieniowo jak i (w większości) kompozytorsko. 'Judas Rising','Demonizer','Hellrider' miażdzą jak w dniu premiery, 'Revolution' wciąż fajnie buja,a 'Worth Fighting For' jest tak samo wyjątkowy jak 6 lat temu. 'Angel' wciąż jest przeciętnym,aczkolwiek przyjemnym balladowaniem,to samo 'Wheels Of Fire'-judasowa średnia. Stracił u mnie trochę 'Deal With The Devil'-jednak dość schematyczny numer,choć porywająco zagrany. Oczywiście też kocham fragment '...let me hear you roar...'. 'Eulogy'-intrygujący wstęp do 'Lochness',który to numer mógłby trwać 4/5 minut krócej,a wraz pomieściłby wszystkie zawarte w nim pomysły. Daję 3,5 gwiazdki. Solidny,dobry album i udany comeback.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: 29 maja 2011, o 17:23 
Offline
Heart Of A Lion

Dołączył(a): 3 gru 2010, o 11:51
Posty: 1127
Przy Nostradamusie jest to arcydzieło,ale już przy Defenders of the Faith przeciętny album,choć najlepsze utwory na płycie naprawdę dają radę, Deal with the Devil,Demonizer...gdyby takich kawałków byłoby więcej ,album byłby znacznie lepszy jako całość.

Revolution to chyba najsłabszy utwór singlowy Judas Priest w historii,pamiętam ,tragedia,utwór w którym dosłownie nie ma nic fajnego


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL