Judas Priest - Defenders Of The Faith

Polskie Forum Dyskusyjne
Teraz jest 28 cze 2017, o 02:23

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: DVD AoR
PostNapisane: 14 mar 2005, o 17:00 
Offline
Killing Machine
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 26 gru 2003, o 18:33
Posty: 2081
Lokalizacja: Warszawa
Proponuje wszystkie posty apropos DVD kierować tu.
Obejrzałem dwa razy. Niedokładnie, bo w barze i u dziewczyny (podczas oglądania robilismy dziwne rzeczy, wiec duzo nie zobaczyłem)
Dokumentu własciwie nie pamiętam, ale apropos koncertu
1. Dziwna kolejność utworów
2. Czemu nie cały koncert? Powienien kiedyś wyjść, choć z tej trasy ma byc pełnowartościowa koncertówka
3. Produkcja i obraz powala i porywa
4. Travis znów napierdala na dwie stopy w Hell Bent (w momencie "Wheels..." przed refrenem) !!!!
5. Screaming Halfiego już na wykończeniu, ale i tak poraża mocą
6. Dużo się dzieje, panowie znowu w ruchu (nie to co statyczne LiL)
7. Publika rules!!!!

_________________
It's Tuesday Night And The Priest Is Back!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2005, o 19:14 
Offline
Angel

Dołączył(a): 27 sty 2005, o 17:42
Posty: 48
Lokalizacja: Końskie
Co do 7 utworów live to brzmienie wg mnie jest lepsze niz na LiL, produkcja bez zarzutów 8) Utwory są świetnie wykonane, szczególnie mi się podoba wokal Halforda w D&R. Publiczność- bez zastrzeżeń. Jedyne, co mi się nie podoba to to, że pod sam koniec utworu muzyka jest trochę za wcześnie wyciszana, a obraz ściemniany. Ale ogólnie DVD jest super! :twisted:

_________________
Judas Priest Rulezzz!!!!!!!!!!!!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2005, o 19:46 
Offline
Evening Star

Dołączył(a): 8 mar 2005, o 22:57
Posty: 58
Lokalizacja: Siemianowice Śląskie
Mam to DVD od trzech dni. Oglądałem dopiero dwa razy. Jak dla mnie wszystko jest ok, chociaż rzeczywiście mogłoby być nieco dłuższe. A jeśli już to dokonałbym pewnej korekty i zamiast Metal Gods (wybaczcie, ale ja akurat nie przepadam za tym numerem) wstawiłbym inny utwór, chociażby Beyond...
Dokument taki strasznie schematyczny jest. Ot, siedzą i gadają. Drażni mnie trochę, że jak już są fragmenty muzyczne, to powtarzają się dokładnie te same kawałki, które mamy w dziale live. To już lepiej mogli dać te, których zabrakło w części podstawowej i mielibyśmy fajne uzupełnienie. Innych zarzutów nie mam. Rzacz godna swej (niemałej przecież) ceny.
No, może jeszcze taka mała uwaga techniczna odnośnie samego digipaka. Szkoda, że trzeba tak upychać krążki w tekturę, szybko się porysują przy częstym wyjmowaniu. A przecież zamierzam wyjmować je regularnie :D

A jeszcze wracając do samej kondycji muzyków. Oj, chciałbym dokładnie coś takiego zobaczyć w Spodku...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 14 mar 2005, o 19:49 
Offline
Running Wild
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 lis 2003, o 13:38
Posty: 678
Lokalizacja: Łódź
metalmissiek napisał(a):
No, może jeszcze taka mała uwaga techniczna odnośnie samego digipaka. Szkoda, że trzeba tak upychać krążki w tekturę, szybko się porysują przy częstym wyjmowaniu. A przecież zamierzam wyjmować je regularnie :D


Nie wyjmuj, po prostu cały czas słuchaj :D

_________________
Planets devastated
Mankind's on its knees
A saviour comes from out the skies
In answer to their pleas


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 08:56 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2003, o 14:17
Posty: 511
Lokalizacja: Racibórz
Forma Panów z JP już mnie zaskoczyła w Pradze. Na DVD widać tą pełną energii moc i zadowolenie z grania.
Karton DVD zrobiony niechlujnie (zszywki przebijają sie na zewnątrz). Trochę to denerwuje, gdyż oprawa kolorystyczna perfekcyjna.
Co do wyciągania płyt...ja przegram na kompie i będę słuchał kopii. Taka piękna nówka - szkoda jej:)

_________________
Keep the faith!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 11:28 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 maja 2003, o 19:05
Posty: 279
Lokalizacja: Łódź
No niestety widać czarno na białym jak powoli kończy się wspaniały vocal Roba. Choć bardzo przypadło mi do gustu wykonanie Diamentu i Rdzy. Ogólnie materiał fajny, szkoda, że bez kilku innych utworów (chociażby w trakcie wywiadu). O pomstę do nieba woła brak polskich napisów, tutaj SONY MUSIC nie zaskarbiła sobie sympatii polskich fanów.

_________________
Pojęcia moralne implikują przypisanie substancjom, które istnieją wyłącznie w relacyjnej dwoistości...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 15:21 
Offline
Rocka Rolla

Dołączył(a): 28 paź 2004, o 01:00
Posty: 104
Lokalizacja: Wrocław
Swacik napisał(a):
szczególnie mi się podoba wokal Halforda w D&R. Publiczność- bez zastrzeżeń

Cytuj:
Choć bardzo przypadło mi do gustu wykonanie Diamentu i Rdzy

no całkiem nieźle wyszło, chociaż porównując do wykonania z LiL to cieniutko wypada (nie mogłem tego po prostu nie porównać)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 16:27 
Offline
Green Manalishi
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 maja 2003, o 19:05
Posty: 279
Lokalizacja: Łódź
Nie cieniutko, raczej inaczej. Ja twierdzę, że Rob powinien śpiewac teraz niżej, a od czasu do czasu wykorzystywać w pełni górę. Na więcej płytek głosu mu wystarczy.

_________________
Pojęcia moralne implikują przypisanie substancjom, które istnieją wyłącznie w relacyjnej dwoistości...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 19:24 
Offline
Evening Star
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 lut 2005, o 19:35
Posty: 63
Mnie strasznie wkurza, ze w dokumencie dali te same kawalki... Mogli zaserwowac cos innego :) Ale reszta jest w sumie dobra, tylko troche krotkie... ;)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 21:35 
Offline
Evening Star
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 sty 2005, o 22:31
Posty: 90
Lokalizacja: Łódź
Glowny minus to to o czym juz wspominaliscie, sciezki koncertowe powielaja sie w dokumencie. Superowe jest to "uuuu uuu uuu" na koncu Daimonds and Rust :D ogolnie dokument swietny, mowcie co chcecie, dla mnie chlopaki wcale tak wiekowo jeszcze nie wygladaja 8) hmm, Tipton ma na koszulce "heart of darkness", czy chodzi o "jadro ciemnosci" z repertuaru solo Halfa? :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 21:50 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2003, o 17:47
Posty: 1091
Lokalizacja: Warszawa
Tipton ma koszulkę Harley Davidson. :P ;)
IMO mogliby dać oddzielnie dokument, a oddzielnie kawałki live - nie chce mi się ciągle tego przewijać (fragmenty live w dokumencie są ucięte oraz tylko w stereo). Ale DVD znakomite! :twisted:

_________________
14 VI 2004 - Praga @ T-Mobile Arena V
10 VIII 2004 - Kansas City @ Verizon Wireless Amphitheater V
21 VIII 2004 - Chicago @ Tweeter Center V
7 IV 2005 - Brno @ Hala Rondo V
8 IV 2005 - Wiedeń @ Bank Halle V
3 XII 2005 - Wilno @ Ice Palace V


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 22:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2004, o 12:46
Posty: 7933
WICKER MAN napisał(a):
Tipton ma koszulkę Harley Davidson. :P ;)


to tak jak ja :lol: :wink:

Priest - Harley's Soul :twisted: :twisted: :twisted:

http://www.imagehosting.us/imagehosting ... ?id=123269

_________________
some people never go crazy ... what truly boring lives they must lead


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 15 mar 2005, o 22:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 cze 2004, o 12:46
Posty: 7933
odpowiedz w temacie o fotkach a tutaj EOT (i mozna usunac posty offtopowe :wink: )

_________________
some people never go crazy ... what truly boring lives they must lead


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 mar 2005, o 07:09 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 kwi 2003, o 14:17
Posty: 511
Lokalizacja: Racibórz
Ale koncówka Metal Gods jest powalająca...te cyborgowe ruchy Rob'a. teatr. Ciary po plecach łażą...

_________________
Keep the faith!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 mar 2005, o 11:22 
Offline
Exciter
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 31 maja 2003, o 17:01
Posty: 5081
fishcap napisał(a):
Ale koncówka Metal Gods jest powalająca...te cyborgowe ruchy Rob'a. teatr. Ciary po plecach łażą...


hehe Robowy "robot dance" musi sie pojawic takze w spodku! :P To jest nastepna rzecz ,obok "kitajek" Glenna i KK, ktora na twałe zapisala sie jako charakterystyczny element wystepow JP.

_________________
Accept kopie dupe, Mechanical Resonance, rofl, szał ciał cycki na wierzchu, D.A.J.O. , facetos w rajtuzos, T.O.T.A.L. pomidorki, pozerze gówniarski, kostka iommiego, acz - kolwiek, lal^^, Majki, Wycofać albumy z Ripperem, Rob to falseciarz, Wygrać se bilet, /siostry Tyra/, skaczące brudasy


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 mar 2005, o 14:20 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2003, o 17:47
Posty: 1091
Lokalizacja: Warszawa
Na pewno się pojawi. :twisted:

_________________
14 VI 2004 - Praga @ T-Mobile Arena V
10 VIII 2004 - Kansas City @ Verizon Wireless Amphitheater V
21 VIII 2004 - Chicago @ Tweeter Center V
7 IV 2005 - Brno @ Hala Rondo V
8 IV 2005 - Wiedeń @ Bank Halle V
3 XII 2005 - Wilno @ Ice Palace V


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 16 mar 2005, o 16:37 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2003, o 17:02
Posty: 570
Lokalizacja: Katowice
Od strony technicznej DVD wysmienite. Jezeli chodzi o zawartość to te wtrącenia tych samych kawałków w documentary są irytujące. Managerowie Priest mogliby się bardziej postarać, skonstruować inny rodzaj pytań, trochę historii, ale takie są reguły reunion.

Co do głosu Roba. Rzeczywiście jego głos jest o wiele słabszy niz 10 lat temu. Korzystając z L4 przesłuchałem sobie dzis Painkiller od początku do końca i trudno nie zgodzić się z recenzentem Teraz Rock, że wszyscy byli wtedy w życiowej formie, co jest niewątpliwie delikatną aluzją do głosu Roba, który na Painkiller jest jak młot, który ogłusza i poraża siłą. Na AoR i DVD słychać braki, dlatego i wybór kawałków, które gra teraz Priest jest nieprzypadkowa. To jest powód dlaczego z setlisty wypadł The Sentinel. Jest mocno wyczerpujący. Nie usłyszymy tez Freewheel Burning. Painkiller musi byc zagrany, dlatego jest na końcu, ale prawda jest taka, że Rob nigdy nie będzie juz trzymał równej formy przy tym kawałku. Czasami wyjdzie mu lepiej, czasami gorzej.

_________________
Let me see ya fuckin' cigarette's lighter


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 17 mar 2005, o 00:27 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2003, o 17:47
Posty: 1091
Lokalizacja: Warszawa
Powtarzam Wam - Sentinel kopał pupy na zeszłorocznej trasie! :twisted: :P
Rob nadal znakomicie śpiewa w takich kawałkach jak VOC czy Painkiller - fakt, że nie "piszczy" cały czas, ale naprawdę wie na co go stać i znakomicie się prezentuje!

_________________
14 VI 2004 - Praga @ T-Mobile Arena V
10 VIII 2004 - Kansas City @ Verizon Wireless Amphitheater V
21 VIII 2004 - Chicago @ Tweeter Center V
7 IV 2005 - Brno @ Hala Rondo V
8 IV 2005 - Wiedeń @ Bank Halle V
3 XII 2005 - Wilno @ Ice Palace V


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 mar 2005, o 09:58 
Offline
Bloodsucker
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 kwi 2003, o 17:02
Posty: 570
Lokalizacja: Katowice
Oczywiscie, że Sentinel kopał, ale sentinel to nie tylko Rob. To nie jest już TEN głos. Halford to nie Pavarotti, który oliwi go dziennie 6 godzin, ćwiczy i robi wszystko pod niego. To muzyk rockowy. W tej chwili górne rejestry powoli odmawiają mu posłuszeństwa. Halford ma dużo pary, ale tembr głosu się zmienił i nic i on i my na to nie poradzimy. W tej chili rozsądne jest, żeby spiewał niskim rejestrem, bo nadal jest i potężny i świetnie brzmiący. Falset niestety jest juz tylko od święta. Jeśli Priest maja przerwę jeden dzień, Halford śpiewa lepiej. To wiele wyjaśnia.

_________________
Let me see ya fuckin' cigarette's lighter


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: 18 mar 2005, o 18:33 
Offline
Heart Of A Lion
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 kwi 2003, o 17:47
Posty: 1091
Lokalizacja: Warszawa
No na pewno Rob ma swoje lata i nic dziwnego, że głos mu się zmienia. Choć nadal wspaniale go wykorzystuje i brzmi potężnie. Ponoć na tej trasie o wiele lepiej niż w 2004 roku. Mnie tam odpowiadaja jego obecna barwa i zabawa głosem - od wysokich rejestrów po growl. Tylko On to potrafi! :twisted: :)
Akurat The Sentinel z 2004 to IMHO najlepsza wersja live tego kawałka w historii. Na niektórych koncertach Rob przechodził w nim samego siebie! 8)

_________________
14 VI 2004 - Praga @ T-Mobile Arena V
10 VIII 2004 - Kansas City @ Verizon Wireless Amphitheater V
21 VIII 2004 - Chicago @ Tweeter Center V
7 IV 2005 - Brno @ Hala Rondo V
8 IV 2005 - Wiedeń @ Bank Halle V
3 XII 2005 - Wilno @ Ice Palace V


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 25 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL